Rok 2015 od początku nie był łatwy pod względem produkcji rolniczej. Rolnicy musieli zmierzyć się z długotrwałą suszą nie tylko latem i jesienią, lecz także wiosną. Do tego zapasy wody po zimie również były znikome (praktycznie bezśnieżna zima 2014/2015), a także sucha jesień ubiegłego roku. Z powodu tych trudnych warunków pogodowych, podejście rolników do uprawek przedsiewnych musiała w tym sezonie ulec zmianie.

Producenci rolni radzili sobie z nimi w przeróżny sposób. - Często wręcz na siłę przeprowadzali orkę, ograniczali uprawę lub decydowali się na siew bezpośredni. Przeważa pogląd, że najkorzystniejszą opcją był siew natychmiast po uprawie, aby nie przesuszać gleby – przypomina Andrzej Brachaczek – dyrektor ds. badań i rozwoju Innvigo.

Jak wyglądają obecnie plantacje? - Ważnym zagadnieniem są opóźnione fazy i stopień doprawienia gleby w rejonach, gdzie udział frakcji gliniastej jest wysoki. Siew kompromisowo odbył się czasami w tzw. grudę. W takich warunkach bryły mają czasami wielkość jabłka, a pszenica ma 2-3 liście – zauważa Brachaczek.

Szybko jednak zaznacza, że najgorsza sytuacja jest w rzepaku. W zbożach obsada generalnie jest dobra.
Co to oznacza z punktu widzenia ograniczenia chwastów od strony praktycznej?

Zdaniem przedstawiciele firmy Innvigo po pierwsze należy się pogodzić z zastosowaniem programu herbicydowego zamiast pojedynczego zabiegu. Po drugie nie tylko rośliny uprawne znajdują się w opóźnionych fazach rozwojowych, ale też i chwasty. W jego opinii będą się one pojawiać stopniowo, nawet po zastosowanych herbicydach przedwschodowych lub doglebowych z powodu rozmywania brył gleby.

Brachaczek zauważa, że faza trzech liści zbóż jest końcem okna aplikacji dla takich substancji jak: pendimetalina, metrybuzyna, prosulfokarb. - Należy wybrać środki bardziej selektywne. Najlepiej stosować herbicydy których substancja czynna jest pobierana przez liście i korzenie. Ze względu na aktualnie panujące warunki: relatywnie ciepło (jak na listopad) i poważniejsze opady deszczu należy liczyć się ze wschodami chwastów w znacznie większych ilościach – dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!