W styczniu spadki temperatur dochodziły nawet do -25°C. Taka temperatura mogła spowodować krystalizację roztworu RSM. Dotyczy do głównie roztworów bardziej stężonych (np. RSM 32) i przypadków w których z różnych przyczyn nie rozcieńczaliśmy nawozu do mniejszych stężeń.

Przypomnijmy sobie, że graniczna temperatura procesu krystalizacji nawozu zależy od zawartości azotu całkowitego i wynosi: dla RSM 32 proc. N to 0°C, dla 30 proc. N -9°C, dla 28 proc. N -17°C. 

Proces ten jest odwracalny i zasadniczo nie wpływa na utratę azotu z nawozu. Przywrócenie jednak jego do postaci płynnej wymaga od nas nakładu czasu i energii. Skrystalizowany nawóz naturalnie dość powoli powraca do płynnej formy, a żeby ten proces przyspieszyć potrzebne są pewne działania polegające np. na podgrzaniu zbiornika lub bardzo energicznym mieszaniu. Część rolników w takim przypadku zlewa nieskrystalizowaną część nawozu, po czym czeka, aż ta która zmieniła stan skupienia, pod wpływem ciepła słonecznego, sama powróci do płynnej formy. Proces ten wspomagają mieszaniem.

Co jednak jeśli nie znamy wyjściowego stężenia i nie jesteśmy pewni czy nawóz jak dotąd już się po części nie skrystalizował lub część wody nie odparowała? Można to także w łatwy sposób samemu sprawdzić. Należy w tym celu pobrać 1 litr nawozu i go zważyć. Zależność jest taka, że RSM 32 proc. waży 1,32 kg, RSM 30 proc. waży 1,30 kg a RSM 28 waży 1,28.