PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rzepak ozimy na dopingu

Rzepak ozimy na dopingu

Rzepak ma wysokie wymagania pokarmowe zarówno w stosunku do makro-, jak i szeregu mikroskładników. Zbilansowane dostarczenie ich roślinom jesienią ma bezpośrednie przełożenie na dobre przezimowanie plantacji.



Pomimo kapryśnych cen na rynku oraz wysokich kosztów produkcji uprawa rzepaku co roku cieszy się dużym zainteresowaniem wśród rolników. Oprócz wymagającej ochrony fungicydowej i insektycydowej gatunek ten ma również wyśrubowane wymagania dotyczące zaopatrzenia w składniki pokarmowe. Jednak żadne ilości, nawet najlepszych nawozów, nie pomogą, jeśli nie spełnimy jednego podstawowego warunku.

ZASIEJ W TERMINIE

Nie od dziś wiadomo, że optymalny termin siewu jest bardzo istotnym i w dodatku beznakładowym czynnikiem plonotwórczym. W zależności od regionu nasiona rzepaku należy wysiać w terminie:

  • 5-10.08: na Podlasiu i Suwalszczyźnie
  • 10-20.08: na Pomorzu, Żuławach, Warmii, Kujawach, w zachodniej części Mazowsza, na ziemiach łódzkiej i świętokrzyskiej oraz na Podkarpaciu
  • 20-25.08: na Śląsku, ziemi lubuskiej i w Wielkopolsce.

Siejąc w tych terminach, nie zaburzamy naturalnego cyklu rozwojowego roślin, dzięki czemu ma ona szansę osiągnąć fazę, która znacząco zwiększa szansę na przezimowanie. Oznacza to, że roślina powinna mieć rozwiniętą rozetę 8-10 liści z zawiązkami pędów bocznych i kwiatów. System korzeniowy powinien być palowy, o długości 40-50 cm, natomiast szyjka korzeniowa powinna mieć średnicę 8-10 mm. Aby roślina była prawidłowo przygotowana do zimy, potrzeba ok. 10 tygodni wegetacji jesiennej, odpowiedniej wilgotności gleby, dostępności przyswajalnych form potasu, magnezu i mikroelementów przy jednoczesnej umiarkowanej dostępności azotu.

AWARYJNIE NPK

Jesienią rzepak może być dokarmiany podstawowymi makroelementami takimi, jak NPK. Zazwyczaj takie nawożenie traktujemy jako uzupełniające. Podstawowe makroelementy powinny być dostarczone roślinom drogą doglebową, a na nalistne aplikacje decydować się powinniśmy w obliczu spodziewanych lub stwierdzonych niedoborów tych pierwiastków.

Azot - ma największy wpływ na wysokość plonu, jednak jego efektywność zależy od pozostałych składników pokarmowych. Jeśli rzepak uprawiany jest na stanowiskach zasobnych w ten składnik (np. po bobowatych), nie zawsze konieczne jest dodatkowe uzupełnianie tego składnika (przez jesień azot będzie uwalniany dzięki procesowi mineralizacji). Najczęściej jednak roślinę tę uprawia się na stanowiskach po zbożach i wówczas zdarza się, że wymaga ona dodatkowego nawożenia (zwłaszcza jeśli nie stosowaliśmy azotu na słomę). Możliwości pogłównego jesiennego nawożenia azotem nie są zbyt wielkie, gdyż może ono prowadzić do nadmiernego wzrostu i wybujałości roślin, co negatywnie wpływa na zimotrwałość. W przypadkach awaryjnych - tzn. kiedy siew jest opóźniony, rośliny słabo się rozwijają lub azot nie jest dostępny w glebie - dopuszcza się jego wysianie w niewielkich dawkach. Bezpieczniejsze jest jednak nalistne jego podanie. Możemy wykorzystać wodny roztwór mocznika (maksymalnie 10 proc.) lub jeden z wielu dostępnych nawozów wieloskładnikowych, który zawiera w swym składzie ten pierwiastek.

Fosfor - jest niezbędny do prawidłowego rozwoju systemu korzeniowego w okresie jesieni, a wiosną przyczynia się do jego szybkiej regeneracji po ewentualnych uszkodzeniach mrozowych. Wchodzi również w skład tkanki mechanicznej rzepaku. Największe zapotrzebowanie na fosfor występuje od fazy pąkowania do kwitnienia. Całkowite pobranie tego składnika przez rzepak wynosi od 100 do 150 kg P2O5/ha. Nie wolno zapominać, że fosfor jest pierwiastkiem, który właściwie nie przemieszcza się w glebie, dlatego konieczne jest przedsiewne jego dostarczenie.

