Miniony rok był okresem konsolidacji w branży chemicznej. Tarnów sfinalizował przejecie ZAK-u i Zakładów Chemicznych Police; Zakłady Azotowe Puławy kupiły od Ciechu gdańskie „Fosfory, a od MSP Azoty Adipol w Chorzowie.

Skonsolidowane firmy mogą być znacznie atrakcyjniejsze dla zagranicznych inwestorów. Przejmując którąś z nich zagraniczny inwestor przejmie znaczną część rynku - a trzeba pamiętać, że Polska jest pod względem wielkości areału upraw trzecią siłą w Unii Europejskiej.

Według Giereja nasze firmy mogłyby nawiązać bliższą współprace z zagranicznymi koncernami. Idealne do tego są parki technologiczne. Nasze spółki wnosiłyby aport w postaci terenu i np. hal produkcyjny, a zagraniczny inwestor wiedzę i nowe technologie.

Praktycznie przy wszystkich spółkach chemicznych już istnieją, lub bez problemu mogłyby powstać parki technologiczne. Dużym ułatwieniem jest zwykle znaczny obszar niezagospodarowanych przez firmy chemiczne pofabrycznych terenów. Jest to następstwem nowoczesnych technologii, które oprócz lepszych wskaźników ekonomicznych i mniejszej szkodliwości dla środowiska zwykle zajmują też mniej przestrzeni.

Co o pomyśle parków technologicznych i wejściu do nich myślą same spółki?

Wszystkie z chęcią widziałyby inwestorów zagranicznych, zwłaszcza takich którzy mieliby do zaoferowania ciekawe technologie.

Podobał się artykuł? Podziel się!