PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Słoma cenna jak złoto

Słoma cenna jak złoto

Autor: Wojciech Konieczny

Dodano: 04-09-2012 09:22

Tagi:

Aktualna cena skupu słomy stawia pod znakiem zapytania celowość jej wykorzystania jako nawozu.



W lipcu najmniej ceniona była w woj. zachodniopomorskim.

Za tonę nabywcy płacili równowartość 25 euro (ok. 105 zł), przy czym sami musieli ją sprasować i wywieźć z pola. W centrum kraju oferowano wyższe ceny. Minimum to 150 zł/t, ale zbiór słomy był po stronie rolnika. Pieczarkarnie płaciły znacznie lepiej - 320 zł/t + 8 proc. VAT.

Bilans zysków i strat

W zaistniałej sytuacji rynkowej gospodarstwa nastawione wyłącznie na produkcję roślinną stoją wobec pytania: przeznaczyć słomę na nawóz czy, korzystając z wyjątkowej koniunktury, sprzedać? Przeprowadźmy bilans zysków i strat.

Po żniwach pozostaje 4 do 6 t/ha słomy zbóż i rzepaku. Przyjmując, że jest to przeciętnie 5 t i wykorzystując słomę jako nawóz, zwracamy do gleby średnio 30 kg azotu, ponad 10 kg fosforu, 60 kg potasu i blisko 20 kg wapnia.

Wyjątkiem jest kukurydza, ze względu na większą (przyjmijmy do wyliczeń 7 t/ha) ilość masy pożniwnej. Po jej mineralizacji do gleby trafia szczególnie dużo potasu - ponad 150 kg K2O/ha, azotu - blisko 60 kg N/ha, a także fosforu i wapnia - 40 kg P2O5 i CaO/ha.

Jak wynika z załączonej tabeli, wartość złotówkowa makroelementów traconych z wywożoną słomą stanowi 20 do 40 proc. wartości sprzedanej słomy.

Zaprezentowany sposób liczenia (i myślenia) jest często wykorzystywany przez firmy skupujące słomę dla przerobu na brykiet opałowy. Jest prosty i jednoznacznie wskazuje na opłacalność transakcji. Czy jednak jest poprawny z rolniczego punktu widzenia? W mojej ocenie, fałszuje obraz stanu faktycznego.

Słoma jest źródłem nie tylko szeregu składników mineralnych. Na jej wartość nawozową należy spoglądać przede wszystkim pod kątem wnoszenia do gleby znacznej ilości substancji organicznej. Szacuje się, że jest jej tyle, ile znajduje się w 15-20 t obornika, z zastrzeżeniem dotyczącym słomy po kukurydzy zbieranej na ziarno, która pozostawiona jako nawóz wprowadza do gleby taką samą ilość materii jak pełna, czyli 30-tonowa, dawka obornika.

Zatem z rolniczego punktu widzenia trafniejszym i dokładniejszym sposobem wyznaczania ceny słomy jest powiązanie jej z ceną rynkową obornika.

Skala handlu nim nie jest wielka, niemniej znajduje się w obrocie.

Nabywcy obornika bydlęcego płacą 50 zł/t. Wyliczona w ten sposób wartość słomy jest znacznie wyższa. Osiąga ona cenę 750-1000 zł/ha (zboża kłosowe, rzepak) oraz 1500 zł/ha w wypadku kukurydzy.

Należy więc stwierdzić, że przy obecnych cenach na słomę, przychód z tytułu jej sprzedaży, jest poniżej jej wartości złotówkowej jako nawozu, a w najlepszym razie jedynie rekompensuje go.

Dokonane przeliczenie tak naprawdę ma charakter fragmentaryczny. Jeżeli zdobędziemy się na bardziej szczegółowy rachunek, uwzględniający takie parametry gleby jak zawartość próchnicy i wynikającą z tego jej żyzność, sprawność, to okaże się, że sprzedaż masy pożniwnej prowadzi do znacznych strat.

