PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

16 zapraw neonikotynoidowych do skreślenia, czyli strzał w kolano

16 zapraw neonikotynoidowych do skreślenia, czyli strzał w kolano Zamiast wycofywać 16 zapraw nasiennych Unia powinna wprowadzić obowiązkowy system jakości zaprawiania; Fot. Katarzyna Szulc

Unia cały czas miała zakusy na całkowite wycofanie ze stosowania trzech neonikotynoidów: chlotianidyna, imidachlopryd i tiametoksam. Wniosek w tej sprawie ponownie oparty był o projekt EFSA, który nie został przyjęty przez państwa członkowskie i jest już przedmiotem sporu w sądach. Zamiast wycofywać 16 zapraw nasiennych Unia powinna wprowadzić obowiązkowy system jakości zaprawiania.



Przypomnijmy, Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przyjął do ustalenia oceny wpływu neonikotynoidów na pszczoły niezatwierdzony projekt wytycznych w sprawie oceny ryzyka dla pszczół (draft Bee Guidance Document). Na tej podstawie opublikowała raport. Wskazuje, że zidentyfikowała pewne niskie ryzyko dla nenikotynoidów co ma potwierdzać ogólnie ryzyko dla trzech typów pszczół (dzikie, samotne i miodne).

Problem pojawił się w momencie, kiedy UE wprowadziła zakaz dla neonikotynoidów na podstawie projektu wytycznych dla pszczół. Projekt został podważony i odrzucony przez państwa członkowskie. Dotychczas bowiem nie opracowano przepisów prawnych i oceny wpływu neonikotynoidów na pszczoły oraz układ hormonalny ludzi i zwierząt.

EFSA została wezwana do dalszych badań. Państwa członkowskie zdecydowanie sprzeciwiły się dalszym ograniczeniom, w szczególności przed zakończeniem ogólnej ponownej oceny EFSA. Toczą się sprawy w sądach. 17 maja br. oczekiwana jest decyzja Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie neonikotynoidów - stosowania projektu wytycznych, a nie obowiązujących regulacji. Decyzja Trybunału najprawdopodobniej będzie miała także wpływ na skreślone w 2013 r zaprawy neonikotynoidowe.

Stowarzyszenie ESA (European Seeds Association) i jego członkowie wspólnie z innymi organizacjami m.in. Europejskim Stowarzyszeniem Ochrony Rośli, członkowie Okrągłego Stołu Łańcucha Rolno-spożywczego ds. ochrony produktu, środowiska związane z rolnictwem oraz naukowe opracowują stanowisko w spornej sprawie dotyczącej neonikotynoidów. Wspólnie argumentowalli sprzeciw wobec dalszym ograniczeniom. Głosowanie w sprawie neonikotynoidów odbyło się 27.04.br. na posiedzeniu Stałego Komitetu ds. Zdrowia Roślin  podczas, którego podjęto decyzję na niekorzyść wspomnianych neonikotynoidów.

Należy zwrócić uwagę, że projekt wniosku ponownie oparty był na wytycznych oceny ryzyka dla pszczół, które nie zostały przyjęty przez państwa członkowskie. Nie wzięto pod uwagę praktycznych środków ograniczających ryzyko i proponuje się dalsze ograniczenia oparte wyłącznie na ocenie ryzyka i (częściowych) lukach w danych. Do tej pory nie oceniono wpływu na środowisko i nie przestawnio wniosków społeczno-ekonomicznych.

O komentarz na temat spornych neonikotynoidów poprosiliśmy przewodniczącego Komisji ds. Środków Ochrony Roślin przy MRiRW, prof. Marka Mrówczyńskiego:

„Wprowadzone Rozporządzeniem UE nr 485/2013 czasowe ograniczenie stosowania zapraw nasiennych zawierających neonikotynoidy: chlotianidyna, imidachlopryd i tiametoksam, dotyczy w Polsce następujących upraw: kukurydzy, rzepaku ozimego i jarego oraz zbóż jarych.

