PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czasami herbicyd nie działa - część 3

Autor: Renata Kieloch

Dodano: 26-11-2016 08:24

Tagi:

W poprzednich częściach omawialiśmy obniżenie efektywności chwastobójczej herbicydów, m.in. z powodu zbyt zaawansowanej fazy rozwojowej chwastów czy nieadekwatnego do zachwaszczenia wyboru herbicydu. Obecnie przedstawimy kwestie związane z techniką aplikacji środka.



Skuteczność zabiegu chwastobójczego uwarunkowana jest ilością pobranego przez chwasty herbicydu i tempem jego działania, co z kolei zależy od szeregu współdziałających ze sobą czynników. Każdy z nich może wpłynąć dodatnio na działanie herbicydu bądź też je w znacznym s topniu ograniczyć.

WARTO ZNAĆ JAKOŚĆ WODY

Jakość wody użytej do sporządzenia cieczy roboczej herbicydu jest wciąż mało docenianym czynnikiem decydującym o skuteczności zabiegu. Nieodpowiednia może m.in. obniżać rozpuszczalność herbicydów i tym samym zmniejszyć ilość pobranego przez chwasty środka. Do najważniejszych cech jakościowych wody wpływających na skuteczność środka chwastobójczego należą jej twardość oraz odczyn.

Twardość wody to zawartość dodatnio naładowanych jonów wapnia i magnezu, a opcjonalnie jonów glinu, żelaza, manganu, sodu. W praktyce jednak określa się ją na podstawie sumarycznej zawartości jonów Ca++ i Mg++. Na podstawie ich stężenia wyodrębnia się pięć stopni twardości wody, tj.: bardzo miękka, miękka, średnio twarda, twarda i bardzo twarda. Im twardsza woda, tym stężenie tych jonów jest większe. Naładowane dodatnio jony wiążą się z naładowanymi ujemnie cząsteczkami niektórych substancji aktywnych herbicydów, czyniąc je niedostępnymi dla chwastów. Proces ten może zachodzić zarówno w zbiorniku opryskiwacza, jak i na opryskanych powierzchniach. Im więcej cząstek herbicydu związanych jest z jonami, tym mniej jest rozpuszczone w wodzie i w efekcie znacznie mniej środka wnika do wnętrza roślin. Ograniczenie działania herbicydów na skutek użycia zbyt twardej wody dotyczy zwłaszcza tych substancji, które występują w postaci soli (2,4-D, MCPA, glifosat, dikamba, bentazon, nikosulfuron). Problem twardej wody obejmuje niestety znaczną część terenu Polski.

Odczyn wody (pH) określa się na podstawie stężenia jonów wodorowych w skali 14-stopniowej. Woda o pH w zakresie 0-7 posiada odczyn kwaśny, pH=7 odczyn obojętny i od 7 do 14 odczyn zasadowy. Odczyn wody wpływa na stabilność herbicydu, czyli na to, jak długo cząsteczki substancji aktywnych herbicydu nie ulegają degradacji w sporządzonej cieczy użytkowej. Niektóre herbicydy bardzo szybko ulegają hydrolizie, zwłaszcza gdy pH wody mieści się w zakresie 8-9. Badania podają, że wzrost pH o jedną jednostkę skutkuje nawet dziesięciokrotnym zwiększeniem tempa hydrolizy rozpuszczonego herbicydu. Straty herbicydu na skutek zbyt wysokiego pH zależą nie tylko od jego właściwości fizykochemicznych i podatności na degradację, lecz również od czasu, jaki upłynął od sporządzenia cieczy roboczej do opryskania roślin, oraz od temperatury wody. Odczyn wody może również wpływać na zmianę ładunku cząsteczek substancji czynnych herbicydu, co ogranicza ich zdolność do przenikania przez kutykulę chwastów.

