W miejscowości Boguchwała na Podkarpaciu już 5 kwietnia zaobserwowano pierwsze skrzypionki zbożowe w uprawie pszenicy ozimej. W czerpaku entomologicznym na 100 zaczerpnięć odłowiono 9 chrząszczy. Obecnie szkodników jest jeszcze więcej. Dokonują one żeru uzupełniającego. Żerują na liściach zbóż i niszczą tkankę miękiszową. Szkody wyrządzane przez chrząszcze nie mają jednak znaczenia gospodarczego.

Po kopulacji samica składa jaja najczęściej od połowy maja przez 5 do 7 tygodni - owalne, lśniąco-żółte jaja pojedynczo lub w krótkich rzędach na górnej stronie liści. Z nich wylęgają się larwy (stadium szkodliwe szkodnika). Niszczą one górną epidermę (skórkę) liścia i tkankę miękiszową, natomiast skórka dolna pozostaje nieuszkodzona. Po pewnym czasie dolna skórka blaszki liściowej zasycha i bieleje i pęka. W wyniku żerowania skrzypionek liście zbóż zabrudzone są lepką substancją i kałem larw. Larwy powodują największe uszkodzenia na najbardziej produktywnych liściach – podflagowym i flagowym. Jedna larwa skrzypionki może zniszczyć do 3,5 cm² powierzchni liścia.

Warto jednak obserwować rozwój skrzypionek. Stwierdzenie 10–15 chrząszczy na 1m² w uprawach pszenicy ozimej daje podstawę do przewidywania większej liczebności larw na obserwowanej plantacji. Do walki ze skrzypionkami, przystępuje się gdy larwy przekroczą ustalony próg ekonomicznej szkodliwości który wynosi 1-1,5 larwy na jednym źdźble w przypadku zbóż ozimych oraz 0,5-1 larwy na jednym źdźble zbóż jarych.