PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zmian na rynku nawozów nie będzie

Zmian na rynku nawozów nie będzie

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 30-10-2012 11:02

Tagi:

Na temat rynku nawozów mineralnych rozmawiamy z prof. Aldonem Zalewskim z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB w Warszawie.



Farmer: Ceny nawozów są wysokie i w moim odczuciu wykazują tendencję wzrostową. Jednak jak wynika z danych Banku Gospodarki Żywnościowej, w listopadzie 2011 r. cena np. mocznika wynosiła 1560-1640 zł/t z VAT, w styczniu 2012 r. cena ta wzrosła do 1730-1800 zł. Z najnowszych sierpniowych danych wynika, że nastąpił spadek, tona mocznika kosztowała brutto - 1600-1700 zł, ale i tak była wyższa od tej z końca ubiegłego roku?

Prof. Aldon Zalewski:

Ceny nawozów wykazują pełzający trend wzrostowy, co oznacza, że drożeją, ale powoli. Pamiętać należy, że w całym 2011 r. ceny produktów rolnych wzrosły o 18,8 proc., a zbóż jeszcze bardziej. W lipcu i sierpniu 2012 r. zmniejszył się popyt na podstawowe środki produkcji, w tym i na nawozy, co skutkowało obniżką cen. Nawozy jednak potaniały umiarkowanie, nieznacznie wzrosły w tym czasie ceny maszyn rolniczych i pestycydów. Lato to oczywisty czas słabnącego popytu na nawozy, co skutkuje wprowadzeniem sezonowych obniżek cen. Ceny maleją już kolejny miesiąc, jednak skala obniżek jest wciąż niewielka. Dla przykładu w lipcu ceny nawozów zostały obniżone o 0,2 proc. Najbardziej potaniał saletrzak o 1,8 proc. i nawóz trójskładnikowy 0 1,3 proc. Podrożał jednak superfosfat potrójny i fosforan amonu, ale niewiele, bo o 0,3 proc. Jesienią nawozy fosforowe i potasowe, jak zwykle z powodu zapotrzebowania, wykazują z kolei tendencje wzrostowe.

Ogólnie od początku roku nawozy podrożały o 5,4 proc, polifoska - 0 7,9 proc. i sól potasowa - 6,5 proc. W ciągu 12 miesięcy wzrost cen wyniósł 10,9 proc., w tym sól potasowa podrożała aż o 16,3 proc. Nawozy azotowe kosztowały o ponad 8 proc. więcej, a superfosfaty o blisko 9 proc. Farmer: Prawie 11-proc. wzrost cen w ostatnich 12 miesiącach to w mojej opinii bardzo dużo. Dlaczego u nas ceny rosną, a na świecie widoczny jest trend spadkowy?

AZ: Owszem, od maja światowe ceny spadają. Wynika to przede wszystkim z faktu, że zostały obniżone ceny mocznika, który ma ponad 40 proc. udział w tworzeniu indeksu zmian światowych cen. Mocznik w lipcu staniał o 8,4 proc. Na świecie podrożała za to sól potasowa, a nie zmieniły się ceny fosforanu amonu i superfosfatu.

Licząc dwanaście miesięcy, ceny nawozów w handlu światowym zmniejszyły się blisko o 10 proc. Mocznik potaniał w tym czasie o 19 proc., fosforan amonu i superfosfat potrójny o 13 proc. Utrzymała się za to cena soli potasowej z roku 2011. Skąd te spadki? Spowodowane jest to wzrostem potencjału produkcyjnego, a także zwiększeniem stanu zapasów głównie w segmencie nawozów azotowych i fosforowych.

Globalnie w najbliższych miesiącach możemy oczekiwać niewielkich wzrostów cen w związku ze zwiększeniem indeksu światowych cen żywności.

Farmer: Czy na koniec roku możemy spodziewać się ponownych wzrostów cen?

AZ: Mimo wysokiego poziomu ich cen, pod koniec roku spodziewamy się tradycyjnych podwyżek. Szacujemy, że w najbliższym czasie nastąpi też wzrost zużycia nawozów azotowych i ten trend powinien się utrzymać do 2015-2016 r. Z kolei do 2050 r. zużycie nawozów w Polsce, ze względu na olbrzymie zapotrzebowanie na żywność, będzie wynosiło nawet ponad 170 kg NPK na ha. Również w moim odczuciu podrożeją nie tylko ceny nawozów, ale też ceny samych produktów rolnych. Zapotrzebowanie na żywność będzie wzrastać.

Trzeba jednak pamiętać, że w Polsce ważne są relacje cen między nawozami, a pozostałymi produktami. Jeśli relacje, czyli nożyce cen będą niekorzystne, to zakłady produkujące nawozy biorą to pod uwagę i mogą wprowadzić obniżki na swoje produkty.

Farmer: Jaka jest relacja cen pszenicy do nawozów, chyba jeszcze na razie korzystna?

AZ: Spadek cen nawozów w lipcu przy stabilnych cenach pszenicy sprawił, że ich wzajemna relacja nie zmieniła się.

Na zakup kg NPK należało przeznaczyć równowartość 4,7 kg pszenicy. To jest o 0,2 kg więcej niż przed rokiem. Najtańszym nawozem jest natomiast w tej relacji sól potasowa (3,8 kg pszenicy), a najdroższym nawóz trójskładnikowy (6 kg pszenicy).

