Tegoroczne plantacje rzepaku prezentują się bardzo różnie. Od mocno rozwiniętych, które potraktowano już regulatorami do wymagających dodatkowego wspomagania azotem. Niedożywionym roślinom rzepaku można podać azot przez liście wykorzystując wodny roztwór mocznika.

Nawożąc dolistnie mocznikiem można zaopatrzyć rośliny nawet w kilkadziesiąt kg azotu i szybko uzupełnić niedobory składnika. W ten sposób jest się w stanie częściowo zaspokoić potrzeby pokarmowe roślin na makroskładniki, w tym także na azot.

Rzepaki dobrze odżywione, ale nie przekarmione azotem mają większą zawartość wody w roślinach, lepszą przepuszczalność kutykuli, przez co łatwiejsze jest pobieranie składników pokarmowych z nawozów i działanie środków ochrony roślin.

Mocznik jest nawozem azotowym zawierającym 46 proc. azotu (N) w formie amidowej. Łatwo rozpuszcza się w wodzie i bez problemu jest pobierany przez liście roślin. Natomiast wolniej pobierany jest przez korzenie. Musi bowiem najpierw przejść w dostępną dla roślin formę amonową, następnie w azotanową.

Podanie mocznika warunkowane jest pogodą, tzn. jeśli zależy nam na szybkim działaniu nawozu nie powinno aplikować się przed zapowiadanymi opadami deszczu, gdyż te spłuczą nawóz do gleby i pobranie azotu będzie wolniejsze. Panować muszą też dodatnie temperatury.

Jeśli panują odpowiednie warunki pogodowe, rzepak jest w fazie rozety aplikuje się wodny roztwór mocznika. By uniknąć poparzenia roślin stosuje się roztwór o stężeniu do 12 proc., co oznacza, że na 100 litrów cieczy rozpuszcza się 12 kg nawozu. Np. przy stosowaniu 300 l cieczy użytkowej na hektar pozwala to na zastosowanie ponad 16 kg N.

Ciecz do nawożenia dolistnego sporządza się bezpośrednio przed aplikacją. Do zbiornika wlewa się wodę w ok.60-70 proc. jego objętości, potem przy uruchomionym mieszadle wsypuje się odważony mocznik. W następnej kolejności dodaje się odważoną ilość siarczanu magnezu, który zazwyczaj dodaje się do roztworu oraz nawozy mikroskładnikowe, np. zawierający bor. Jesień to właściwy czas na pierwszą dawkę boru, względem którego rzepak ma wysokie wymagania (dawka całkowita 400-600 g)

Zabieg można wykorzystać do aplikacji środków ochrony roślin: fungicydów przeciwko suchej zgniliźnie kapustnych, czerni krzyżowych lub herbicydów przeciwko samosiewom zbóż i jednorocznym chwastom jednoliściennym czy w odpowiednich dawkach zwalczających perz.

Pestycydy przed dodaniem należy sporządzić w osobnym naczyniu, np. wiadrze. Zgodnie z etykietą produktu rozpuszcza się je w wodzie, miesza, dopiero później wlewa do zbiornika i uzupełnia wodą do określonej objętości.

Podobał się artykuł? Podziel się!