BASF stawia sobie ambitne cele. Koncern wychodzi z założenia, że wysokość produkcji w przemyśle chemicznym do roku 2020 będzie wzrastać szybciej niż średni przyrost PKB na świecie. BASF zakłada roczny wzrost PKB na świecie na poziomie 3 proc., czyli nieco wyżej niż w ostatnich dziecięciu latach. Wzrost produkcji w przemyśle chemicznym wyniesie zdaniem BASF około 4 proc. rocznie. Jednocześnie BASF chce, aby jej produkcja rosła rocznie o 2 proc. więcej niż średnia produkcja w przemyśle chemicznym na świecie. Obroty firmy do roku 2020 mają wzrastać o 6 proc. rocznie. W sumie w roku 2020 BASF chce osiągnąć obroty na poziomie 115 miliardów euro i EBITDA na poziomie 23 miliardów euro.


Innowacyjność w przemyśle chemicznym to coraz rzadziej nowe chemikalia. Nowe materiały i rozwiązania systemowe powstają w wyniku współpracy wielu dyscyplin. - Podstawą tworzenia innowacji tego typu, jest szerokie portfolio produktów, współpraca interdyscyplinarna i dogłębne zrozumienie potrzeb klientów - wyjaśnił zastępca prezesa dr Martin Brudermüller. 30 miliardów euro obrotów i 7 miliardów EBITDA - tyle w roku 2020 mają przynieść BASF innowacje, które są na rynku nie dłużej niż dziesięć lat. Ponadto głównym czynnikiem wzrostu ma być zrównoważony rozwój. Klienci BASF oczekują tego od BASF tak samo jak pracownicy, którzy chcą, aby zasady zrównoważonego rozwoju stały się integralną częścią strategii firmy.

Podobał się artykuł? Podziel się!