Niedobory objawiają się antocyjanowymi przebarwieniami liści. Można je minimalizować za pomocą nawozów nalistnych, jednak nie ma możliwości zaspokojenia tą drogą pełnego zapotrzebowania roślin na ten składnik. W obliczu występowania niedoborów takie nawożenie należy jednak traktować jako "ratujące plon".

Potas - najczęściej dostarcza się go przedsiewnie w formie soli potasowej. Rzepak jest rośliną bardzo wrażliwą na niedobór, na który reaguje osłabieniem wzrostu i spadkiem plonu nasion. Do czynników ograniczających dostępność potasu zalicza się występowanie podeszwy płużnej i niskie pH. Składnik ten odpowiada za gospodarkę azotem, a pod koniec wegetacji za akumulację oleju w nasionach, i masę tysiąca nasion. Rzepak w trakcie całego okresu wegetacji pobiera od 180 do 300 kg K2O/ha. W przypadku tego pierwiastka możemy rozłożyć nawożenie na dwie części - pierwszą wysiać przedsiewnie, drugą na przedwiośniu. Podczas jesiennej wegetacji także możemy część składnika dostarczyć roślinom nalistnie. Wówczas źródłem niewielkiej dawki potasu będą wieloskładnikowe nawozy. Koncentrując się na tym makroelemencie, należy wybierać takie produkty, które w składzie zawierają wysoki udział tego pierwiastka.

DO KOMPLETU SIARKA I MAGNEZ

W przypadku zbilansowanego nawożenia rzepaku nie możemy zapomnieć o dwóch drugoplanowych, ale jakże ważnych makrolementach: siarce i magnezie.

Siarka - jest niezbędna do syntezy białek, wchodzi w skład ścian komórkowych łuszczyn. Wraz z resztkami pożniwnymi wraca z powrotem do gleby. Rzepak jest wyjątkowo siarkolubny i pobiera od 30 do 80 kg siarki z hektara, w zależności od plonu. W celu zapewnienia dostępności tego składnika zaleca się stosowanie pod przedplon superfosfatu albo wysianie siarczanu amonu lub kizerytu bezpośrednio pod roślinę.

Magnez - jest pierwiastkiem deficytowym na większości gleb w Polsce. Aktywuje enzymy bezpośrednio zaangażowane w syntezę ATP. Wchodzi w skład chlorofilu, przez co odpowiada za asymilację CO2. Jesienią transportuje cukry z liści do korzeni. Pobierany jest w ciągu całego sezonu wegetacyjnego. Niedobór magnezu objawia się żółto-zielonym lub sinym zabarwieniem liści, białą mozaikowatością liści między nerwami, poczerwienieniem i zwijaniem się wierzchołków liści. Zapotrzebowanie rzepaku na magnez wynosi od 12 do 21 kg na hektar w czystym składniku.

W celu zwalczenia niedoborów tych dwóch pierwiastków można wykorzystać do nawożenia dolistnego siarczan magnezu (stosujemy wówczas 5 proc. roztwór w przypadku siedmiowodnego siarczanu magnezu).

DWA KLUCZOWE MIKROELEMENTY

Najważniejszymi dla rzepaku mikroelemntami są: bor oraz mangan.

W nieco mniejszym zakresie także: miedź, molibden, cynk i żelazo.

Bor - odpowiada za gospodarkę węglowodanami, bierze udział w syntezie kwasów nukleinowych, wpływa na wzrost, podział i różnicowanie komórek, a co się z tym wiąże - na kwitnienie i owocowanie. Jego niedobory objawiają się czerwono-fioletowymi przebarwieniami brzegów liści, chlorozą i zwijaniem się młodych liści. W efekcie roślina ma mało łuszczyn i nasion. Bor w roślinie jest mało ruchliwy, stąd niedoborów należy doszukiwać się na młodych organach. Jest to pierwiastek łatwo wymywany, jego deficyt pogłębiany jest przez wysokie pH gleby (powyżej 6,5) lub silne wapnowanie przed siewem, a także niską zawartość próchnicy. Zapotrzebowanie rzepaku na bor wynosi 450-600 gramów na hektar w trakcie całej wegetacji. Niedobór tego składnika objawia się pękaniem szyjki korzeniowej, która z czasem może przekształcić się w zgniliznę.

Mangan - bierze udział w przyswajaniu azotu i syntezie białek, syntezie witaminy C, oddychaniu i fotosyntezie. Jest konieczny do prawidłowego wzrostu i rozwoju rzepaku w ciągu całego życia rośliny. Ze względu na kwasowy odczyn większość gleb użytkowanych rolniczo w Polsce charakteryzuje się wysoką zasobnością pod względem tego składnika. Niedobory można spotkać na glebach o zbyt wysokim pH oraz po intensywnym wapnowaniu. Największe zapotrzebowanie na ten składnik stwierdza się we wczesnych fazach rozwoju rośliny. Niedobory objawiają się poprzez chlorotyczne liście z jedynie zielonymi nerwami. Objawy od niedoborów magnezu różnią się tym, że często zlewają się między nerwami (te powstałe w wyniku niedoborów magnezu są rozdzielone ciemnymi punktami).

