PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Przemysł nawozowy zaniepokojony propozycjami KE ws. nowych przepisów

Przemysł nawozowy zaniepokojony propozycjami KE ws. nowych przepisów Komisja chce przede wszystkim wprowadzenia surowych limitów na kadm. Dotychczas obowiązujące rozporządzenie nawozowe nie ustanawiało wartości granicznych dla tego pierwiastka; Fot. Shutterstock

Przemysł nawozowy w Polsce zaniepokojony jest planami Komisji Europejskiej co do ograniczenia metali ciężkich w nawozach, szczególnie kadmu. Branża obawia się, że drastyczne restrykcje doprowadzą do bankructwa europejskich producentów



Sektor chce, żeby Komisja rozciągnęła w czasie wprowadzanie nowych przepisów lub wprowadziła dłuższe okresy przejściowe dla firm na wdrożenie limitów na zawartość niektórych metali ciężkich w nawozach (głównie kadmu) tak, żeby dać branży czas na opracowanie nowych technologii. Zdaniem sektora, nadmierne restrykcje mogą skończyć się bankructwem firm UE produkujących nawozy fosforowe i uzależnieniem europejskich dostaw od Rosji.

Do tej pory warunki dostępu do rynku produktów nawozowych były tylko częściowo zharmonizowane na poziomie UE. Komisja postanowiła uporządkować przepisy i złożyła propozycję tzw. regulacji nawozowej. Jej celem jest otworzenie rynku nawozów w UE m.in. na nawozy organiczne, a także ograniczenie niektórych zanieczyszczeń w nawozach.

Komisja chce przede wszystkim wprowadzenia surowych limitów na kadm. Dotychczas obowiązujące rozporządzenie nawozowe nie ustanawiało wartości granicznych dla tego pierwiastka. Teraz nawozy fosforowe mogłyby zawierać najwyżej 60 mg kadmu na kilogram. Po trzech latach norma ma zostać obniżona do 40 mg, a po 12 latach do 20 mg. I właśnie te restrykcje wzbudzają największe obawy przemysłu nawozowego w Polsce i kilku krajach członkowskich, w tym Hiszpanii, Portugalii, Rumunii czy Irlandii.

Projekt Komisji trafił do Rady UE i Parlamentu Europejskiego, gdzie jest oddzielnie rozpatrywany. W PE opinię na jego temat przygotowują odrębne komisje parlamentarne, wiodącą jest komisja ds. rynku wewnętrznego i konsumentów (IMCO), ale są zaangażowane także: komisja rolnictwa (AGRI), komisja ochrony środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa publicznego (ENVI) oraz handlu międzynarodowego (INTA).

- Wszyscy chcemy ograniczenia zanieczyszczeń w naszej żywności. Producenci zgadzają się na to, żeby wprowadzić limity, ale chcą, żeby Komisja dała im więcej czasu na opracowanie technologii odkadmiania fosforów - mówi europoseł PO Jarosław Wałęsa sprawozdawca dla komisji INTA.

Jak dotąd nikt nie opracował na skalę przemysłową technologii usuwania kadmu.

- W tej chwili jedyna metoda to podgrzewanie fosforytów do 1 tys. st.C, a to przecież spowoduje dodatkowe obciążenie w emisjach zanieczyszczeń do powietrza - dodaje Wałęsa.

Zdaniem europosłów, propozycję Komisji trzeba zmodyfikować, w przeciwnym razie drakońskie limity doprowadzą do upadku przemysłu nawozowego m.in. w Polsce.

- Propozycja KE narzuca tak drastyczne ograniczenia, jeśli chodzi o zawartość kadmu w nawozach fosforowych, że ich wprowadzenie oznaczałoby de facto upadek przemysłu nawozów fosforowych w Polsce. Polska Grupa Azoty? Nie ma jej. To jest więc kwestia być albo nie być. Metale ciężkie w nawozach trzeba ograniczać, ale należy to robić stopniowo. Propozycja KE nie bierze pod uwagę kosztów związanych z upadkiem całej branży, po drugie oparta na bardzo wątpliwych podstawach naukowych - mówi europoseł PO Dariusz Rosati z komisji IMCO.

Eksperci alarmują, że propozycja KE doprowadzi do tego, że jedynym zaopatrzycielem Unii w rudę fosfatu, która jest surowcem do produkcji nawozów fosforowych, zostanie Rosja.

- To jedyny kraj w Europie, który posiada czyste złoża, ale i tak są one niewystarczające. Zresztą nie sądzę, żeby Rosja sprzedawała nam fosforyty, żebyśmy mogli produkować w UE swoje produkty, raczej sami będą produkować nawozy i nam je sprzedawać. Tymczasem nasza branża zbankrutuje - mówi Jarosław Wałęsa.

- To sprzeczne z elementarnymi zasadami bezpieczeństwa dostaw, które nakazują dywersyfikację a nie uzależnienie od jednego dostawcy. Obecne pomysły KE nie gwarantują poprawy sytuacji, za to są ryzykowne dla przemysłu. Straci sektor, gdzie pod znakiem zapytania staną tysiące miejsc pracy, stracą rolnicy, którzy zapłacą więcej za nawozy, do tego zagrożone zostanie bezpieczeństwo geopolityczne UE, która uzależniona zostanie od dostaw z Rosji - ocenia europoseł Rosati.

Kolejnym etapem, zanim przepisy wejdą w życie, będą rozmowy trójstronne pomiędzy Parlamentem, Radą i Komisją.

Regulacja nawozowa jest elementem tzw. circular economy package, czyli programu KE przekształcenia gospodarki unijnej w gospodarkę o obiegu zamkniętym tj. nakierowaną na recycling i ponowne wykorzystywanie materiałów, a także odzyskiwanie substancji zawartych w odpadach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • AdamKo 2017-03-19 17:16:44
    Najlepsze nawozy ma Biostyma, od lat korzystamy z ich nawozów i wszystko daje dobre plony, mam nadzieję, ze zostanie po staremu.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.156.76.187
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!