Brak zapraw nasiennych spowodował wzrost liczby zabiegów insektycydami nalistnymi, co zwiększyło chemizację środowiska. Wg COBORU w 50 Stacjach Doświadczalnych Oceny Odmian w okresie poprzedzającym wprowadzenie czasowego wstrzymania stosowania zapraw nasiennych zawierających neonikotynoidy, istniała potrzeba dodatkowego opryskiwania roślin rzepaku w okresie jesiennej wegetacji tylko na połowie plantacji.

Po wprowadzeniu czasowego zakazu, gdy nie stosowano już zapraw nasiennych, trzeba było przeprowadzić 3-4 zabiegi insektycydami nalistnymi. Natomiast wg badań przeprowadzonych na terenie całej Polski przez firmę Kleffmann, wstrzymanie stosowanie zapraw neonikotynoidowych w rzepaku ozimym spowodowało wzrost o 350 proc. zużycie insektycydów nalistnych.

Planowane jest całkowite wycofanie w UE trzech neonikotynoidów stosowanych w formie zapraw nasiennych oraz jako insektycydy nalistne w uprawach polowych. Będą mogły być wykorzystywane do opryskiwania roślin w szklarniach, gdzie nie ma kontaktu z pszczołami. Od wielu lat wykorzystuje się w szklarniach trzmiele, które służą do zapylania głównie pomidorów. Obecność trzmieli w szklarniach spowoduje, że będzie wykluczone stosowanie neonikotynoidów.

Aktualnie w Polsce zarejestrowanych jest 7 insektycydów, które zawierają chlotianidynę w tym 5 to zaprawy nasienne. Imidachlopryd znajduje się w 17 insektycydach w tym 9 to zaprawy nasienne. Tiametoksam zarejestrowany jest w 3 preparatach w tym 2 to zaprawy nasienne. Łącznie tą decyzją wycofanych zostanie aż 16 zapraw nasiennych, co uniemożliwi prawidłową realizację integrowanej ochrony roślin uprawnych.

Do ochrony buraka cukrowego pozostanie tylko jedna zaprawa nasienna, która zawiera pyretroid doglebowy - teflutryna. Podobnie w rzepaku ozimym, gdzie będzie również jedna substancja czynna - cyjanotraniliprol, która wykazuje krótkie działanie, czyli do 3 liści, co powoduje potrzebę dodatkowego stosowania zabiegów nalistnych.

Również w kukurydzy zostanie tylko jedna substancja czynna - metiokarb, która częściowo odstrasza ptaki i ogranicza ploniarkę zbożówkę. W zbożach ozimy i jarych oraz ziemniakach nie będzie żadnych zapraw nasiennych, co spowoduje wzrost szczególnie chorób wirusowych, które przenoszone są przez mszyce.

Wycofanie 16 zapraw nasiennych uniemożliwi prawidłową realizację integrowanej ochrony roślin, co wynika z Rozporządzenia UE nr 128/2009. Zwiększy się chemizacja środowiska, gdyż wzrośnie liczba zabiegów insektycydami nalistnymi, co jest sprzeczne z głównym założeniem tego Rozporządzenia. Zamiast wycofania 16 zapraw nasiennych UE powinna wprowadzić obowiązkowy system jakości zaprawiania nasion (ESTA - European Seed Treatment Assurance) z dodatkowym wykorzystaniem polimerów, które ograniczają pylenie.

W Polsce aktualnie 7 podmiotów posiada certyfikat ESTA, który jest nadzorowany przez PIN oraz kontrolowany przez upoważnione i certyfikowane przez PCA jednostki. Polskie podmioty, które posiadają certyfikat ESTA uzyskują bardzo dobre parametry np. dotyczące wartości progowych dla pyłu, który wynosi tylko ok. 10 proc. maksymalnej normy. Również równomierność pokrycia poszczególnych nasion zaprawą nasienną spełnia wszystkie normy ESTA.

