Uodparnianie się chwastów na herbicydy jest olbrzymim problemem w krajach, które od dawna stosują intensywne chemiczne odchwaszczanie upraw. Niestety, to groźne zjawisko notowane jest coraz częściej także na naszych polach, co prowadzi do poważnych utrudnień gospodarowania i zmniejszenia jego opłacalności. Czy można temu zapobiec? Na pewno tak, a przynajmniej można to zjawisko znacznie ograniczyć. Zależy to w dużej mierze od znajomości przyczyn, które do odporności chwastów doprowadzają oraz od ścisłego przestrzegania podstawowych reguł antyodpornościowych.

Główną przyczyną rozwoju odporności chwastów jest intensywne i jednostronne stosowanie herbicydów, z jednoczesnym ograniczeniem lub eliminacją innych metod zwalczania, a zwłaszcza agrotechnicznych. Jednocześnie rozwojowi odporności chwastów na herbicydy sprzyjają wszelkie uproszczenia zmianowania, a szczególnie uprawa roślin w monokulturze oraz ograniczenia w uprawie roli i pielęgnacji mechanicznej upraw.

Takie gospodarowanie, uzależnione prawie całkowicie od stosowania herbicydów, jest co prawda usprawiedliwione dążeniem do zwiększenia wygody i opłacalności gospodarowania, ale stopniowo doprowadza do nagromadzania się chwastów odpornych w obrębie gatunku uznawanego dotychczas za wrażliwy na stosowany herbicyd. Zjawiska tego nie należy mylić z naturalną odpornością niektórych gatunków chwastów na określony herbicyd albo z niekompletnym zniszczeniem gatunków zaliczanych do wrażliwych, spowodowanym błędami w doborze dawki herbicydu i terminu jego stosowania, wadliwą techniką oprysku albo też wystąpieniem warunków pogodowych niesprzyjających działania herbicydu.

Wbrew często wyrażanym opiniom, zjawisko uodparniania się chwastów nie jest wywoływane bezpośrednio przez herbicydy, co potwierdzają badania naukowe, ale wynika z błędów popełnianych przy ich stosowaniu i jednoczesnym zaniechaniu lub ograniczeniu metod zapobiegawczych oraz agrotechnicznych. Pamiętać należy, że w populacji każdego gatunku chwastu, podobnie jak wśród wszystkich organizmów żywych, zawsze występuje pewna niewielka liczba osobników (biotypów), które są bardziej, a nawet całkowicie odporne na różne czynniki stresowe, w tym przypadku na stosowane herbicydy. Można zatem stwierdzić, że osobniki odporne na herbicydy występowały i występują na naszych polach w obrębie każdego gatunku chwastu i jest tylko kwestią czasu oraz jednostronnego odchwaszczania, aby doprowadzić do ich selekcji, a następnie dominacji w zachwaszczeniu, czyli do powszechnie nazywanego „uodpornienia się chwastów na herbicydy".