- W roku 2010/2011 zainwestowaliśmy ponad 300 mln zł, w przyszłym roku wydamy ponad 380 mln zł. Koncentrujemy się na nowych instalacjach, nowych produktach. Realizujemy inwestycję w zakresie odsiarczania spalin, wystąpiliśmy o pozwolenie na budowę stokażu amoniaku - powiedział Marian Rybak.

Dodał, że spółka przygotowuje również projekt nowego nawozu na bazie saletry amonowej. Zarząd ZA Puławy nie informuje na razie o planach dywidendowych z zysku za 2010/11 rok. - Ta decyzja jest jeszcze przed nami. Jesteśmy już po pierwszych rozmowach na ten temat. Sądzę, że w tym tygodniu przedstawimy naszą propozycję - powiedział prezes firmy Paweł Jarczewski.- Trzeba będzie na pewno uwzględnić potrzeby inwestycyjne spółki - dodał.

Zysk netto grupy wzrósł w roku obrotowym 2010-2011 do 296,7 mln zł z 31,3 mln zł rok wcześniej, zysk operacyjny do 344,9 mln zł z 9,9 mln zł, a przychody do 2,88 mld zł z 2,06 mld zł. W zeszłym roku Puławy przeznaczyły na dywidendę 19,1 mln zł, co dało 1 zł na akcję.

Spółka obserwuje rynek pod kątem akwizycji. Niedawno otrzymała wyłączność negocjacyjną do 23 września 2011 na kupno od resortu skarbu 85 proc. akcji Azotów-Adipol.

- W tym tygodniu prowadzone będzie dodatkowe badanie spółki, następnie rozpoczniemy negocjacje z resortem skarbu - powiedział Jarczewski.

- Jeśli nie będzie istotnych różnic, negocjacje mogą zakończyć się wcześniej niż określa to harmonogram MSP - dodał Zenon Pokojski, członek zarządu. Roczne przychody Azotów-Adipol wynoszą kilkadziesiąt milionów złotych. - Pozytywnie patrzymy na tę spółkę. Jest bardzo dobrze zlokalizowana, atrakcyjna logistycznie. Bardzo nam pasuje - powiedział Pokojski. Podobał się artykuł? Podziel się!