Między województwami jest duże regionalne zróżnicowanie odczynu gleb i zużycia nawozów mineralnych NPK i CaO. Ma to bezpośredni wpływ na uzyskiwane plony zbóż. W województwach podkarpackim, podlaskim i mazowieckim udział gleb o największych potrzebach wapnowania dochodzi do 70 proc., a zużycie wapna nawozowego i NPK są najniższe w kraju i zboża plonują też najgorzej. 

Przyczyny zakwaszenia

W roztworze glebowym i kompleksie sorpcyjnym najważniejszą rolę odgrywa jon wodoru, który z natury jest kwaśny i przede wszystkim zakwasza glebę. Im więcej go w roztworze glebowym i kompleksie sorpcyjnym, tym gleba kwaśniejsza. Kwasowość gleby, czyli jej odczyn, mierzona jest współczynnikiem pH, który waha się od 4 do 8,5. Źródłami kationów wodoru są naturalne źródła zakwaszenia gleb: mineralizacja materii organicznej gleby, oddychanie korzeni roślin, utlenianie azotu amonowego gleby, wietrzenie gleby, pobieranie kationów (Ca++, Mg+, K+) przez rośliny oraz nawozy azotowe (amonowe i amidowe), kwaśne deszcze.

W glebach uprawnych głównym bezpośrednim źródłem kationów wodoru jestdwutlenek węgla, który rozpuszczając się w wodzie, tworzy kwas węglowy. Kolejne, ważne źródło jonów wodoru to utlenianie azotu amonowego zawartego w glebie, wprowadzanego w nawozach organicznych i resztkach pożniwnych, a także w mineralnych nawozach azotowych. Część azotu amonowego w procesie nitryfikacji przekształcane jest w formę azotanową i uwalniane są wolne jony wodorowe.

Dwutlenek węgla w glebach powstaje z rozkładu materii organicznej i w procesie oddychania korzeni. W intensywnym rolnictwie jego produkcja jest znaczna, co prowadzi do wzrostu zakwaszania gleb. Rolnik, stosując nawozy azotowe (saletrę amonową, mocznik, siarczan amonu), wzmaga intensywność zakwaszania gleb, bo kilogram azotu z nawozu mineralnego wywołuje zakwaszenie równoważone przez 2 kg CaO. Kolejnym źródłem zakwaszania gleb są jony wodorowe uwalniane podczas wietrzenia w glebach związków żelaza, manganu i siarki. To istotny czynnik, ponieważ 90 proc. gleb w Polsce wytworzonych jest na kwaśnych skałach. Na nich następuje intensywne wymywanie zasadowych składników pokarmowych – wapnia i magnezu. Pierwiastki te wywożone są również z pól z plonami, co przyczynia się do wzrostu zakwaszenia gleb.

Ocenia się, że straty wapna z gleby w wyniku stosowania nawozów mineralnych, jego wymywania i wywożenia z plonami, w zależności od pogody i odległości od ośrodków przemysłowych emitujących gazy powodujące kwaśne deszcze, każdego roku wynoszą 140–350 kg/ha CaO. W gospodarstwach prowadzących intensywną produkcję roślinną i uzyskujących wysokie plony zbóż, rzepaku i innych roślin, w których stosuje się nawożenie azotem na poziomie 170 kg N/ha, do zmniejszenia jego zakwaszającego działania potrzeba 340 kg CaO. Równie podobną wielkość CaO można oszacować dla zniwelowania zakwaszającego działania dwutlenku węgla pochodzącego z oddychania korzeni.