Duże wzrosty w ostatnim czasie każą zadać pytanie, czym są one spowodowane? - Sam nie wiem, choć mnie to cieszy - powiedział nam kilka dni temu wiceprezes Grupy Azoty.

Pierwszy wniosek jaki się narzuca, to pytanie czy ktoś skupuje papiery spółki? Skupowanie akcji podbija bowiem ich cenę. Jednak zainteresowany w ubiegłym roku wrogim przejęciem Grupy Azoty (wówczas jeszcze Zakładów Azotowych Tarnów), rosyjski Acron deklarował ostatnio pokojową współpracę.

Odpada także kwestia grania pod wypłatę z zysku. Niedawne WZA Tarnowa uchwaliło co prawda dywidendę w wysokości 1,5 złotego na akcję. Posiadacze akcji spółki z Małopolski zdecydowali się przeznaczyć na wypłatę dywidendy niemal 149 mln złotych. Jednak dniem ustalenia prawa do dywidendy był 22 kwietnia tego roku (wypłata nastąpi 24 maja). Czyli akcje spółki drożeją mimo, że kupujący papiery spółki teraz dywidendy nie otrzymają.

Co wiec powoduje wzrost akcji spółki?

Po pierwsze zmiany w obrębie Grupy. Grupa Azoty to obecnie cztery duże zakłady: Tarnów, Kędzierzyn, Police i Puławy. Te dwie ostatnie spółki notowane są na giełdzie. Jednak ze względu na spodziewane wyjście z GPW Puław (w obrocie giełdowym pozostaje mniej niż pięć procent akcji firmy) wartość koncernu powinna znaleźć odzwierciedlenie w notowaniach właściciela Puław, czyli Grupy Azoty.

Po drugie perspektywy. Mimo że widoczne jest silne spowolnienie gospodarcze, to na razie branża chemiczna radzi sobie w nim dość dobrze. Co więcej pierwszy kwartał tego roku był zaskakujący nawet dla analityków. Pozytywnie zaskoczyły wyniki Zakładów Chemicznych Police, dobrze działo się w pozostałych firmach. Perspektywy firmy pomimo trudnego otoczenia wydają się wiec całkiem niezłe.

Po trzecie stabilizacja. Sporo w ostatnich tygodniach wyjaśniło się pod względem personaliów. To także uspokoiło inwestorów. Na koniec podtrzymywane są rokowania co do efektów synergii. Wszystko to więc powoduje, że Grupa Azoty rysuje się jako stabilna o niezłych perspektywach spółka. A to przekłada się na jej wycenę.

Podobał się artykuł? Podziel się!