W sprzyjających warunkach dla ich rozwoju mogą prowadzić do bezpośrednich strat w plonach kiszonki szacowanych w skali kraju średnio na 10 proc., natomiast w plonach ziarna na 15-20 proc. Ich obecność ponadto ma wpływ na zdrowotność roślin, gdyż przez uszkodzone tkanki wnikają do wnętrza roślin sprawcy wielu groźnych chorób, którzy pogłębiają straty ilościowe, a zwłaszcza są odpowiedzialni za ubytki jakościowe w plonie, w tym możliwość jego skażenia groźnymi dla zdrowia ludzi oraz zwierząt mikotoksynami.

Podsumowanie roku 2012

Miniony sezon wegetacyjny kukurydzy był bardzo zróżnicowany pod kątem występowania oraz szkodliwości poszczególnych gatunków szkodników, niemniej był to również okres, kiedy na przeważającym obszarze kraju roślina ta znalazła dobre lub bardzo dobre warunki do rozwoju, przez co uzyskiwane plony były zadowalające, pomimo występowania niektórych agrofagów.

W 2012 r. nie odnotowano większych zmian w składzie gatunkowym szkodników, których liczba wynosi już ponad 30 gatunków. Udało się jednak po kilku latach prób hodowlanych zidentyfikować nowy gatunek, który systematycznie pojawia się na południowym- -wschodzie kraju od 2008 r. Jest nim Celaena leucostigma - motyl z rodziny sówkowatych (ta sama rodzina co rolnice), którego gąsienice żerują w łodygach kukurydzy w okresie, gdy rośliny rozwijają od 4 do 9 liści właściwych.

Mimo że obecnie owad ten nie powoduje strat w plonach, to z uwagi na to, że każda roślina uszkodzona przez jego gąsienice zamiera, powinien być monitorowany.

Omacnica najg roźniejsza

Bez wątpienia jednym z najważniejszych szkodników kukurydzy w minionym sezonie wegetacyjnym była omacnica prosowianka. Owad ten, podobnie jak w 2011 r., wystąpił na obszarze wszystkich szesnastu województw, jednak największą jego liczebność i szkodliwość w badaniach Instytutu Ochrony Roślin PIB zanotowano na południu kraju, gdzie lokalnie uszkodził do 87 proc. roślin kukurydzy pastewnej oraz do 91 proc. roślin kukurydzy cukrowej.