Herbicydy zazwyczaj są sformułowane jako produkty, których odczyn mieści się w zakresie odpowiadającym od lekko kwaśnych do lekko zasadowych. Określa się, że najlepszy dla działania herbicydów jest kwaśny (pH 4-5,5) odczyn wody używanej do zabiegu, jakkolwiek istnieją odstępstwa od tej reguły. Takim przykładem są herbicydy sulfonylomocznikowe, które najlepiej działają w środowisku lekko zasadowym. Z kolei trifluralina i pendimetalina znane są z tego, że jako jedne z nielicznych substancji aktywnych zachowują wysoką stabilność w bardzo szerokim zakresie pH.

Najbardziej niekorzystna woda stosowana do oprysków to taka, która odznacza się zarówno wysokim pH, jak i znaczną twardością. Następuje wtedy wzmocnienie negatywnego wpływu każdego z tych parametrów. Wysokie pH przyczynia się do zwiększonej dysocjacji herbicydu, czyli rozpadu jego cząsteczek na jony, podczas gdy zbyt duże stężenie kationów w twardej wodzie powoduje wiązanie zdysocjowanych cząsteczek herbicydu i tym samym zmniejszoną dostępność dla roślin.

Woda użyta do zabiegu powinna być czysta również pod względem fizycznym, czyli pozbawiona różnego rodzaju zanieczyszczeń organicznych i nieorganicznych, takich jak m.in. glony, pyłki kwiatowe. Substancje czynne herbicydów posiadają bowiem zdolność łączenia się z cząstkami "zawieszonymi" w wodzie, co również ogranicza ich dostępność dla roślin. Wykazano, że tego rodzaju zanieczyszczenia mogą się łączyć z herbicydami zawierającymi m.in. dikwat, parakwat, glifosat. Dodatkowo zanieczyszczenia fizyczne powodują zapychanie dysz opryskiwacza i tym samym uniemożliwiają poprawne wykonanie zabiegu.

Przytoczone informacje świadczą o tym, że chcąc osiągnąć dobre efekty chwastobójcze, należy zwrócić szczególną uwagę na jakość wody, jaką stosujemy do sporządzenia cieczy roboczej. Warto więc, aby uniknąć przykrych niespodzianek na polu, co jakiś czas sprawdzić twardość i pH wody. Parametry te można oznaczyć w Stacji Chemiczno-Rolniczej lub w Stacji Sanitarno- -Epidemiologicznej. Ocenę taką można również przeprowadzić w warunkach domowych za pomocą dostępnych na rynku testerów paskowych lub kropelkowych. Warto podkreślić, że niekorzystny wpływ jakości wody na efektywność zabiegu można zniwelować poprzez dodatek tzw. kondycjonerów wody, które neutralizują jony wapnia i magnezu oraz dodatkowo stabilizują odczyn wo dy w zakresie pH 5,0-6,0.

TEMPERATURA WODY TEŻ MA ZNACZENIE

Zalecenia dotyczące wody wykorzystywanej do zabiegów chwastobójczych zwracają uwagę również na jej temperaturę, jednak głównie ze względu na możliwość wywołania stresu termicznego u roślin uprawnych opryskanych zbyt zimną cieczą roboczą. Znaczenie ma również wpływ temperatury na rozpuszczalność wykorzystywanych preparatów. Niedawno opublikowane wyniki badań, przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Purdue (USA), pokazują jednak, że niektóre herbicydy mogą działać mniej skutecznie, gdy do oprysku wykorzystana zostanie zbyt zimna lub zbyt ciepła woda.

NALEŻY ODPOWIEDNIO DOBRAĆ PARAMETRY ZABIEGU

Niewłaściwie dobrane parametry techniczne zabiegu mogą być przyczyną strat herbicydu wynikających ze znoszenia, odbijania czy też spływania kropel cieczy użytkowej z opryskiwanych powierzchni. Przeprowadzony zabieg nie zapewnia wtedy dokładnego pokrycia opryskiwanych roślin cieczą użytkową, co skutkuje ograniczeniem ilości zatrzymanego i pobranego przez nie środka.

