Kukurydza zdominowała strukturę zasiewów gospodarstw w wielu regionach kraju. Od 2012 r. areał jej uprawy przekracza mln hektarów, a powszechność występowania stała się przyczyną pojawienia się organizmów szkodliwych, dla których uprawa ta jest główną rośliną żywicielską.

STRATY CORAZ WYŻSZE

Najgroźniejszym szkodnikiem tej rośliny w Polsce jest omacnica prosowianka. Zasiedla ona już cały kraj i nie ma województwa wolnego od jej obecności. W zależności od regionu, wysianej odmiany, zastosowanych uproszczeń agrotechnicznych, wpływu warunków pogodowych itd. owad ten uszkadza od ułamka do nawet 100 proc. roślin na plantacji. Na południu kraju, a ostatnio już na lokalnych plantacjach w Polsce centralnej można spotkać zasiewy, na których 40-80 proc. roślin wykazuje objawy żerowania szkodnika. Z kolei na północy zdarzają się już plantacje, gdzie owad zasiedla ponad 15 proc. roślin, co oznacza przekroczenie progu ekonomicznej szkodliwości. Bezpośrednie straty w plonach kiszonki powodowane przez ten gatunek w skali kraju szacuje się na 10 proc., natomiast w uprawie na ziarno - na 20 proc. Dodatkowo następuje spadek jakości plonów - wzrasta ryzyko silnego porażenia roślin przez grzyby z rodzaju Fusarium, które mogą wytwarzać mikotoksyny. Badania zagranicznych autorów wskazują również na to, że omacnica prosowianka może być wektorem grzyba Fusarium moniliforme współodpowiedzialnego za rozwój fuzariozy kolb.

WKRÓTCE NASTĄPI ATAK

Ten nocny motyl w polskich warunkach rozwija zwykle jedno pokolenie w ciągu roku. Druga generacja, jeżeli nawet okresowo wystąpi, to nie ma aktualnie żadnego znaczenia gospodarczego. Motyle pojawiają się na plantacjach kukurydzy już od pierwszej połowy czerwca i latają albo do pierwszych dni sierpnia (w lata upalne i bezdeszczowe), albo do końca sierpnia, a nawet pierwszych dni września (lata chłodne i z ulewami).

Pierwsze jaja na roślinach spotyka się od drugiej lub trzeciej dekady czerwca na południu kraju lub w pierwszych dniach lipca na północy. Szczyt składania jaj przypada zwykle na pierwszą dekadę lipca lub na początek drugiej. W warunkach wysokich temperatur w dzień i w nocy pierwsze wylęgi zaczynają się już po 4-6 dniach od złożenia jaj. Gdy jest chłodno, wówczas dopiero po 6-10, czasem po 12 dniach.