Nasiona z dodatkową energią do kiełkowania

Wysiane nasiona kukurydzy powinny charakteryzować się dużą zdolnością kiełkowania, a ich energia kiełkowania powinna optymalnie wynosić około 95%. W celu prawidłowego rozwoju w okresie wschodów powinno się stosować zaprawy nasienne (chronią przed chorobami grzybowymi, owadami, ptactwem i dziką zwierzyną). W celu uszlachetnienia zapraw nasiennych coraz częściej stosuje się nawozy nanasienne np. Primus. Takie potraktowanie ziarniaków dostarcza kiełkującym nasionom niezbędnych mikro- i makroelementów, zwiększa energię kiełkowania, przyspiesza rozwój roślin. Zastosowanie nawozów nanasiennych zapewniając tzw. dawkę startową niezbędnych do prawidłowego rozwoju składników odżywczych powoduje, że rośliny lepiej się ukorzeniają, dzięki czemu możliwe jest lepsze wykorzystywanie składników pokarmowych z gleby oraz wody. Młode rośliny wykazują wtedy także większą odporność na złe warunki wilgotnościowe. Dobre odżywienie roślin już od momentu kiełkowania nasion pozwala zapobiec niedoborom składników pokarmowych, jakie w przypadku ich braku bardzo szybko pojawiają się na kukurydzy.

Niedoborów składników pokarmowych u kukurydzy, która wytwarza bardzo dużo masy roślinnej oraz ziarna, bez właściwego nawożenia doglebowego oraz dolistnego się nie uniknie. Bardzo ważne jest sięganie po dobrej jakości produkty oraz technika ich nanoszenia, tak, aby zapobiec ewentualnym uszkodzeniom roślin na skutek nadmiernej kondensacji nawozu, na co to rośliny te z uwagi na swoją budowę (nawóz może zalegać w kątach liści lub lejkach liściowych) są bardzo wrażliwe.

Coraz lepsze produkty

Najważniejsze dla kukurydzy nawożenie doglebowe, często z różnych przyczyn (kwaśny lub zasadowy odczyn gleby, słabe wykorzystanie nawozów przedsiewnych w wyniku wiosennych chłodów - temperatura poniżej 12oC, susza, słabo wykształcony system korzeniowy) jest niewystarczające dla kukurydzy. Dlatego wskazane jest zastosowanie nawożenia dolistnego. W tym przypadku w ostatnim czasie pojawia się na rynku, obok coraz lepszej jakości płynnych, czy krystalicznych nawozów dolistnych, cała paleta różnego rodzaju mineralnych stymulatorów wzrostu, aminokwasów, witamin, których odpowiednie zastosowanie przynosi znaczny wzrost plonu oraz pozwala ograniczać coraz droższą ochronę chemiczną. Każdorazowo tworząc różnego rodzaju mieszanki nawozowe należy pamiętać o bezpiecznym dla roślin stężeniu oraz sprawdzać, czy uzyskana mieszanina jest jednorodna.

Nawożenie zapobiegające stresom

Jednym z najważniejszych składników pokarmowych dla kukurydzy jest azot. Jego niedobór prowadzi do zahamowania wzrostu, rośliny karłowacieją i wykształcają niewielkie kolby z drobnymi ziarniakami. Jego niedobory w glebie należy uzupełniać stosując dolistnie takie produkty jak NITROMAG (dawka 4 -6 l/ha), Plonvit NITRO (dawka 2 – 5 kg/ha) czy Makrovit NITRO (dawka 4 – 9 l/ha). Zastosowanie jednego z tych produktów jest szczególnie ważne w początkowej fazie rozwoju liści, jeśli jest sucha i chłodna wiosna lub występują nadmierne opady deszczu. Dolistne nawozy azotowe stosujemy również w sytuacji opóźnionych i nierównomiernych wschodów lub jeśli rośliny są w słabej kondycji.
    
Fosfor to składnik niezbędny do prawidłowego przebiegu procesu fotosyntezy, oddychania i przemiany materii. Odpowiada również za właściwy rozwój systemu korzeniowego, kwitnienie oraz tworzenie nasion i ziaren. W warunkach skrajnego niedoboru roślina nie zawiązuje kolby lub pozostaje ona tylko częściowo uziarniona. Generalnie przez cały okres wegetacji kukurydzy mogą uwidocznić się na niej objawy niedoboru fosforu w postaci fioletowo-purpurowych przebarwień. Objawy te uwidaczniają się nie tylko na glebach ubogich w fosfor, ale również jeśli gleba ma zbyt wysokie pH lub długo panują temperatury poniżej 12oC. W celu likwidacji niedoboru tego składnika poleca się traktować rośliny nawozem FOSTAR (dawka 3 – 6 l/ha) zawierającym fosfor w łatwo przyswajalnej dla roślin formie. W przypadku dużego zagrożenia ze strony np. mszyc oraz w celu aktywizacji naturalnych mechanizmów obronnych rośliny poleca się dolistny nawóz fosforowy o nazwie ACID PK 30:5 (jest również źródłem potasu i boru).