Na podstawie prac prowadzonych w IOR-PIB z zastosowaniem fenoksapropu-P-etylu i propoksykarbazonu sodowego do zwalczania owsa głuchego i wyczyńca polnego wykazano, że spośród parametrów technicznych zabiegu, w największym stopniu na zniszczenie chwastów wpływała wielkość kropel cieczy roboczej. Reguluje się ją poprzez dobór m.in. odpowiednich dysz, kąta opryskiwania, ciśnienia roboczego czy też właściwości fizyko-chemicznych cieczy użytkowej. W zabiegach herbicydowych najczęściej stosuje się opryskiwanie średniokropliste, o czym zazwyczaj producenci informują w instrukcjach stosowania herbicydu. Krople powinny być na tyle duże, aby nie były łatwo znoszone, a jednocześnie zapewniały dokładne pokrycie opryskiwanych powierzchni. Dodatkowo posiadają mniejszą zdolność do retencji na powierzchni liści i z tego powodu są bardziej podatne na spływanie.

Jednym z ważniejszych czynników wpływających na skuteczność zabiegu jest wydatek cieczy roboczej. W instrukcji stosowania herbicydów producenci podają informacje odnośnie tego parametru. Dla zabiegów herbicydowych wydatek cieczy roboczej mieści się w dość szerokich granicach od 100 do 400 l/ha, jednak dla zdecydowanej większości herbicydów waha się on w zakresie 200-300 l/ha. Powinien on być tak ustalony, aby zapewnić dokładne pokrycie opryskiwanych powierzchni cieczą roboczą herbicydu.

Mała ilość wody użyta do zabiegu to niewątpliwie oszczędność finansowa, zwłaszcza w dużych gospodarstwach oraz tam, gdzie wykonuje się dużą liczbę oprysków. Im mniej wody zużywamy do zabiegu, tym bardziej stężony jest roztwór herbicydu, a roślina może pobrać więcej substancji aktywnej. Niemniej jednak zbyt niski wydatek cieczy roboczej może nie zapewniać dokładnego pokrycia opryskiwanych roślin, zwłaszcza gdy są one bardziej zaawansowane w rozwoju. Dla odmiany, gdy chwasty są bardzo młode, nie jest wskazany zbyt duży wydatek cieczy roboczej, gdyż są one wtedy na tyle małe, że nadmiar cieczy powoduje spływanie z ich powierzchni, co niesie ze sobą straty w ilości substancji aktywnej. Przy niskim wydatku cieczy roboczej (poniżej 200 l/ha) należy również liczyć się ze znoszeniem kropel cieczy roboczej na skutek zwiększonej prędkości przejazdu ciągnika. Zjawisko to przybiera na sile w niekorzystnych warunkach pogodowych (wiatr, niska wilgotność powietrza). Z kolei zbyt duża ilość wody użytej do oprysku może skutkować słabszym zniszczeniem chwastów na skutek zbytniego rozcieńczenia herbicydu i zmniejszenia jego retencji na powierzchni liści.

Prace naukowo-badawcze prowadzone w tym zakresie dawały zróżnicowane rezultaty. Doświadczenia polowe prowadzone w IUNG-PIB z dwoma herbicydami sulfonylomocznikowymi wykazały, że w przypadku mieszaniny jodosulfuronu metylosodowego z mezosulfuronem metylowym lepsze zniszczenie chwastów osiągnięto, gdy wydatek cieczy roboczej był najniższy, tj. 150 l/ha, jakkolwiek najwyższy wydatek, tj. 350 l/ha, nie przyczyniał się do spadku skuteczności poniżej akceptowalnego poziomu (tabela 1). Należy pamiętać, że w praktyce trudno jest dobrać wszystkie parametry techniczne zabiegu tak, aby zapewniały zadowalającą skuteczność, ponieważ na polu występuje dodatkowo cały szereg czynników kształtujących efekt chwastobójczy, np. faza rozwojowa chwastów, p rzebieg pogody.

