Kto jeszcze nie zasilił mikroelementami swoich buraków cukrowych, zrobi to zapewne w tych dniach. Sprawdziliśmy, jaki jest koszt ich stosowania. W tabeli uwzględniliśmy znane i często wykorzystywane wieloskładnikowe nawozy mikroelementowe produkowane w kraju. Zestawienie nie zawiera produktów firm zagranicznych, gdyż są one zdecydowanie droższe. Ich cena jest wyższa 3, a nawet 4-razy, w stosunku do produktów rodzimych.

Trudno zatem oczekiwać, aby wzbudziły poważniejsze zainteresowanie i zdobyły szerszą popularność.

Przyglądając się składowi analizowanych nawozów, rzuca się w oczy nieobecność w nawozie Insol 4 dwóch pierwiastków: siarki i azotu. Czy należy uznać to za jego wadę? Odwrotnie, jest oznaką dobrej (nowoczesnej) formy chemicznej, w jakiej mikroelementy w nim występują.

Do jego produkcji użyto związków kompleksujących - chylatów - gwarantujących łatwe pobieranie mikroelementów przez roślinę, a następnie ich szybkie przemieszczanie w tkankach.

Również pozostali producenci analizowanych nawozów deklarują stosowanie chelatów do produkcji wyrobów.

Obecność siarki skłania jednak do podejrzenia, że niektóre pierwiastki w nich zawarte występują w formie połączeń nieorganicznych. Są one trudniej absorbowane przez roślinę. Poważną barierę stwarza zwłaszcza woskowa kutikula pokrywająca liście. Utrudnia ona zatrzymywanie się kropel i ich utrzymywanie na liściach. Sposobem na to jest uzupełnienie składu nawozu o azot. Pierwiastek ten narusza strukturę warstwy woskowej i podnosi efektywność wykorzystania pierwiastków z podanego nalistnie nawozu. Azot w tym przypadku nie odgrywa roli czynnika nawozowego.

Przy dawce 2l/ha i 15 proc. zawartości N w nawozie, na powierzchnię ha wprowadzamy zaledwie 300g tego pierwiastka.

Jest to ilość absolutnie nielicząca się w bilansie nawożenia.

Ciekawe rozwiązanie zastosował producent nawozu Plonvit Burak. Sądząc po ilości siarki w nim zawartej, magnez w tym nawozie występuje w dobrze rozpuszczalnej w wodzie formie siarczanowej.

Pozostałe mikroelementy zostały skompleksowane, może z wyjątkiem jednego. Część azotu pochodzi prawdopodobnie z azotanu manganu, który z tej postaci jest dużo szybciej pobierany przez rośliny niż z innych soli.

Odnosząc się do kosztu zastosowania wieloskładnikowych nawozów, można stwierdzić, że sięga on kilkunastu zł i nie jest wysoki. Różnice miedzy poszczególnymi nawozami są rzędu kilku złotych.

Przy niewielkich areałach nie ma to większego znaczenia. Dopiero gdy plantacja buraka cukrowego liczy np. 100 ha, zastąpienie najdroższego w zestawieniu nawozu Plonvit Burak najtańszym, czyli Insol 4, oznacza oszczędność blisko 800 zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!