PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Warto wapnować glebę pod warzywa

Trwa okres zbiorów warzyw i jest to doskonały moment na ocenę gleby pod względem jej kwasowości oraz dostarczenie nawozów wapniowych.



W wyniku uprawy warzyw gleba traci na właściwościach fizyko-chemicznych. W naturalnym procesie rośliny zakwaszają glebę, a stosowane w sezonie nawozy siarczanowe zwiększają ten proces. Kwasowość gleby jest bardzo istotna w prawidłowej przemianie materii, ma decydujące znaczenie na przyswajalność składników mineralnych oraz rozwój mikrofauny glebowej.

Niektóre rośliny do prawidłowego i zdrowego plonowania wymagają odpowiedniego pH i zawartości przyswajalnego wapnia w glebie. Do wymagających zaliczamy warzywa kapustne, liściowe, korzeniowe, cebulowe, psiankowate, ale także drzewa owocowe i winorośl.

Na kwaśnych glebach (poniżej 5,0 pH) dochodzi do zaburzeń w rozwoju systemu korzeniowego. Zostaje zaburzona gospodarka wodno-jonowa, co w konsekwencji dochodzi do wielu zmian zarówno w korzeniach (np. rozwidlenia, spękania, korkowacenia), a także powstają zmiany na liściach (‘tipburn') czy owocach (sucha zgnilizna). Kolejnym problem zbyt kwaśnych gleb jest występowanie patogenów chorobotwórczych (kiła kapusty) czy szkodliwych nicieni. Zatem w prawidłowym plonowaniu istotna jest rola wapnia.

Zanim jednak podejmiemy decyzje o wapnowaniu, należy zbadać odczyn gleby. Najbardziej dokładna i wiarygodna jest analiza chemiczna w laboratorium. Metoda polowa (kolorymetryczna z odczynnikiem Helliga) do oznaczania pH jest prosta i szybka, ale mniej dokładna i wymaga wykonania wielu prób do właściwej oceny kwasowości. O jakości analizy decyduje prawidłowe pobranie próby glebowej (patrz tutaj).

W wapnowaniu decydującą role odgrywa także struktura gleby, rodzaj nawozu, termin i dawka. Zbytnie podniesienie odczynu, powyżej zalecanych wartości, może prowadzić do degradacji gleby. Najbardziej zagrożone są gleby organiczne, u których w optymalnym odczynie (pH w KCl 4,6-5,0) nie wskazane jest wapnowanie. Większość gleb w Polsce posiada jednak odczyn 4,0-7,5 pH, a pod uprawę większości warzyw najlepszy jest zakres 6,0-7,0 pH.

Najlepszym terminem na wapnowanie jest okres późnego lata i wczesnej jesieni. Istnieją wówczas pod względem wilgotności lepsze warunki, a nawóz wapniowy szybciej i dobrze się połączy z glebą. Istnieje także dłuższy okres na poprawę struktury gruzełkowatej gleby. Wiosenne wapnowanie, szczególnie nawozami pylistymi, może prowadzić do wysuszania gleby. Lepiej wówczas jest stosować nawozy szybko działające, np. wapno granulowane.

Do nawożenia można wykorzystać nawozy węglanowe i tlenkowe. Te pierwsze charakteryzują się dużą skutecznością i dobre są na wszystkie rodzaje gleb, a zmiana odczynu zachodzi powoli. Nawozy tlenkowe (np. wapno palone) działają szybko i należy jest stosować wyłącznie na glebach ciężkich, zwięzłych lub średnio zwięzłych.

Dawki nawozów obliczmy dla czystego składnika (tlenek wapnia - CaO) biorąc pod uwagę klasę agronomiczną gleby oraz jej odczyn. Wykonując analizę chemiczną gleby można również uzyskać odpłatnie zalecenia nawozowe. Ilość konkretnego nawozu określamy po przeliczeniu zawartości procentowej czystego składnika.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • pstrąg 2016-11-28 13:58:35
    To widzę że Flormex popularny sie zrobił :) za namową znajomego też zastosowałem go pierwszy raz w tym roku, ale ciężko mi cokolwiek powiedzieć o skuteczności nawozu. Zobaczymy na wiosnę co z tego będzie.
  • Adrian 2016-10-24 13:54:39
    No ja znam Flormex z opowieści sąsiadów. Bardzo go sobie chwalą. Mówią, że w końcu nie maja problemu z zakwaszeniem. Ja w tym roku zastosowałem go u siebie po raz pierwszy. Zobaczymy jak podziała. Mam nadzieje, że będzie dobrze.
  • janek 2016-09-29 10:08:00
    A słyszał ktoś o nawozie Flormex? Ostatnio kolega wspomniał że znalazł dobry nawóz na zakwaszoną glebę. Skład nawozu dobry, cena ok, więc chyba się skuszę, ale może ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia z Flormexem?
  • semyutah 2014-09-30 23:00:33
    a skąd ją bierzesz??
  • krzysztof 2014-09-23 11:01:38
    gleba to podstawa !!! wszyscy dziś o tym zapomnieli.
    jak nie zadbasz o podstawy, o to by glebie były dostępne składniki to nic nie pomoże. cudów nie ma (choc w reklamach to sa).
    to że problemem jest dziś odczyn pH to jedno. druga rzecz, to brak rzetelnej informacji, że większość nawozów azotowych, czy azotowo-siarkowych pogłębia zakwaszenie gleby. tak jest z saletrą amonową, saletrzakiem, mocznikiem, rsm, a nawet gnojowicą, nie mówiąc już o siarczanie amonu który jest silnie zakwaszający.
    o tym się głośno nie mówi !!! bo producenci nie maja w tym interesu, by wszystko powiedzieć.
    trzeba myśleć i słuchać. ja mam dobrego doradcę w osadkowskim, pracowałem z kilkoma ale ten jest naprawdę kumaty. nie namawia na drogie rzeczy, liczy razem ze mną.
    rok temu doradził mi siarczan wapnia, jakas agrosupra. wcześniej tez stosowałem siarczan magnezu. oba przede wszystkim maja neutralny odczyn pH, nie zakwaszają, nie zasalają gleby – to ważne.
    kizeryt działa szybko tu i teraz, za to agrosupra ma łatwo przyswajalna formę siarki dla roślin i rozpuszcza się stopniowo, czyli siarka jest dostępna dla rośliny na wiosnę, dokładnie wtedy gdy jej potrzebuje. kizerytu daje mniej, za to jest cholernie drogi, agrosupra jest kilka razy tańsza, no ale trzeba dac nieco więcej. no i dodatkowo ma wapń, co jest dla mnie ważne pod warzywa ale i pod zielone. poczytajcie sobie, tu fajnie piszą o tym www.siarczanwapnia.pl
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.68.137
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!