Rosja wchodzi do WTO. Jakie to może nieść skutki dla polskich firm chemicznych?

- Rosja musi w ramach WTO przestrzegać określonych reguł prawnych w obrocie produktami chemicznymi i nawozowymi. Wygaszenie niektórych ceł importowych na obszar Unii Europejskiej nie ma charakteru trwałego. W sytuacji udowodnienia stosowania dual pricingu w zakupie gazu ochrona rynku unijnego może być przywrócona. W chwili obecnej w mocy pozostają cła na saletrę amonową z Rosji. Musimy zadbać o budowanie trwałych, dobrych relacji z klientami finalnymi naszych produktów, by okresowo lepsze ceny nie były jedynym kryterium wyboru klientów.

Ale w tym temacie działamy też na polu inwestycji. Nowy Kompleks Nawozowy Puław, w którym będziemy produkować nawozy azotowe z dodatkowymi składnikami i w nowej postaci mają być dla nas przejściem z produkcji typowego mass commodity, jakim jest mocznik w kierunku specjalistycznych, nowoczesnych nawozów azotowych pod konkretne uprawy.

Z finansowego punktu widzenia, wprowadzenie do naszej palety nowych produktów przyniesie wyższe marże, ale przede wszystkim uchroni nas przed konsekwencjami bezpośredniej konkurencji na rynku z mocznikiem produkowanym w krajach o zdecydowanie niższych kosztach gazu ziemnego.

Wiecej na wnp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!