Próchnica - najcenniejszy element

Zagadnienie odnawiania jej zasobów jest od dłuższego już czasu marginalizowane, a sterowanie wielkością i jakością plonu ogniskuje się wokół nawożenia mineralnego. Zjawisko malejącej zawartości próchnicy w naszych glebach nasiliło się wraz z odejściem dużej rzeszy gospodarstw od produkcji zwierzęcej, któremu towarzyszyło zmniejszenie (do szczątkowego wymiaru) obszaru uprawy roślin motylkowatych. Tymczasem jedynie one - obok traw, poprawiają bilans próchnicy w glebie (tabela 1).

Wprowadzenie słomy do gleby w znacznym stopniu ogranicza destrukcyjny wpływ uprawy zbóż na zawartość próchnicy w glebie.

Przyorując 5 t słomy zbóż, która zawiera przeciętnie 42 proc. węgla w związkach organicznych, zwracamy glebie 2,1 t/ha tego pierwiastka.

Przyjmując, że współczynnik humifikacji wynosi 0,25, w glebie odtworzone zostaje ponad 0,5 t/ha próchnicy. Przeciętne ilości materii organicznej wprowadzone do gleby ze słomą różnych gatunków roślin zamieszczono w tabeli 2.

Wymiar oddziaływania humusu jest bardzo szeroki. Kształtuje ona fizyczne, fizykochemiczne i biochemiczne właściwości gleby.

Substancje próchniczne wpływają dodatnio na tworzenie się struktury agregatowej gleb, poprawiając stosunki wodno-powietrzne. Próchnica działa jako lepiszcze strukturotwórcze, powodując sklejanie elementarnych cząstek masy glebowej w agregaty.

W glebach piaszczystych powoduje to zwiększenie ich zwięzłości, a w glebach o cięższym składzie granulometrycznym odwrotnie. Duży wpływ na tworzenie agregatów mają również obecne w humusie wielocukry i białka. Z kolei woski, smoły i tłuszcze nasycające agregaty glebowe czynią je bardziej odpornymi na działanie wody.

Związki próchniczne posiadają wysoką pojemność wodną, przez co znacznie zwiększają zdolność gleby do zatrzymywania wody. Próchnica w stosunku do swej wagi może zatrzymać 3-5-krotnie więcej wody w formie dostępnej dla roślin. Właściwość ta ma szczególne znaczenie na glebach piaszczystych, ponieważ ich pojemność wodna zależy głównie od zawartości substancji próchnicznych.

Próchnica, zabarwiając glebę na ciemno, sprawia, że gleba pochłania więcej energii słonecznej, co ma szczególne znaczenie wczesną wiosną - szybsze obsychanie, wcześniejsze ruszenie wegetacji.

Związki próchniczne kształtują zasobność gleb. Stanowią organiczną część kompleksu sorpcyjnego, a ich pojemność sorpcyjna przewyższa 4-12 razy pojemność części mineralnej.

Z tego względu próchnica odpowiada za 20-70 proc. całkowitej pojemności sorpcyjnej gleby. Jednocześnie zwiększają zdolności buforowe gleb, stabilizując ich odczyn. Regulują także stężenie kationów Ca2+, Mg2+, NH4 +, Na+, K+ i H+ w roztworze glebowym poprzez ich uwalnianie bądź sorbowanie.

Próchnica stanowi dla mikroorganizmów glebowych poważne źródło C, N i P. Z tego względu gleby w nią zasobne odznaczają się wyższą aktywnością biologiczną.

Związki próchniczne mają także istotny wpływ na procesy fizjologiczne roślin.