Reasumując, UE powinna pozostawić możliwość stosowania zapraw nasiennych zawierających neonikotynoidy, ale jednocześnie powinien zostać wprowadzony obowiązek stosowania systemu ESTA z wykorzystaniem polimerów, podczas zaprawiania nasion oraz obrotu zaprawionym materiałem siewnym.”

Zgodnie z zasadami integrowanej ochrony roślin pierwszeństwo powinno mieć stosowanie zaprawiania materiału siewnego nad opryskiwaniem całej powierzchni plantacji. Wg systemu ESTA zaprawy nasienne nanosi się precyzyjnie na każde ziarno lub nasiono i wysiewa się często punktowo. Pozwala to na ograniczenie chemizacji środowiska, co jest zgodne z Dyrektywą UE nr 128/2009, która dotyczy zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin oraz wprowadziła integrowaną ochronę w całej UE.

 

>>>Polska za zakazem stosowania zapraw neonikotynoidowych w rzepaku

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • RRo 2018-05-16 19:40:57
    Neonikotynoidy i inne insektycydy zabijają wszelkie robaczki. Aby robaczki nie zżerały zboża, bo zboże jest cacy dla produkcji chlebka. Chlebek musi przecież kosztować 1,30 za bochenek w Lidlu czy innej Biedronce. A robaczki nie są cacy, są „be”. Pszczółkom też się dostało rykoszetem i trzeba pryskać w nocy, gdy pszczółki śpią w ulu.. Bo jak nie będzie pszczółek, trzmieli i innych zapylaczy to i rzepaku nie będzie. A że przy okazji ptaki nie mają co jeść, i na polach już nie zobaczysz przepiórki, kuropatwy, skowronka ani jaskółki to nie ważne. Tylko kruki i wrony.… Ekologiczna pustynia. … Przetrwały dziki w kukurydzy a reszta to rzepak i kukurydza po horyzont. Czyńcie sobie ziemie poddaną. Potem sam się poddaj, człowieku
  • łazarz 2018-04-27 19:50:52
    Chciałoby się powiedzieć, nie było nas był las, nie będzie nas też będzie las.
    Zaprawy te współistniały z pszczołami od niepamiętnych czasów i pszczoły przetrwały, a obecnie od tych samych zapraw giną. Na logikę biorąc, to nie te zaprawy je zabijają musi być inna przyczyna, która zaistniała w ostatnim czasie, tylko że yo temat "tabu".
  • Ceres 2018-04-27 16:24:45
    Myślę, że UE powinna w takiej sytuacji wprowadzić zakaz importu rzepaku i produków rzepakowy i innych... z kraji, króre stosują takie zaprawy i mamy problem z głowy. Problem w tym, że tu brak konsekwencji bo ktoś straci grubą kasę na handlu towarem wątpliwej jakości, który tak chętnie jednak jest importowany przez UE. Kolejny obraz głupoty UE!!!
  • Młody rolnik 2018-04-27 12:41:05
    Wiatr gondolą lekko buja, ona trzyma go za.... rękę i śpiewa sobie tak....
  • Jasnagorka 2018-04-27 11:11:57
    Mozna opryskac woda swiecona od proboszcza bo to on jest waszym panem
  • fighter 2018-04-27 10:05:13
    Brak zapraw= sie kilka opryskow ma robaki wiecej . Jak to jest ekologia i dbanie o srodowisko to ja dziekuje.
  • Klient 2018-04-27 08:50:39
    Tym jajem co sprzedajesz innym na paszy chemii i nawozie? Bo dla siebie produkujecie inaczej oszusci
  • Marcin 2018-04-27 08:00:10
    Nie zamiast jednej zaprawy będzie dwa opryski albo i więcej zeczy iście nie bedze trucia
  • Miasto 2018-04-27 07:59:37
    Wlasnie niech mie kura jajem trzasnie
  • taka prawda 2018-04-27 07:45:49
    w koncu przestaniecie truć
    • Miki2 2018-04-27 08:00:06
      Czytaj 350% wiecej śor współczuję rowerzystom na tych super ścieżkach rowerowych
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.151.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!