PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Adiuwanty do herbicydów doglebowych?

Adiuwanty do herbicydów doglebowych?

Autor: Zenon Woźnica

Dodano: 16-09-2018 07:01

Tagi:

Dodawanie tego typu środków do herbicydów nalistnych staje się powoli standardem. Czy warto z nich również korzystać przy doglebowych zabiegach odchwaszczających?



Wielostronne korzyści ze stosowania adiuwantów wspomagających działanie nalistnych środków ochrony roślin są szeroko udokumentowane i doceniane przez licznych użytkowników. Dobrze dobrany adiuwant gwarantuje bowiem działanie tych agrochemikaliów na wysokim poziomie nawet w skrajnie zróżnicowanych warunkach biologicznych, pogodowych i technicznych. O ich skuteczności decyduje bowiem zatrzymanie możliwie jak największej ilości kropel na opryskiwanej powierzchni, wniknięcie substancji aktywnej do komórek roślinnych oraz jej dotarcie do miejsca działania. Usprawnienie tych procesów przez odpowiednio dobrany adiuwant (surfaktant, olej, substancję mineralną lub ich mieszaniny) w przypadku herbicydów skutkuje znacznym poprawieniem skuteczności chwastobójczej, szczególnie w przypadku występowania w składzie zachwaszczenia gatunków mniej wrażliwych, przy niekorzystnym przebiegu pogody, a także stosowaniu wody twardej do sporządzania cieczy opryskowej.

WARUNKI SKUTECZNEGO DZIAŁANIA HERBICYDU DOGLEBOWEGO

Herbicydy doglebowe, aby mogły wykazać oczekiwaną skuteczność, muszą również w odpowiedniej ilości dotrzeć do miejsca działania, pomimo że sposób ich stosowania i docierania do chwastów jest diametralnie różny i uzależniony od innych czynników niż w przypadku herbicydów nalistnych. Herbicydy doglebowe stosuje się najczęściej w formie opryskiwania na powierzchnię gleby, a tylko niektóre i tylko w warunkach skrajnej suszy miesza się płytko z glebą. Korzystne jest, aby znajdujący się na powierzchni gleby herbicyd dokładnie pokrył jej powierzchnię, najlepiej w formie jednolitej warstewki (mikrofilmu).

Takie pokrycie zwiększa bowiem szansę kontaktu każdego wschodzącego chwastu z substancją aktywną herbicydu. Jest to ważne, ale na ogół niewystarczające. Dla efektywnego działania herbicydów stosowanych doglebowo istotne jest również, aby znaczna część substancji aktywnej dotarła na niewielką głębokość do gleby i znalazła się w strefie kiełkowania chwastów. Ze strefy tej (0-5 cm) kiełkuje bowiem zdecydowana większość chwastów nasiennych (ocenia się, że ponad 99 proc.), a tylko nieliczne (np. owies głuchy) mogą wschodzić z warstw głębszych (do 20 cm). W strefie kiełkowania herbicyd może działać bezpośrednio na chwasty, dostając się do nich już w czasie pęcznienia nasion - pierwszego etapu kiełkowania - lub na chwasty skiełkowane, a nawet wschodzące, przez wytworzone korzonki zarodkowe i inne podziemne ich części.

ZAGROŻENIA PRZY ODCHWASZCZANIU DOGLEBOWYM

Kluczową rolę umożliwiającą przemieszczanie herbicydu z powierzchni gleby w kierunku kiełkujących nasion chwastów, a następnie jego pobranie, pełni znajdująca się w glebie woda. Jej brak lub niedostateczna ilość w warstwie, z której potencjalnie kiełkuje najwięcej nasion chwastów (0-5 cm), to najczęściej spotykana przyczyna słabej aktywności herbicydów doglebowych. Na glebach, na których powierzchnia jest silnie przesuszona w wyniku braku opadów i uprawy mechanicznej, część chwastów wschodzi z większych głębokości i bezpiecznie pokonuje warstwę, w której znajduje się nieaktywny, pozbawiony kontaktu z wodą, herbicyd. Późniejsza jego aktywacja przez opady nie odgrywa już przeważnie żadnej roli, gdyż chwasty są już nadmiernie wyrośnięte i silnie zakorzenione. Z drugiej strony nadmierne opady, które wystąpią krótko po zastosowaniu herbicydów doglebowych, są również niekorzystne, gdyż mogą spowodować wymycie herbicydu z powierzchni gleby i ze strefy kiełkowania chwastów do głębszych warstw gleby. Jest to szczególnie niebezpieczne na glebach lekkich i może skutkować obniżeniem, a nawet brakiem chwastobójczego działania zastosowanego herbicydu. Ponadto przemieszczony herbicyd może zostać pobrany przez znajdujące się głębiej korzenie roślin uprawnych, co stwarza niebezpieczeństwo ich uszkodzenia (fitotoksyczności). Przykładem takiego oddziaływania mogą być liczne uszkodzenia rzepaku ozimego w okresie jesiennym przez zastosowane herbicydy zawierające chlomazon, objawiające się charakterystycznym bieleniem liści i okresowym zahamowaniem roślin we wzroście. Co prawda uszkodzenia te są przemijające, jednak należy pamiętać, że w przypadku rzepaku nawet krótkotrwałe zahamowanie roślin we wzroście w okresie jesiennym skutkować może większą ich podatnością na niekorzystne warunki zimy. W skrajnych przypadkach wymycie herbicydu z powierzchni gleby przez nadmierne opady prowadzi do skażenia wód gruntowych, często na obszarze znacznie większym niż opryskiwana powierzchnia (wody gruntowe łatwo przemieszczają się).

