PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zdążyć przed szóstym liściem

Kukurydza posiana, a tym samym I dawka azotu została zastosowana. Pora zatem zająć się zagadnieniami związanymi z wprowadzeniem II dawki tego składnika.



W systemie dawek dzielonych standardowo zaleca się stosowanie 50-70 proc. dawki azotu przedsiewnie, a pozostałą część pogłównie, najpóźniej do fazy 4.-6. liścia. Zatem nawożenie pogłówne trzeba będzie wykonać już w najbliższym czasie. Ważne jest, aby zabieg ten nie był spóźniony, gdyż intensywne pobieranie składników pokarmowych przez kukurydzę rozpoczyna się od fazy 6-8 liści i trwa do końca kwitnienia. Zatem wskazane jest, aby od tej fazy rośliny miały do dyspozycji w glebie znaczne ilości dostępnych składników pokarmowych (w tym azotu).

DESZCZ PILNIE POTRZEBNY

Zastosowanie nawozu w odpowiednim terminie nie oznacza jeszcze, że składnik w nim zawarty jest od razu po zastosowaniu dostępny dla roślin. Wynika to z tego, że podstawowym warunkiem działania zastosowanych nawozów jest nie tylko wilgotna gleba, która umożliwia rozpuszczenie ich, lecz równie ważne są opady deszczu po przeprowadzonym nawożeniu. Samo rozpuszczenie nawozu (które umożliwia nawet poranna rosa) nie gwarantuje jeszcze wysokiej efektywności nawożenia. Ważne, aby azot z nawozu po jego rozpuszczeniu przemieścił się do strefy korzeniowej (co najmniej na kilkanaście centymetrów), a przy braku opadów jest to niemożliwe. Zatem efektywność drugiej dawki azotu w kukurydzy w dużym stopniu zależy od warunków pogodowych.

W praktyce bardzo często ma miejsce taka sytuacja, że nawet terminowe zastosowanie nawozów azotowych przez jakiś czas nie zwiększa dostępności tego składnika dla roślin, co przykładowo miało miejsce w niektórych regionach kraju w roku ubiegłym, na których to wystąpił bardzo wcześnie deficyt opadów. Jednocześnie warto zwrócić uwagę na fakt, aby nawożenia pogłównego azotem nie przeprowadzać na suchą glebę (chyba że bezpośrednio przed spodziewanymi opadami), gdyż w takim przypadku notuje się zawsze większe straty azotu, który ulatnia się do atmosfery. Formy amidowa (NH2) i amonowa (NH4) azotu, gdy są zastosowane na suchą glebę, słabo przechodzą do roztworu glebowego (rozpuszczają się), a topiąc się na słońcu (czemu sprzyja wysoka temperatura powietrza), stosunkowo łatwo przekształcają się w amoniak (NH3), który ulatnia się do atmosfery tym łatwiej, im jest wyższe pH gleby. Zatem w skrajnych warunkach, gdy gleba jest na tyle sucha, że nie ma możliwości rozpuszczenia nawozu po zastosowaniu go, lepiej jest nieco spóźnić nawożenie i poczekać na deszcz, niż za wszelką cenę wykonywać zabieg ten w terminie agrotechnicznym. Przy czym nawozów granulowanych w sposób rzutowy nie wolno stosować później niż do stadium 6. liścia, gdyż w dalszym okresie wzrostu u nasady liści tworzy się "lejek", w który dostają się granule, co po ich rozpuszczeniu prowadzi do uszkodzenia roślin. Warto jednocześnie zwrócić uwagę na fakt, że w sytuacji ograniczonej wilgotności gleby zawsze mniejsze straty azotu będą z nawozów saletrzano-amonowych niż z amidowych.

ILE AZOTU PODAĆ ROŚLINOM?

Zanim zdecydujemy o ostatecznym terminie zastosowania II dawki, wcześniej trzeba określić jej wysokość. Jak już wspomniano, zwykle pogłównie stosuje się 30- 50 proc. potrzeb nawozowych. Niemniej jednak nie należy trzymać się sztywno poczynionych wcześniej ustaleń, tylko warto być elastycznym i w razie potrzeby przeprowadzić korektę dawki przed zastosowaniem nawozu. Przy czym planując nawożenie, trzeba mieć na uwadze, że dawka nawozu mineralnego zależy od zapotrzebowania rośliny na azot oraz jego pokrycia przez azot glebowy pochodzący z mineralizacji. Zatem można ją wyliczyć, posługując się następującym wzorem:

Nn = (P x Pj) - Nmin (0-90 cm)

Nn - dawka nawozowa azotu, kg N/ha,

P - zakładany plon ziarna, t/ha,

Pj - pobranie jednostkowe azotu, kg N/t ziarna + odpowiednia masa słomy,

Nmin - zawartość azotu mineralnego w glebie w warstwie do 90 cm.

