Puławy ograniczyły produkcję w listopadzie ubiegłego roku w związku z globalnym kryzysem finansowym. Obecnie zakłady wykorzystują swoje zdolności produkcji nawozów w około 80 proc.

"Widzimy zdecydowane ożywienie popytu na nawozy, tak więc na najbliższe miesiące jesteśmy spokojni. Przygotowujemy się w tej części działalności do powrotu wykorzystania w pełni naszych zdolności produkcyjnych" - powiedział Jarczewski.

Zaznaczył jednocześnie, że powrót do pełnych zdolności będzie możliwy po pozytywnym zakończeniu rozmów z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG) na temat zniesienia ograniczeń dostaw gazu.

Prezes zwrócił uwagę, że sytuacja na rynku nawozowym poprawia się, gdyż nie zmieniły się fundamenty wzrostu tego rynku, które były widoczne już przed kryzysem.

"Będzie potrzebna produkcja biopaliw, nie zmniejsza się liczba ludności w świecie, popyt na żywność w czasach kryzysu będzie albo taki sam, albo będzie wzrastał. Bez nawozów to się nie uda" - powiedział (...).

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!