Stwierdzono w nich wiele substancji wzrostowych, np. auksyn, a także witaminy, kwasy organiczne oraz substancje o charakterze antybiotyków. Intensyfikują one przebieg szeregu procesów fizjologicznych roślin, związanych z oddychaniem, fotosyntezą i gospodarką wodną. Potrafią przeciwdziałać występowaniu niektórych chorób roślin uprawnych. Fitosanitarne działanie spowodowane jest intensywnym namnażaniem się mikroorganizmów saprofitycznych, antagonistycznych wobec fitopatogenów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (22)

  • basia 2016-06-03 08:42:48
    Tylko głupcy sprzedają słomę. Żadne nawozy nie zastąpią materii organicznej.
  • rol-nick 2012-09-06 06:49:39
    I dobrze, że ktoś to wreszcie głośno powiedział. I jak w tym kontekście patrzeć na używanie słomy jako biopaliwa? Przecież nawozy sztuczne produkuje się z gazu ziemnego. 30% zużycia gazu w kraju to produkcja nawozów sztucznych!!! To jakie to k...wa ekologiczne paliwo ta Nasza słoma???
  • wer 2012-09-05 21:14:44
    obornik to nie tylko npk , ale tez mikroelementy i pruchnica i jest to nawóz bezcenny a od dziada pradziada cena jego kształtuje sie na poziomie 1m saletry za rozrzutnik 3 tonowy
  • jarki 2012-09-05 12:32:51
    słoma z jęczmienia jarego to około 3,5t/ha przy 6t plonu głównego
    z pszenicy ozimej 5t/ha przy 7t
    a wie ktoś ile jest z rzepaku przy 3.5 t
  • kissmy... 2012-09-05 12:27:14
    w lipcu NPK kosztowały mnie odpowiednio (w kg) 3,6zł, 3,7zł, 3,06zł, ale to niewiele zmienia, w mojej kalkulacji uwzględniałem jeszcze straty składników, koszt transportu i koszt dodatkowych uprawek, a czym zasadniczo różni się obornik koński, bydlęcy i pozostałe jego rodzaje, bo skład NPK poza pomiotem ptasim jest zasadniczo zbliżony
  • JohnyBravo 2012-09-05 07:46:14
    W jednej tonie obornika rozrzuconego na polu można wygrzebać:
    5kg(N) 3kg(P2O5) oraz 6 kg(K2O)
    5x3.5zł=17.5zł
    3x4.8=14.4zł
    6x3,4=20,4zł
    razem około 52zł w pierwszym roku na glebie ciężkiej zostanie wykorzystane ok 40% składników a na lekkiej 70%, w następnych latach też działa w mniejszym stopniu
    Trzeba jeszcze odjąć koszty roztrząsania i zużycia maszyn więc myślę tona obornika około 35zł jest warta
  • m@ciej 2012-09-05 07:18:08
    Ja osobiście nie stosuje obornika tak ze ściernisko to jedyna masa organiczna jaka powraca do gleby ,i jak na razie nie pokuszę się o sprzedaż słomy
  • kissmy... 2012-09-04 23:45:28
    teraz nie mam dostępu do swoich obliczeń, ale wynik moich szacunków to iloczyn średniej zawartości NPK oraz aktualnych cen tych składników w nawozach, a niska wartość obornika wynika głównie z kosztów jego rozrzucenie i wymieszania z glebą (pomijając koszt transportu i załadunku), cena powyżej 300zł/t wydaje się bardzo satysfakcjonująca, gdyż pozwoli nie tylko na uzupełnienie NPK, ale również masy organicznej poprzez zastosowanie nawozu zielonego; a jakie są rynkowe ceny obornika i jak mierzy się jego jakość? (jego głównym składnikiem jest woda, a zawartość NPK trudno jest ocenić na oko)
  • arszczecin 2012-09-04 23:29:15
    @ kissmy, jakiś czas temu u konkurencji był art o oborniku bydlęcym, i wyliczyli że jego tona kosztuje 100zł z groszami. skąd wziąłeś 20-25 zł/t??
  • ciekawy 2012-09-04 23:15:18
    Czy wszystkie informacje zawarte w farmer.pl są tak "rzetelne" jak te o cenach nawozów ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.254.212
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!