PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pszenżyto ozime łase na azot

Ze względu na bardzo duży potencjał plonowania zapotrzebowanie pszenżyta ozimego na azot jest duże. Jego obfitość wiosną jest szczególnie ważna, gdyż wpływa na liczbę źdźbeł, a co za tym idzie - także kłosów i w końcu plon ziarna.



W okresie wiosennym zboża ozime, w tym pszenżyto, wymagają przede wszystkim nawożenia azotem, siarką i mikroskładnikami, natomiast stosowanie pozostałych składników pokarmowych, tj. fosforu, potasu i magnezu odbywa się głównie w okresie jesiennym. Wczesną wiosną nawożenie tymi składnikami, o ile na takie się decydujemy, powinno mieć przede wszystkim charakter uzupełniający.

NAWOŻENIE AZOTEM

Przystępując do wiosennego nawożenia zbóż azotem, w pierwszej kolejności trzeba ocenić stan roślin (łanu) po zimie, gdyż w zależności od ich stanu nawożenie tym składnikiem może mieć różne priorytety. Przykładowo, gdy rośliny odznaczają się bardzo dobrym lub nadmiernym rozkrzewieniem, nie należy przesadzać z wysokością pierwszej dawki. W takiej sytuacji nie zależy nam bowiem na wiosennym krzewieniu, tylko na bieżącym odżywianiu roślin. Pamiętać jednak przy tym trzeba, że zawiązek kłosa rośliny wytwarzają już w pełni krzewienia. Stąd też nadmierne "przegłodzenie" łanu może skutkować nie tylko stosunkowo szybką redukcją liczby źdźbeł, których mamy w nadmiarze, lecz również redukcją samego kłosa (spadek liczby pięterek ziarniaków), co w konsekwencji może prowadzić do redukcji plonu. Dlatego decydując się na ograniczenie lub opóźnienie (co często ma miejsce w zbyt gęstych łanach) pierwszej dawki azotu w zbożach, trzeba być szczególnie ostrożnym. Jednocześnie należy wiedzieć, że zadanie pierwszej dawki azotu nie sprowadza się tylko do pokrycia potrzeb pokarmowych łanu lub pobudzenia roślin do krzewienia i dobrego rozwoju wszystkich zawiązanych źdźbeł (na czym szczególnie zależy nam w łanach rzadkich, które w roku obecnym ze względu na warunki pogodowe w okresie jesiennym mogą dominować), lecz także polega na tym, aby "zabezpieczyć" pewną pulę azotu w glebie, z której rośliny będą korzystać w późniejszych fazach wzrostu. Azot (nawóz) zastosowany w pierwszej dawce stosunkowo łatwo się rozpuszcza i przemieszcza w głąb gleby (oczywiście pod warunkiem, że gleba jest wilgotna i występują wiosenne opady). Stąd też nawet gdy w fazie strzelania w źdźbło wystąpi niedobór wody, który ogranicza efektywność dawki drugiej, to rośliny mogą pobierać składnik z gleby z rodzimych zasobów, jak również pozostałości z dawki pierwszej, które znajdują się w głębszych warstwach gleby (ma to miejsce w sytuacji, gdy niedobór wody nie jest drastyczny).

Poza oceną stanu łanu w następnej kolejności należy rozpoznać jego potrzeby pokarmowe względem tego składnika, gdyż stanowią one punkt wyjścia do ustalenia potrzeb nawozowych. W tym celu mnoży się zakładany plon ziarna przez pobranie jednostkowe tego składnika (tab. 1). Następnie, aby obliczyć dawkę nawozową, od zapotrzebowania należy odjąć ilość azotu, którą rośliny będą miały do dyspozycji z gleby (azot mineralny). Ilość azotu mineralnego w glebie można oznaczyć, wykonując przed zastosowaniem pierwszej dawki analizę gleby na zawartość Nmin lub ją oszacować. Wykonując analizę agrochemiczną gleby, standardowo zawartość Nmin w uprawie zbóż ozimych oznacza się do głębokości 90 cm, tylko w przypadku uprawy jęczmienia i zbóż jarych do 60 cm. W praktyce analiza zawartości Nmin należy jeszcze do rzadkości, stąd też ilość azotu glebowego zwykle określa się metodą szacunkową. W tym celu można posłużyć się danymi zamieszczonymi w tabeli 2, które zostały opracowane dla głęboko korzeniących się zbóż ozimych.

Po oszacowaniu potrzeb nawozowych w dalszym etapie postępowania należy ustalić właściwy podział dawki. Trzeba mieć świadomość, że jest on często bardziej istotny dla końcowego efektu niż samo ustalenie ilości potrzebnego azotu. Przyjmuje się, że pszenżyto na wiosnę zasadniczo nawozi się dwoma dawkami, przy czym podział wiosennego nawożenia azotem na trzy dawki nie jest błędem agrotechnicznym. Pamiętać jedynie należy, że efektywność trzeciej dawki jest tym większa, im lepsze są warunki wodne w glebie. Zatem na terenach z cyklicznymi suszami należy się zastanowić nad jej wcześniejszym zastosowaniem lub w ogóle nad celowością jej stosowania. Poza tym trzeba mieć na uwadze fakt, że w ostatnich latach notuje się bardzo dużą zmienność warunków pogodowych, co ma niebagatelny wpływ zarówno na podaż azotu glebowego, jak i na wzrost i rozwój roślin. Zatem ustaleń dotyczących nawożenia zbóż azotem, które zostaną poczynione przed zastosowaniem dawki startowej, nie należy traktować sztywno, tylko trzeba reagować na bieżącą sytuację w łanie.