Przy dokarmianiu borem i manganem warto decydować się na nawozy jednoskładnikowe (są najbardziej stężone pod kątem danego pierwiastka). Jesienią powinniśmy roślinom dostarczyć w nawozie przynajmniej 0,5 kg B/ha. Przy nawożeniu manganem (zależnie od formy składnika) stosujemy w jednym zabiegu 1 kg Mn/ha (forma siarczanowa) lub 0,2 kg Mn/ha (jeżeli jest to nawóz na bazie chelatu). W kontekście tych dwóch pierwiastków nieco mniej efektywny będzie zabieg nawozem wielkoskładnikowym. Zaletą jednak takiego postępowania będzie fakt, że większość z nich zawierać będzie także pozostałe mikroelementy takie, jak: miedź, cynk, żelazo i molibden.

KIEDY DOKARMIAĆ?

Ze względu na wysokie wymagania rzepaku pod względem wielu składników pokarmowych i jednocześnie wysokie ryzyko występowania niedoborów, dokarmianie dolistne w tym gatunku często jest nieuniknione. Warto jednak wiedzieć, gdzie i kiedy mogą występować niedobory poszczególnych pierwiastków. Najbardziej ubogie pod tym względem są gleby o naturalnej niskiej zasobności. Złe stosunki powietrzno-wodne i występowanie podeszwy płużnej również znacząco przyczyniają się do ograniczenia dostępności substancji pokarmowych. Susza unieruchamia składniki w roztworze glebowym, a tym samym zmniejsza możliwość ich pobrania. Pól, na których nie stosuje się nawozów naturalnych, również może ten problem dotyczyć. Istotne jest także zadbanie o właściwy odczyn gleby. Optymalny dla wszystkich składników pokarmowych jest lekko kwaśny - wtedy najwięcej związków jest dostępnych dla korzeni roślin uprawnych.

Nalistne dokarmianie roślin ma kilka zalet. Do jednej z nich należy zaliczyć niemal natychmiastowe pobranie składników przez rośliny, co jest ważne podczas pierwszych objawów niedoborów. Warto pamiętać, że dzięki nalistnej aplikacji jesteśmy w stanie pokryć całe zapotrzebowanie rzepaku, lecz tylko w przypadku mikroelementów. Dokarmianie makroelementami należy stosować raczej w charakterze awaryjnego uzupełnienia nawożenia doglebowego.

Oferta nawozów dolistnych zarówno jednoskładnikowych, jak i wieloskładnikowych jest bardzo szeroka. W jaki więc sposób dokonać właściwego wyboru, by później nie żałować wydanych pieniędzy? Podczas zakupu koniecznie trzeba zwrócić uwagę na:

  • skład i zawartość składników w jednostce produktu - nie warto inwestować w nawozy zawierające np. algi morskie, ponieważ w rolnictwie nie są one tak efektywne jak w kosmetologii;
  • wzajemne relacje między składnikami w nawozie;
  • formę chemiczną podanych pierwiastków, gdyż ma to kluczowy wpływ na przyswajalność;
  • obecność adiuwantów, które zwiększą przyswajalność;
  • możliwość mieszania nawozu z innymi środkami ochrony roślin;
  • stosunek jakości do ceny - nie zawsze najdroższy nawóz nalistny jest najlepszy i odwrotnie.

Kiedy już wiemy, na co zwrócić szczególną uwagę podczas dokonywania wyboru przy zakupie, należy nawozy zastosować w optymalnym terminie, czyli takim, który wyprzedza fazy krytycznego zapotrzebowania na dany składnik pokarmowy. W przypadku braku wyraźnych efektów powodem może być zastosowanie nawozu w nieodpowiedniej fazie. Przyjęło się, że pierwsze nawożenie można wykonywać, kiedy rośliny rozwinęły 4 liście. Jest to faza przełomowa, ponieważ właśnie wtedy rzepak zaczyna wytwarzać zawiązki pierwszych pędów bocznych i wchodzi w fazę rozwoju generatywnego. Wzmaga to istotnie jego zapotrzebowanie na składniki odżywcze.

Artykuł ukazał się we wrześniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Paweł 2018-10-07 09:38:14
    Czy ktoś stosuje nawozy dolistne firmy Caldena o nazwie Agravita? Jakie efekty na polu? proszę o odpowiedzi.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.15.20
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!