Według prognoz Międzynarodowego Zrzeszenia Producentów Nawozów (IFA), w ciągu najbliższych pięciu lat zużycie nawozów będzie rosło w tempie około 2 proc. rocznie. Jednakże w zachodniej i centralnej Europie przewiduje się, iż w popyt będzie rósł wolniej - przeciętnie o niewiele ponad 1 proc. rocznie.

Utrzymujący się do 2009 r. słaby popyt wymusił w branży procesy restrukturyzacji. W minionym roku zrealizowano wiele transakcji przejęć i fuzji. Konsolidacja będzie dalej postępować, gdyż tacy producenci, jak Potash Corporation of Saskatchewan i Agrium (obaj z Kanady), niemiecka firma K+S oraz rosyjska UralKali dążą do zwiększenia swoich rozmiarów. Produkcją nawozów interesują się też spółki wydobywcze.

Obecnie na rynku światowym cena soli potasowej kształtuje się na średnim poziomie 400 USD/t, jednak przewiduje się, iż pod koniec roku jej cena wzrośnie do 450 USD/t.

Duży wpływ na światową cenę nawozów potasowych może mieć zapowiadane przez rosyjską agencję antymonopolową wprowadzenie cła eksportowego na potas na poziomie 8,5 proc. Działanie to ma na celu zapobiegnięcie wzrostom cen nawozów potasowych na rynku rosyjskim, poprzez zapewnienie odpowiedniej podaży tego surowca.

Jednakże, z informacji Uralkali (największej spółki w Rosji wydobywającej sól potasową oraz produkcją nawozy potasowe) wynika, iż krajowe spółki w pełni zaspokajają potrzeby rosyjskiego rolnictwa, które wykorzystuje jedynie 5-6 proc. produkowanych w kraju nawozów potasowych. Rozważane wprowadzenie ceł eksportowych wpłynęłoby na wzrost cen rosyjskiej soli potasowej oferowanej na rynku światowym przyczyniając się tym samym do wzrostu konkurencyjności surowca pochodzącego z Białorusi, Kanady czy Niemiec. Rosyjska decyzja celna może również przełożyć się na wzrost średniej ceny transakcji na rynku globalnym.

Źródło: farmer.pl