Wyniki są dobre. Przeprowadziła je dr Magdalena Szymańska ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Wykazała w nich, że masa pofermentacyjna to bardzo dobry nawóz. Pisaliśmy o tym już wcześniej.

- W swoich doświadczeniach oceniałam wpływ masy pofermentacyjnej na plony i skład chemiczny różnych roślin m.in. kukurydzy, gorczycy, seradeli, rzepaku. Trzeba podkreślić, że przy każdej z tych roślin, uzyskaliśmy większy plon po zastosowaniu masy pofermentacyjnej w stosunku do obiektów kontrolnych - podkreśla dr Szymańska.

Pozytywny wpływ masy pofermentacyjnej był uzależniony od rodzaju gleby.

- Im gleba miała gorsze właściwości, tym efekt plonotwórczy był większy, np. na obiektach, które od lat są nawożone tylko azotem, fosforem i potasem, czyli na glebach kwaśnych, które dominują w Polsce - plony na obiektach z pofermentem były nawet o ok.75 proc. większe w stosunku do tych nienawożonych. Na obiekcie Ca NPK, a więc wapnowanym o uregulowanym odczynie, ten efekt był mniejszy, w tym wypadku plony były większe o ok. 30 proc. Jeśli porównać masę pofermentacyjną ze świeżą gnojowicą to różnice w plonach były mniejsze, ale i tak plony na obiektach z masą pofermentacyjną były większe o ponad 20 proc. - mówi dr Magdalena Szymańska.

Jaką wartość nawozową ma poferment? Jak wynika z badań, uwzględniając właściwości fizykochemiczne masy pofermentacyjnej można powiedzieć, że posiada ona cechy zarówno nawozów organicznych, jak i mineralnych.

- Pod względem szybkości działania masa podobna jest do nawozów mineralnych. Wynika to z faktu, że podczas fermentacji metanowej następuje rozkład materii organicznej i znaczna ilość składników pokarmowych występuje w formach mineralnych, bezpośrednio dostępnych dla roślin. Z drugiej strony rozkład materii organicznej nie jest 100 proc., przez co masa pofermentacyjna zawiera jeszcze materię organiczną, która będzie pozytywnie wpływać na właściwości fizykochemiczne nawożonych gleb. Wartość nawozowa masy pofermentacyjne uzależniona jest od rodzaju substratów używanych w biogazowni - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!