SPORZĄDZANIE MIESZANIN NIE MOŻE BYĆ PRZYPADKOWE

Mówiąc o skutkach błędów związanych z aplikacją herbicydu, nie można pominąć zagadnień dotyczących sporządzania mieszanin zbiornikowych. Mieszaniny herbicydów stosuje się w celu poszerzenia spektrum zwalczanych gatunków chwastów bez konieczności wykonywania oddzielnych zabiegów. Obecnie coraz częściej, w celu ograniczenia kosztów produkcji, herbicydy stosuje się również łącznie z innymi agrochemikaliami, np. nawozami. Sporządzanie mieszanin powinno opierać się na ustalonych zasadach, ponieważ w przypadku ich nieprzestrzegania może dojść do spadku efektu chwastobójczego. Jeśli w etykietach środków, które planujemy zmieszać w zbiorniku, brak jest zaleceń producenta odnośnie możliwości łącznego stosowania tych produktów, można liczyć się ze słabą jakością wykonanego zabiegu. Niewłaściwie dobrane komponenty mieszanki wykazują bowiem niekompatybilność pod względem fizycznym lub chemicznym. Obserwuje się wtedy wytrącanie osadów na dnie zbiornika, rozwarstwienie sporządzonej cieczy, wydzielenie na jej powierzchni cząstek stałych bądź też zmniejszenie aktywności biologicznej składników mieszanki. Z tego względu przygotowanie mieszaniny różnych produktów powinno opierać się o solidną wiedzę i fachowe doradztwo, jak również zalecenia producenta oraz wyniki badań zawarte w literaturze. Mieszanie środków "na własną rękę" odbywa się na własną odpowiedzialność. Sam proces sporządzania mieszaniny nie może być przypadkowy, lecz składniki mieszanki powinny być dodawane według ustalonych zasad.

Kryterium decydującym o kolejności mieszania herbicydów jest forma użytkowa. Pierwszeństwo mają formy stałe - najpierw proszki, następnie granule, a w dalszej kolejności formy płynne. W przypadku łącznego stosowania agrochemikaliów z różnych grup, jako pierwsze dodaje się nawozy stałe, a następnie herbicydy. Kolejność dodawania składników mieszanin przedstawiono w tabeli 2. Podstawą uzyskania wysokiej jakości cieczy roboczej jest dokładne wymieszanie produktów. Mieszanie należy wykonywać przy włączonym mieszadle w zbiorniku nastawionym na maksymalne obroty, napełnionym do połowy wodą. Warto również wspomnieć, że im twardsza i chłodniejsza woda, tym mieszanie składników jest bardziej problematyczne. Dobrze jest, jeśli woda do sporządzenia cieczy roboczej ma temperaturę nieco wyższą niż temperatura otoczenia.

Bardzo ważne jest, aby przed przystąpieniem do sporządzania cieczy roboczej herbicydu zapoznać się z etykietą opakowania i stosować się do zaleceń producenta. Również przed zmieszaniem składników powinno się sprawdzić stan techniczny opryskiwacza, zwracając szczególną uwagę na drożność dysz. Oprysk należy wykonać w czasie jak najkrótszym po sporządzeniu cieczy roboczej, ponieważ wraz z jego upływem może dojść do niekorzystnych zmian we właściwościach fizyko-chemicznych cieczy roboczej.

 

Artykuł ukazał się w listopadowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Marko 2016-12-09 13:12:24
    Wykonuje się zabieg zgodnie z instrukcją, część chwastów wrażliwych nie pada !!! I co ?Jak i gdzie szukać swoich pieniędzy?
  • z.. 2016-12-04 21:00:36
    Przy suszy rękaw Ci nie pomoże przy doglebówce...lepiej ogarnąć więcej wody i nie powtarzać....np. w QQ przy powtórce "uwalasz" plon ( np.6-liść)...
    ......przy herbicydzie nalistnym,czy grzybówce..... to już inna bajka........:)Pozdrawiam

  • imen 2016-12-03 22:44:23
    znajomy zeszedł do 60l wody na ha -30% za chemie to jest oszczędność i też czyściutko
  • z.. 2016-11-26 20:01:14
    Kondycjonery wody są drogie ....jak to obejść??? ....stacja uzdatniania wody......zwraca się dość szybko....
    Przy doglebówce w suszę glebową w uprawach "bardziejszych"...ja ..... min 500l "dobrej" wody na ha....i jest czyściutko, że mucha nie siada. ....
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.170.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!