Chwastobójcze działanie herbicydów doglebowych może być ograniczane innymi właściwościami gleby niż jej wilgotność, a mianowicie składem mechanicznym gleby i zawartością w niej substancji organicznej. Trzeba bowiem pamiętać, że im większe rozdrobnienie cząsteczek mineralnych w glebie i im więcej w niej substancji organicznej, a jednocześnie im niższa jest jej wilgotność, tym herbicydy są z nią silniej wiązane i tym mniejsza jest ich dostępność dla chwastów. Szczególnie dużą zdolność sorpcyjną mają gleby bardziej zasobne w próchnicę, a także gleby gliniaste i ilaste.

SPOSÓB NA OGRANICZENIE NISKIEJ SKUTECZNOŚCI ZABIEGU

Biorąc pod uwagę fakt, że herbicydy doglebowe są stosunkowo często stosowane do ochrony roślin uprawnych przed chwastami i w wielu przypadkach są ważnym elementem programu odchwaszczania, zainteresowanie adiuwantami wspomagającymi ich działanie, zwłaszcza w skrajnie niekorzystnych warunkach (susza glebowa, nadmiar wody w glebie), ogromnie wzrasta. Odpowiedzią na to było opracowanie i udostępnienie rolnictwu w ostatnich latach wielu adiuwantów wspomagających działanie herbicydów doglebowych. Należy do nich między innymi adiuwant Atpolan Soil Maxx, który został wprowadzony do praktyki rolniczej w 2015 r. dzięki współpracy kilku jednostek naukowych oraz krajowego przemysłu. Ten innowacyjny, opatentowany wspomagacz oparty jest na starannie dobranej mieszaninie olejów, substancji powierzchniowo-czynnych i buforujących. Związki te umożliwiają pokrycie powierzchni gleby przez ciecz opryskową w formie jednolitego filmu, zapewniają dokładną penetrację gruzełków i powierzchniowej, nawet przesuszonej warstwy gleby oraz dotarcie substancji aktywnej do strefy kiełkowania chwastów na głębokość do ok. 5 cm. Jednocześnie adiuwant ten w dużym stopniu zapobiega dalszemu przemieszczaniu herbicydu, zwłaszcza przez nadmierne opady deszczu, do strefy korzeniowej roślin uprawnych i dalej do wód gruntowych. Przyczynia się to z jednej strony do poprawienia skuteczności chwastobójczej preparatów doglebowych i stabilizacji ich działania w szerokim przedziale wilgotności gleby, a z drugiej do zmniejszenia ich fitotoksyczności w stosunku do chronionych roślin uprawnych oraz do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska. Jak wykazują ścisłe badania prowadzone przez Zakład Herbologii i Technik Uprawy Roli IUNG-PIB we Wrocławiu, a także Katedrę Agronomii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Atpolan Soil Maxx jest przydatny do stosowania ze wszystkimi agrochemikaliami doglebowymi, a zwłaszcza herbicydami opartymi na chlomazonie oraz jego mieszaninie z metazachlorem, stosowanymi do odchwaszczania rzepaku. W tym przypadku Atpolan Soil Maxx, poza poprawieniem skuteczności chwastobójczej, znacząco obniża uszkodzenia roślin przez chlomazon, objawiające się bieleniem blaszek liściowych i okresowym zahamowaniem wzrostu. Uszkodzenia takie mają zwykle miejsce po obfitych opadach, zwłaszcza na glebach lżejszych. Zalecana dawka adiuwanta Atpolan Soil Maxx w zasadzie nie przekracza 0,5 l/ha, co jest niewątpliwie zaletą, gdyż nie podnosi znacząco kosztów odchwaszczania.

Nie jest to oczywiście jedyny preparat z tej grupy środków wspomagających. Na rynku jest ich wiele, jak chociażby: Gleber, Drill, Inger, Elvita Solmer, Grounded, Soilon czy Soiler.

Zatem czy warto stosować adiuwanty do herbicydów (także innych agrochemikaliów doglebowych)? Trzeba jasno powiedzieć - adiuwanty te na pewno nie zastąpią wody koniecznej do pobrania i aktywacji stosowanych substancji aktywnych. Jednak, jak wykazują badania, nawet przy minimalnej jej zawartości na powierzchni gleby oraz w strefie kiełkowania i wschodów chwastów są w stanie ułatwić dotarcie herbicydu do miejsca jego pobrania, co zwykle skutkuje wzrostem skuteczności chwastobójczej. Również w skrajnie odmiennych warunkach - przy nadmiernych opadach, wpływ adiuwantów na ograniczenie wypłukiwania herbicydów ze sfery kiełkowania chwastów do sfery korzeni roślin uprawnych i dalej do wód gruntowych, uzasadnia ich uwzględnienie w każdym zabiegu doglebowym.

Artykuł ukazał się w sierpniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • rolnik222 2018-09-16 14:24:00
    Ciekawe czy w warunkach słabego uwilgotnienia gleby pomoże wałowanie pola przed zastosowaniem herbicydu?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.118.107
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!