Korzystną relację mamy wówczas, gdy poziom ten jest mniejszy niż 6, a taki utrzymuje się już kolejny rok. Farmer: Jak przełoży się na nasz rynek nawozów wejście Rosji w struktury Światowej Organizacji Handlu (WTO). Czy możemy się spodziewać zniesienia ceł i co za tym idzie niższych cen nawozów, zwłaszcza tych azotowych? Mówiło się, że gdyby się tak stało obniżki nawozów azotowych mogłyby wynieść nawet 17 proc. Do tego jeszcze dochodzi większa konkurencja, która rodzi też konkurencyjną cenę.

AZ: Jedno jest pewne, że Rosja wstąpiła w sierpniu tego roku do WTO i podlega normalnym przepisom. Rosja produkuje taniej bo ma dostęp do gazu, za który my musimy płacić krocie. Ceny nawozów azotowych bowiem w dużej mierze determinowane są przez ceny gazu. Na początku września Komisja Europejska wszczęła postępowanie antymonopolowe przeciwko Gazpromowi, bo praktyki rosyjskiego gazowego giganta wobec krajów uzależnionych od rosyjskich surowców, a więc głównie Polski, Litwy i innych krajów Europy Środkowej, zdaniem Brukseli mogą stać w sprzeczności z celami energetycznymi Unii Europejskiej. Komisja Europejska zarzuca Gazpromowi ograniczanie swobody przepływu gazu między państwami członkowskimi UE, przeciwdziałanie próbom dywersyfikacji dostaw gazu do państw unijnych oraz narzucanie nieuczciwych cen kontrahentom. Zgodnie z unijnym prawem, Gazprom jest zobowiązany ustosunkować się do zarzutów w terminie czterech miesięcy, po czym nastąpi właściwe postępowanie administracyjne trwające zwykle 6-12 miesięcy, choć nie można wykluczyć jego przedłużenia.

Jak się ta sytuacja rozwiąże i jaki będzie miała wpływ na rynek nawozów trudno na razie wyrokować.

Mieliśmy już taką sytuacje, że w latach 1992-1994 właśnie Polska została oskarżona przez takie kraje jak: Francja, Niemcy, Wielka Brytania i Rosja, o dumping cenowy. Chodziło o niską cenę naszych produktów, zwłaszcza nawozów azotowych. I rzeczywiście w tym czasie istniała duża rozbieżność cenowa, między naszymi nawozami eksportowanymi, zwłaszcza do USA i Kanady. W odwecie jeszcze w ramach Związku Radzieckiego miał być zbudowany zakład w Kaliningradzie, który miał zaopatrywać nasz kraj w tanie nawozy, mając tym samym monopol na rynku. Na szczęście do tego nie doszło, a Polska musiała podwyższyć ceny. Ten cykl się powtarza, bo po 20 latach, podobne ryzyko istnieje ze strony Rosji, ale i tym razem nie powinno się dużo zmienić. Cła tak szybo nie zostaną zniesione, a nawet jakby to Unia Europejska, ani inne kraje, nie pozwolą, aby były one zbyt niskie.

Farmer: Jak na rynek wpłynie konsolidacja potentatów nawozowych w Polsce: Zakładów Azotowych w Puławach i Tarnowie-Mościcach?

AZ: Na rynek i na ceny konsolidacja nie będzie miała żadnego wpływu. Również nie musimy obawiać się po połączeniu tych zakładów, że staną się one monopolistą na rynku i będą dyktowały ceny. W przeszłości, jak wstąpiliśmy do Unii Europejskiej, pojawiło się owszem takie zjawisko jak syndrom Janosika, które dotyczyło maszyn rolniczych i nawozów.

Równocześnie zakłady, na zasadzie zmowy cenowej, podwyższyły ceny nawozów, ale teraz nam to nie grozi.

Farmer: Moim zdaniem, nadal te dwa czynniki są ze sobą sprzężone.

Ceny drożeją pod koniec roku, właśnie podczas wypłat.

AZ: Nie jest to związane ze zmową cenową, raczej spodziewamy się tradycyjnych podwyżek w tym czasie, a nie takich ustalonych przez zakłady.

Farmer: W Polsce istnieje poważny problem z wapnowaniem, a raczej z jego brakiem, jak to zmienić.

AZ: To jest poważny problem. Największy poziom wapnowania odnotowano w roku gospodarczym 2002/2003. Wtedy nasi rolnicy zużywali 94,6 kg CaO na hektar. W roku 2004/2005 poziom ten wynosił 93,5 kg. W momencie, kiedy włączono dofinansowanie wapnowania do dopłat bezpośrednich, rolnicy od razu się z niego wycofali się i zużycie nawozów wapniowych spadło do 54,8 kg/ha. Obecnie ten poziom jest jeszcze niższy i waha się między 36 a 38 kg/ha. Spadek ten nastąpił po wycofaniu dotacji i moim zdaniem może się podnieść po jej przywróceniu. Dobrym rozwiązaniem byłoby przedstawianie rachunków za zakup nawozu CaO i wówczas na jego podstawie, tak jak za zwrot akcyzy za paliwo nastąpiłaby dopłata.

Farmer: Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • wisla 2012-11-17 21:48:07
    jestem za doplata do wapna
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.228.35
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!