Farmer: Ceny nawozów są wysokie i w moim odczuciu wykazują tendencję wzrostową. Jednak jak wynika z danych Banku Gospodarki Żywnościowej, w listopadzie 2011 r. cena np. mocznika wynosiła 1560-1640 zł/t z VAT, w styczniu 2012 r. cena ta wzrosła do 1730-1800 zł. Z najnowszych sierpniowych danych wynika, że nastąpił spadek, tona mocznika kosztowała brutto - 1600-1700 zł, ale i tak była wyższa od tej z końca ubiegłego roku?

Prof. Aldon Zalewski:

Ceny nawozów wykazują pełzający trend wzrostowy, co oznacza, że drożeją, ale powoli. Pamiętać należy, że w całym 2011 r. ceny produktów rolnych wzrosły o 18,8 proc., a zbóż jeszcze bardziej. W lipcu i sierpniu 2012 r. zmniejszył się popyt na podstawowe środki produkcji, w tym i na nawozy, co skutkowało obniżką cen. Nawozy jednak potaniały umiarkowanie, nieznacznie wzrosły w tym czasie ceny maszyn rolniczych i pestycydów. Lato to oczywisty czas słabnącego popytu na nawozy, co skutkuje wprowadzeniem sezonowych obniżek cen. Ceny maleją już kolejny miesiąc, jednak skala obniżek jest wciąż niewielka. Dla przykładu w lipcu ceny nawozów zostały obniżone o 0,2 proc. Najbardziej potaniał saletrzak o 1,8 proc. i nawóz trójskładnikowy 0 1,3 proc. Podrożał jednak superfosfat potrójny i fosforan amonu, ale niewiele, bo o 0,3 proc. Jesienią nawozy fosforowe i potasowe, jak zwykle z powodu zapotrzebowania, wykazują z kolei tendencje wzrostowe.

Ogólnie od początku roku nawozy podrożały o 5,4 proc, polifoska - 0 7,9 proc. i sól potasowa - 6,5 proc. W ciągu 12 miesięcy wzrost cen wyniósł 10,9 proc., w tym sól potasowa podrożała aż o 16,3 proc. Nawozy azotowe kosztowały o ponad 8 proc. więcej, a superfosfaty o blisko 9 proc. Farmer: Prawie 11-proc. wzrost cen w ostatnich 12 miesiącach to w mojej opinii bardzo dużo. Dlaczego u nas ceny rosną, a na świecie widoczny jest trend spadkowy?

AZ: Owszem, od maja światowe ceny spadają. Wynika to przede wszystkim z faktu, że zostały obniżone ceny mocznika, który ma ponad 40 proc. udział w tworzeniu indeksu zmian światowych cen. Mocznik w lipcu staniał o 8,4 proc. Na świecie podrożała za to sól potasowa, a nie zmieniły się ceny fosforanu amonu i superfosfatu.