Analizy glebowe najpełniej zobrazowałoby zawartość przyswajalnych form mikroskładników w glebie. Sposób ten jednak jest jeszcze mało popularny wśród producentów rolnych, gdyż badania te są stosunkowo drogie. Warto jednak raz na kilka lat takie badanie wykonać, by poznać średnią zawartość poszczególnych mikroskładników w glebie. Każda bowiem gleba odznacza się inną naturalną zasobnością.

Niską zawartością w poszczególne mikroelementy odznaczają się przede wszystkim gleby lekkie, przepuszczalne i ubogie w próchnicę. Mają one słaby kompleks sorpcyjny i tym samym nie mają możliwości na dłużej zatrzymywać w glebie poszczególnych mikroskładników. Na takich stanowiskach pierwiastki są podatne na wymywanie. Stosunkowo łatwo przemieszczane są w głąb profilu glebowego przyswajalne formy manganu. Łatwo wymyciu ulega także bor. Nieco trudniej natomiast dochodzi do przemieszczania się miedzi, żelaza czy cynku. Ale podczas deszczowych okresów należy się spodziewać wymycia także tych jonów.

Zawartość poszczególnych mikroelementów zależy zatem w dużej mierze od zawartości próchnicy i materii organicznej będących źródłem tych pierwiastków. Należy tu jednak zaznaczyć, że w pewnych okolicznościach duża zawartość próchnicy może wpływać ograniczająco na zawartość form przyswajalnych poszczególnych mikroelementów. Przykładowo gleby torfowe są bogate w próchnicę i jednocześnie w miedź ogólną, ale miedź w tych glebach występuję przede wszystkim w formach dla roślin niedostępnych. W takich okolicznościach rośliny mogą cierpieć na niedostatek tego mikropierwiastka (tzw. choroba nowin).

W przypadku mikroskładników czynnikiem decydującym o ich dostępności jest odczyn gleby. Tu paradoksalnie dostępność większości mikroskładników (oprócz molibdenu) zwiększa się wraz ze spadkiem pH gleby. Niedobory manganu mogą pojawiać się już przy pH 6,0. Dostępność miedzi i cynku wyraźnie maleje przy wartościach powyżej pH 7,0. W związku z tym na glebach zasadowych lub świeżo wapnowanych można się spodziewać niedoborów tych pierwiastków w pierwszej kolejności.

O dostępności wielu pierwiastków zależy także stan uwilgotnienia gleby. To w wodzie glebowej rozpuszczone są sole mineralne. W związku z powyższym susze glebowe, drastycznie obniżają możliwości pobierania składników pokarmowych. W takich warunkach należy spodziewać się trudność z pobieraniem przede wszystkim boru, następnie manganu, miedzi oraz molibdenu.