Przykład:

P = 10 t/ha ziarna,

Pj = 23 kg N

Nmin = 70 kg N/ha

Nn = (10 x 23) - 70 = 230 - 70 = 160 kg N/ha.

Posługując się podanym wzorem, należy zwrócić uwagę na szeroki zakres pobrania jednostkowego, które w zależności od warunków może kształtować się w zakresie 20-30 kg N/t ziarna + odpowiednia masa słomy. Przy czym w badaniach przeprowadzonych w ostatnich kilku latach na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu wartości pobrania jednostkowego mieściły się w zakresie 20-26 kg N/ha.

W praktyce niższe wartości pobrania jednostkowego przyjmuje się na glebach żyznych, które gwarantują dobre zaopatrzenie kukurydzy w azot i inne składniki pokarmowe. Oczywiście, na glebach żyznych zakładamy jednocześnie wyższe plony, gdyż trzeba mieć na uwadze, że nawożenie azotem powinno być zawsze przeprowadzone pod zakładaną wysokość plonu. Zatem im jest on wyższy, tym przyjmuje się niższe pobranie jednostkowe. Ponadto gdy oznaczamy azot mineralny w glebie przed siewem kukurydzy na stanowiskach żyznych (bogatych w azot organiczny), oznaczoną zawartość można pomnożyć przez współczynnik 1,5, gdyż największe tempo uwalniania tego składnika zwykle występuje od czerwca do sierpnia (pod warunkiem, że jest ciepło i umiarkowanie wilgotno), tj. w miesiącach największego zapotrzebowania kukurydzy. Zatem jak wynika z przytoczonego przykładu (patrz powyższe założenia w podanym wzorze), uprawiając kukurydzę na stanowiskach żyznych, możliwe jest osiągnięcie 10 t ziarna suchego przy nawożeniu na poziomie 125 kg N/ ha (przykładowo w roku 2013 przy większej dostępności azotu z gleby, czemu sprzyjały warunki pogodowe, przy podanym poziomie nawożenia uzyskiwane plony często znacznie przekraczały 10 t ziarna suchego).

W sytuacji, gdy nie oznaczamy azotu mineralnego w glebie, jego zawartość należy oszacować. Przy czym szacując ilość azotu, jaką kukurydza będzie miała do dyspozycji z gleby, trzeba mieć na uwadze fakt, że wahania ilości tego składnika w glebie są stosunkowo duże, gdyż zależą zarówno od wielkości "zapasów", szybkości ich rozkładu, jak i ilości opadów. Przyjmuje się, że zawartość azotu mineralnego przed siewem kukurydzy zwykle waha się od 30 do 100 kg N/ha. Wyższe wartości dotyczą przede wszystkim stanowisk po przedplonach liściastych, które były uprawiane na dobrych stanowiskach, a także w przypadku, gdy kukurydzę uprawiamy na oborniku lub jesienią została zastosowana gnojowica; natomiast niższe - przeciętnych stanowisk po zbożach.

KTÓRY NAWÓZ ZASTOSOWAĆ?

Kolejną bardzo istotną kwestią, która ma wpływ nie tylko na koszty, lecz także na efektywność nawożenia, jest odpowiedni dobór nawozu. Warto wiedzieć, że kukurydza nie jest szczególnie wymagająca co do formy tego składnika. Stąd też w uprawie tej rośliny z powodzeniem stosuje się zarówno nawozy saletrzano-amonowe (saletra amonowa, saletrzak itp.), amidowe (mocznik), jak i łączące w sobie trzy formy azotu, tj. saletrzaną, amonową i amidową (RSM). Przy czym dokonując doboru nawozu do nawożenia pogłównego, warto zwrócić uwagę nie tylko na formę azotu (patrz: warunki nawożenia), lecz także na zawartość w niej składników drugoplanowych, szczególnie siarki, ponieważ efektywność nawożenia azotem zależy między innymi od dobrego zaopatrzenia roślin w siarkę. Pomimo tego, że kukurydzę zalicza się do grupy roślin o średnim zapotrzebowaniu na ten składnik, coraz częściej można zaobserwować objawy jego niedoboru (przyczynia się do tego niska podaż tego składnika zarówno z gleby, jak i z atmosfery). Stąd też w praktyce przyjmuje się, że w przeciętnych warunkach glebowych bez nawożenia organicznego i naturalnego należy kukurydzę nawozić siarką w wysokości 1/5-1/7 dawki azotu. Zatem jeśli tego składnika nie zastosowano wcześniej, to praktycznie jest to ostania możliwość wprowadzenia go do gleby.