Przykładowo w sytuacji, gdy pszenżyto ozime nawozimy dwiema dawkami azotu, a rośliny są dostatecznie rozwinięte, ale nie nadmiernie, tj. posiadają 2-3 dobrze rozwinięte źdźbła boczne, dawkę startową można wyliczyć, posługując się poniższym wzorem:

DN = (ZC x 0,6) - Nmin

gdzie:

ZC - zapotrzebowanie całkowite pszenicy na azot;

Nmin - zawartość azotu mineralnego w glebie.

Natomiast w sytuacji, gdy plantacja jest nadmiernie rozkrzewiona z jesieni, zaleca się stosowanie małych dawek w początkowej fazie wegetacji (do wzoru podstawia się współczynnik 0,4 - w stanowiskach o dużej podaży azotu glebowego), a zwiększenie dawki drugiej. Jednocześnie na plantacjach słabo rozwiniętych pierwsza dawka azotu musi być większa w celu pobudzenia roślin do krzewienia, szczególnie w przypadku małej podaży azotu glebowego. W takiej sytuacji, ustalając pierwszą dawkę, zapotrzebowanie całkowite na azot mnoży się razy współczynnik 0,66-0,8.

Dawka startowa, jak wynika z przedstawionych informacji, ma istotny wpływ zarówno na wysokość, jak i termin stosowania dawki następnej. W praktyce przyjmuje się, że w zależności od podaży azotu w glebie i stanu łanu dawkę drugą stosuje się w okresie od końca krzewienia (faza BBCH 27-29) - mało azotu/łany rzadkie do drugiego kolanka (faza BBCH 32) - dużo azotu/łany gęste.

Pomimo że zboża nie mają szczególnych preferencji co do formy azotu w nawozach, to dobór nawozu, szczególnie w przypadku dawki startowej, nie jest obojętny. Generalnie przyjmuje się zasadę, że im łan jest lepiej rozkrzewiony i mniej nam zależy na wiosennym krzewieniu, to stosując dawkę pierwszą, w większym stopniu możemy bazować na nawozach zawierających formę amonową azotu (N-NH4) lub/i amidową (N-NH2). Natomiast w sytuacji odwrotnej, tj. gdy łan jest słabo rozkrzewiony i musimy "nadrobić" zaległości z jesieni, to przynajmniej część składnika należy zastosować w formie saletrzanej (N-NO3), gdyż forma ta z jednej strony nie jest wiązana przez glebę (znajduje się tylko w roztworze glebowym), przez co w każdej chwili może być pobrana przez rośliny, a z drugiej azot w tej formie poprzez wpływ na gospodarkę hormonalną roślin lepiej pobudza je do krzewienia.

NAWOŻENIE SIARKĄ I MIKROSKŁADNIKAMI

Jak już wspomniano, w okresie wiosennym nie można zapominać również o siarce i mikroskładnikach. Jest to bardzo ważne, gdyż składniki te poza wieloma funkcjami biorą aktywny udział w kontroli gospodarki azotowej rośliny. Warto wiedzieć, że siarka odpowiedzialna jest zarówno za pobieranie, jak i za przetwarzanie już pobranego azotu w plon. Zatem dobre odżywienie roślin siarką gwarantuje dobre wykorzystanie tego składnika z zastosowanych nawozów azotowych, a także wysokie plony. Przystępując do nawożenia siarką, należy mieć na uwadze, że potrzeby pokarmowe zbóż względem siarki są znacząco niższe niż względem azotu. Przyjmuje się, że aby je pokryć, dawka siarki powinna kształtować się na poziomie 1/6-1/8 dawki azotu.

Jeśli chodzi o mikroelementy, to zboża, w tym pszenżyto, w praktyce należy nawozić przede wszystkim miedzią i manganem. Nawożenie tymi składnikami zasadniczo powinno być przeprowadzone od fazy krzewienia do początku strzelania w źdźbło. W zależności od potrzeb w tym czasie można wykonać jeden lub dwa zabiegi. Dokładne zdefiniowanie dawki nawozów mikroelementowych w uprawie zbóż, podobnie zresztą jak w uprawie innych roślin, nie jest łatwe. Przyjmuje się, że w zależności od dostępności mikroskładników z gleby i zastosowanej formy chemicznej składnika w nawozie, dawka powinna wynosić od 0,5 do 3-krotnej wartości zapotrzebowania.

 

Artykuł ukazał się w styczniowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • d.Tuski 2017-02-19 19:33:43
    ZC - zapotrzebowanie całkowite pszenzyta w tym wypadku
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.170.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!