PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Absurdy w Integrowanej Ochronie Roślin

Absurdy w Integrowanej Ochronie Roślin

Integrowane programy ochrony roślin będą wymagały ograniczeń w stosowaniu środków chemicznych oraz unikania zabiegów profilaktycznych i rutynowych. Według rozporządzenia nie można przeciwdziałać, zapobiegać, tylko zwalczać w ior i to dopiero wtedy kiedy patogen przekroczy próg ekonomicznej szkodliwości.



Czy to rzeczywiście jest racjonalne podejście do tematu? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć nam: profesor Marek Korbas oraz Adam Paradowski z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu  na konferencji "Narodowe wyzwania w Rolnictwie na Narodowym", która odbyła się 11 grudnia w Warszawie.
Niestety tak -odpowiedzieli zgodnie- tak właśnie będziemy musieli postępować i takim podejściem kierować przyjmując nowe zasady IOR, które obowiązywać będą od 1 stycznia 2014 roku.

W swoich wystąpieniach zaznaczyli, że jak do tej pory nie ma jednoznacznych zapisów o możliwości stosowania profilaktycznych zabiegów z użyciem chemicznych środków ochrony roślin. Zawsze decyzję o stosowaniu pestycydów trzeba będzie właściwie uzasadniać. Zwłaszcza przed instytucjami kontrolnymi w tym głownie przed PIORiN. Chemię można będzie stosować po przekroczeniu przez patogeny odpowiedniego progu szkodliwości.
Nasuwa się więc pytanie: co z powszechnie stosowanymi zaprawami nasiennymi? co z herbicydami doglebowymi?

Według profesora Korbasa, zaprawy nasienne stosowane w odpowiednich warunkach technicznych są bardzo skuteczną, najtańszą oraz stosunkowo bezpieczną dla środowiska naturalnego, czym doskonale wpisują się w filozofię integrowanej ochrony roślin. Dlaczego za tym ubywa z roku na rok substancji aktywnych stosowanych w zaprawach? Dla kolejnych substancji chemicznych wprowadzony jest zakaz. np. od od 1 stycznia 2014 r. zabronione jest stosowanie neonikotynoidowych zapraw nasiennych. Zdaniem profesora to wszystko będzie skutkować większą ilością zabiegów chemicznych w toku wegetacji rośliny, i to jest na pewno sprzeczne z zasadami Integrowanej Ochrony Roślin.

Z drugiej strony Adam Paradowski wypowiedział sie w sprawie herbicydów doglebowych, które raczej stosowane są jako zabieg rutynowy i profilaktyczny. Czy grozi nam zatem, że po 1 stycznia wypadną z użycia? Mimo pewnych sprzeczności z nowymi zasadami, można je ciągle stosować -przekonywał. Należy jednak użycie ich odpowiednio uzasadniać. Jednym ze sposobów jest posiadanie odpowiedniej dokumentacji poświadczającej stosowany płodozmian. Najlepsze będą karty pola z zapisywanym zmianowaniem. To dla kontroli powinien być dowód, że skoro kilka lat temu na danym polu był zasiany rzepak to przez kilka kolejnych następczych upraw będzie problem z samosiewami rzepaku. Innym sposobem jest przykrycie fragmentu pola folią bądź agrowłókniną w celu pobudzenia wegetacji chwastów. Pod taką kołderką szybko zaczną sie rozwijać, wówczas należy je policzyć i udowodnić, że liczba siewek chwastów przekroczyła próg szkodliwości.

Według integrowanej ochrony roślin "zapobiegać "można, ale w formie "niechemicznej". "Leczyć" - owszem - ale po przekroczeniu progu szkodliwości. Powstaje zatem pytanie: czy alternatywne metody ochrony są na tyle skuteczne by efektywnie chronić nasze plantację?

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • wladek 2014-01-23 17:40:58
    To nie jest wina polskich naukowców, że wprowadzają IOR tylko tych jełopów z UE. Dużo zależy od podejścia samych kontrolerów z PIORIN-u: jak będzie się orientował w temacie to przymknie oko a jak będzie cwel to ud....pi
  • Szkodnik 2013-12-18 20:34:34
    Jak czytam takie wypowiedzi Profesorów, to się zastanawiam nad czym Instytut pracował przez ostatnie 50 lat istnienia, skoro nie wiedzą do tej pory jakie powinny być progi ekonomicznej szkodliwości. A zdziwienie i konsternację Profesorów budzi prosta jak drut integrowana ochrona. Profesorowie z pewnością sobie z nią poradzą, ale jak im się sypnie ze 100 milionów na badania. Ale chłop tam sobie z integrowaną spokojnie poradzi, a i kontrolera przekona. Daliśmy radę z komuną poradzimy sobie i z unią.
  • s 2013-12-18 19:22:48
    Panowie profesorowie - z waszych wypowiedzi wynika, że można będzie stosować zaprawy i ś.o.r. przedwschodowo i profilaktycznie ale trzeba będzie tworzyć epistoły, pierdoły, cuda-wianki pani Hanki w dokumentacji. Czyli co - od nowa - po staremu? Integrowany program ma służyć tylko wzrostowi biurokracji i upodlaniu rolnika przez kontrole? Zeby zastosować antywylegacz każdy rolnik będzie pisał, że w ubiegłe lata mu się wyłożyło, że chce zebrać 60q/ha i dał tyle nawozu, że na pewno się wyłoży, że pogodynka i górale przewidują deszcze, albo też ładnie wydepce kwadracik, zrobi zdjęcie i powie, że to poletko kontrolne i jednak miał rację, bo zboże leży. Uzasadnienia zależne od fantazji, a konieczność oczywista. Bystry sobie poradzi,biurokracja wzrośnie, przyroda nie zyska ale - moi uczeni panowie - czy naprawdę takie działanie ma jakiś sens? Nie prościej i skuteczniej było by zakazać produkcji i stosowania ś.o.r. profilaktycznych? Kompletna paranoja.
  • Dieta ekologiczna ,zioła 2013-12-18 17:42:36
    -- patrz w dyrektywach ,,,,,,, w 1997 r świat powrócił do starych gatunków ,stare gatunki bez chemii urosną ,nowoczesne nie ,, sprowadziliśmy nieudane technologie i teraz likwidacja ,, nauka nam nie odpuści ,, uznaliśmy ekologię za zacofaną ,, to już technologie przyszłości tak ,będzie ,, to postanowienia nauki i jest odpowiedzialna za wyżywienie planety ,, to wydajne technologie i jak wdrożyć ,tylko w Polsce mamy wiedzę i muszą się uczyć ,, ,,, wzorce nasze ,,,,,,,,,
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.81.223
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!