Licząc wszystkie koszty uprawy, racjonalne wydatki na nawożenie powinny kształtować się na poziomie 30-50 proc. kosztów, bo przy takim poziomie intensyfikacji nawożenia stwarza się szansę uzyskania ekonomicznie uzasadnionych wyższych plonów, niż z produkcji ekstensywnej. Mając wyższy plon zawsze będzie wyższy przychód. Wiele informacji rynkowych wskazuje, że wysokie ceny większości płodów rolnych utrzymają się przez najbliższy rok, nawet z tendencją wzrostową, co poprawia efektywność nawożenia. Warto więc skorzystać z sezonowej, tak znacznej obniżki cen nawozów.

Należy też pamiętać o użytkach zielonych. Po zbiorze pierwszego pokosu, tak na łące dwu- jak trójkośnej zaleca się 40-50 kg/ha azotu, w kilka dni po skoszeniu trawy. Pod drugi, a zwłaszcza pod trzeci pokos, najlepiej stosować azot w formie mocznika, który ogranicza akumulację azotanów w runi.

Podobnie po każdym wypasie na pastwiska stosować około 30-40 kg/ha azotu, najlepiej, bo najbezpieczniej dla zdrowia zwierząt - w formie mocznika. Jeżeli stosujemy saletrzaną formę azotu (saletra amonowa, saletrzak), obowiązuje co najmniej 4. tygodniowa (a późnym latem 6. tygodniowa) karencja, czyli po takim czasie od wysiewu saletry można bezpiecznie wypasać. Azotany z nawozów saletrzanych są bardzo szkodliwe dla zwierząt, a przedostając się łatwo do mleka - stanowią zagrożenie dla zdrowia człowieka.

Podobał się artykuł? Podziel się!