Potas u kukurydzy odpowiada z kolei za prawidłową gospodarkę wodną, jest aktywatorem wielu enzymów, a także wpływa na pobudzenie roślin do prawidłowego wzrostu. Zwiększa także odporność roślin na stres i choroby. Nawozem pozwalającym na właściwe zaopatrzenie roślin w ten składnik jest K-300 (dawka 3 – 6 l/ha).

Z mikroelementami, aminokwasami i stymulatorami
Tam, gdzie rozwój roślin jest prawidłowy, optymalnym rozwiązaniem jest stosowanie produktów  pozwalających na kompleksowe dostarczenia azotu, fosforu, potasu i mikroelementów. Takim produktem jest Plonvit PHOSPHO (dawka 2 – 5 kg/ha), który dodatkowo wzbogacono w formułę CHAAT – kompleks witamin, aminokwasów i tytanu, dzięki czemu składniki pokarmowe są bardzo szybko przyswajane przez rośliny. Podnosi również odporność roślin na niekorzystne warunki – suszę, niskie temperatury. Zastosowanie tego produktu stymuluje także lepszy rozwój systemu korzeniowego.

Producenci z bardzo dobrymi efektami sięgają również po produkty dedykowane wyłączenie dla kukurydzy np. Plonvit Ku (dawka 2 – 3 l/ha). Jest to zbilansowana mieszanka niezbędnych dla kukurydzy mikroelementów za szczególnym uwzględnieniem cynku, na który to składnik rośliny te wykazują znaczne zapotrzebowanie. Deficyt cynku w kukurydzy objawia się m.in. zahamowaniem wzrostu, skróceniem międzywęźli, redukcją blaszki liściowej, chlorozy międzyżyłkowej, w początkowym okresie wzrostu objawy te można zauważyć w postaci bielejących siewek, które nie wykształcają łodygi. Jeśli zachodzi potrzeba uzupełnienia niedoborów cynku można również sięgnąć po nawozy typowo cynkowe np. INTERMAG Chelat Zn-14 czy Mikrovit Zn-112.

W uprawie kukurydzy bardzo ważne jest także nawożenie siarką i magnezem, których niedobory można uzupełnić poprzez nawożenie dolistne siarczanem magnezu. Ten produkt w sezonie należy stosować kilkakrotnie, gdyż zapewnia prawidłowy rozwój chlorofilu, a także sprzyja lepszemu wykorzystaniu azotu. Usprawnia również transport asymilantów w roślinach. Ponadto składnik ten wpływa również na polepszenie właściwości paszy poprzez zwiększanie zawartości w niej przyswajalnego magnezu i aminokwasów egzogennych.

Bor to składnik, który w kukurydzy pełni ważną rolę. Wpływa między innymi na  prawidłowy rozwój organów generatywnych, bierze również udział w transporcie cukrów. Odpowiada także za prawidłowy rozwój stożków wzrostu, najmłodszych pędów oraz korzeni. Niedobory boru poleca się uzupełnić poprzez nawożenie takimi produktami jak: BORMAX (dawkam1 l/ha), Cynko-Bor (dawka 2 kg/ha) lub Plonvit BOROSULF (dawka 3 kg/ha). Bardzo ciekawym produktem okazuje się również BORTYTAN (dawka 1 l/ha) – dzięki zawartości w tym nawozie dolistnym tytanu stymulujemy wzrost roślin.

Mineralne stymulatory

W celu zminimalizowania spadku ilości i jakości plonu spowodowanego stresem, coraz większa liczba producentów w uprawie kukurydzy sięga po mineralne stymulatory. Należy również pamiętać, że kukurydza należy do roślin, u których stres bardzo silnie wpływa na uzyskany plon masy zielonej czy ziarniaków. Stosowanie biostymulatorów to większa masa nadziemna i korzeniowa. Z kolei liście poddane działaniu stymulatorów wzrostu mają więcej chlorofilu, a przez to proces fotosyntezy przebiega w nich intensywniej. Stymulatory zwiększają również odporność roślin na choroby (m.in. TYTANIT), a nawet szkodniki (SILVIT).

Pozytywny wpływ biostymulatorów na rośliny potwierdzają m.in. liczne badania prowadzone w Instytucie Ochrony Roślin – Państwowym Instytucie Badawczym w Poznaniu, gdzie potwierdzono wpływ biostymulatorów na zwiększenie masy nasion, liczby ziaren w kłosie, a w wzrost zielonej masy dochodził do prawie 30%. Warto także pamiętać o tym, że takie mineralne stymulatory wzrostu jak np. TYTANIT (dawka 0,2 l/ha) to stosunkowo tanie produkty, a ich kilkukrotne zastosowanie w uprawie kukurydzy pozwala nie tylko ograniczyć stres jakiemu poddawane są rośliny, ale również usprawnić pobieranie składników pokarmowych. Produkt ten warto stosować profilaktycznie, kiedy rośliny są jeszcze zdrowe dzięki temu są mniej podatne na oddziaływanie wszelkiego rodzaju negatywnych czynników takich jak np. susza, przymrozek, niskie temperatury. Zwiększamy również odporność roślin na wszelkiego rodzaju stresy wywołane np. poprzez herbicydy, insektycydy czy fungicydy, które mogą czasami nawet o kilkanaście procent zmniejszyć plon roślin, zarówno masy zielonej jak i ziarniaków.