MIKROELEMENTY

Najważniejszym mikroelementem w uprawie kukurydzy jest cynk, następnie: bor, mangan, żelazo, miedź, a najmniej ważnym molibden (tab. 1). Przy czym w praktyce roślina ta wymaga profilaktycznego nawożenia przede wszystkim cynkiem, a następnie borem (niska naturalna zasobność gleb w ten składnik). Natomiast pozostałe mikroskładniki należy stosować przede wszystkim w przypadku ich niskiej dostępności z gleby - w myśl zasady, że o plonie decyduje składnik, który znajduje się w minimum w stosunku do potrzeb pokarmowych, choćby były one nieduże (tab. 2). Jednakże w przypadku mikroelementów trzeba mieć na uwadze, że nawet gdy określimy zasobność gleby (co w praktyce należy do rzadkości), to sama analiza jeszcze niczego nie rozwiązuje, gdyż często bywa tak, że pomimo iż składnik znajduje się w glebie, to z różnych przyczyn nie może być pobrany przez roślinę. Dlatego w doświadczeniach bardzo często uzyskuje się wzrosty plonów w wyniku aplikacji mikroelementów nawet na stanowiskach o wysokiej zasobności. Stąd też określenie czynników wpływających na dostępność mikroelementów z gleby dla roślin jest jednym z głównych elementów prawidłowej strategii nawożenia tymi składnikami.

Cynk w kukurydzy można zastosować na wiele sposobów, tj. doglebowo w nawozach stałych (zarówno w mikroelementowych, jak i w nawozach wieloskładnikowych wzbogaconych o ten składnik), doglebowo w postaci oprysku, a także dolistnie. Przy czym trzeba mieć na uwadze, że wybór sposobu aplikacji ma wpływ zarówno na dobór nawozów, jak i na ich dawkę. Oczywiście, dokładne zdefiniowanie dawki nawozów mikroelementowych jest zadaniem bardzo trudnym, gdyż potrzeby pokarmowe kukurydzy są stosunkowo nieduże, co komplikuje ich precyzyjne stosowanie. Z drugiej strony trzeba mieć na uwadze, że wykorzystanie składnika z gleby jest bardzo niskie i zazwyczaj kształtuje się w zakresie od kilku do kilkunastu procent. Dlatego zwykle przy nawożeniu doglebowym zaleca się kilku-, a nawet kilkunastokrotnie większą ilość składnika, niż wynika z pobrania. Z tej przyczyny doglebowa aplikacja nawozów mikroelementowych jest zabiegiem kosztownym i stosunkowo rzadko stosowanym w praktyce. Częściowym wyjściem z sytuacji jest stosowanie nawozów podstawowych (NPK) wzbogaconych o mikroelementy. Z przeprowadzonych badań wynika, że przy stosowaniu składnika w postaci oprysku na glebę lub po wschodach we wczesnych stadiach rozwoju kukurydzy dawka cynku w zależności od warunków powinna kształtować się w zakresie od 0,5 do 1,5 kg Zn/ha. Warto przypomnieć, że w prawidłowej strategii nawożenia bardzo ważne jest, aby kukurydza była dobrze odżywiona cynkiem od samego początku wegetacji. W stadium 5-6 liści powstaje zawiązek kolby, a od stadium 6-8 liści rozpoczyna się intensywny okres pobierania składników pokarmowych i tworzenia biomasy, a cynk, jak już wspomniano, jest potrzeby po to, aby roślina mogła efektywnie przetwarzać pobrane składniki (przede wszystkim azot) w plon. Najczęściej stosowane terminy aplikacji to okres bezpośrednio po siewie oraz w stadium 3-4 liści. Do nawożenia można wykorzystać szereg nawozów, które znajdują się na rynku. Ważne jest jednak, aby w powyższych terminach aplikacji składnik ten stosować w formie tlenku cynku, siarczanu cynku lub ich mieszaniny. W sytuacji, gdy nie przeprowadzono nawożenia cynkiem na początku wegetacji, wskazany jest oprysk w fazie 6-10 liści kukurydzy. W tym celu należy zastosować nawozy o szybkim działaniu, np. zawierające cynk w formie chelatu. W tym czasie można przeprowadzić 1 lub 2 zabiegi dokarmiania, stosując łącznie 300-500 g Zn/ha. W praktyce można również połączyć stosowanie cynku we wczesnych fazach rozwojowych z dokarmianiem dolistnym, które - jak już wspomniano - wykonuje się w późniejszym okresie wzrostu.

Drugim bardzo ważnym mikroskładnikiem w nawożeniu kukurydzy jest bor. Znaczenie tego składnika wynika nie tylko z niezbędności dla rośliny (pełni w niej bardzo wiele funkcji, co między innymi korzystnie przekłada się na ilość zawiązanych ziarniaków w kolbie), lecz także z generalnie niskiej zasobności w ten pierwiastek gleb w naszym kraju (ponad 80 proc. gruntów rolnych w Polsce jest uboga w bor). Bor stosuje się przede wszystkim w sposób nalistny w podobnych stadiach rozwojowych, jak dokarmianie cynkiem. Dawka boru w zależności od dostępności tego składnika z gleby powinna mieścić się w zakresie od 200 do 500 g B/ha.

 

Artykuł ukazał się w majowym wydaniu magazynu "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.161.40.41
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!