Szybka odpowiedź na postawione pytanie brzmi: można. Nie jest to optymalny termin, ale dopuszczalny. Nawóz należy rozsiać na przedwiośniu tuż przed ruszeniem wegetacji, kiedy gleba ulega powolnemu procesowi odmarzania. W godzinach porannych jest ona na tyle zmarznięta, że bez szkody dla jej struktury można wjechać na pole z ciężkim nawet rozsiewaczem. W trakcie dnia wierzchnia warstwa rozmarza, a nawóz powoli wchodzi w reakcję z wodą, rozpoczynając proces powierzchniowego odkwaszania. Na gruntach ornych, po obeschnięciu gleby do stanu, który umożliwia wykonanie zabiegów mechanicznych, wapno należy z nią wymieszać.

Za optymalną dawkę wapna uznaje się taką, która umożliwia doprowadzenie pH gleby do dolnej granicy jego optymalnego przedziału. Na użytkach zielonych sytuacja jest jednak dość szczególna. W runi łąkowo-pastwiskowej występuje wiele gatunków, które różnią się wymaganiami względem odczynu gleby. Trawy potrzebują siedlisk o odczynie od kwaśnego do lekko kwaśnego. Wyjątek stanowi kostrzewa łąkowa i stokłosa bezostna, które pełnię swojego rozwoju osiągają w środowisku o pH obojętnym czy nawet lekko alkalicznym. Taki też odpowiada roślinom motylkowatym, bo umożliwia nawiązanie symbiozy z bakteriami brodawkowymi, które wiążą wolny azot z powietrza.

Zgodnie z Zasadami Dobrej Praktyki Rolniczej dawki wapna na użytkach zielonych zlokalizowanych na glebach mineralnych nie powinny przekraczać 3 t/ha, zaś na glebach organicznych 2,5 t CaO/ha, na przestrzeni 6 lat. Na glebach lżejszych celowe jest częstsze wapnowanie, ale mniejszymi dawkami. Jednorazowa dawka wapna, nawet przy silnym zakwaszeniu gleby nie powinny przekraczać 1 t CaO/ha. Większa może na pewien czas obniżyć plon, pomimo korzystnych zmian w składzie botanicznym runi (większy udział roślin motylkowych). Mając do wyboru wapno tlenkowe i węglanowe, należy zdecydowanie preferować to drugie. Zastosowanie na rosnącą ruń wapna tlenkowego, może spowodować jej uszkodzenie.

Przyjmując, że tona wapna węglanowego zawiera najczęściej 400-450 kg CaO, aby zastosować 1,5 t CaO/ha należy użyć 3-4 t/ha wapna węglanowego. Natomiast w przypadku niskiej zawartości magnezu w glebie polecane jest wapno w postaci wapna węglanowego magnezowego. Choć niedobór można także uzupełnić rozsiewając superfosfat magnezowy (15 proc. P2O5 i 5 proc. MgO) lub saletrzak dolomitowy (6 proc. CaO i 4 proc. MgO).

Źródłem wapnia są także inne nawozy azotowe i fosforowe. Saletra amonowa zawiera 4 proc. CaO, saletrzak granulowany 8 proc. CaO, a superfosfat pylisty aż 30 proc. tlenku wapnia. Występuje on także w szeregu nawozach wieloskładnikowych. Zatem należy bardzo rozsądnie podchodzić do podjęcia decyzji o nawożeniu wapniem.