W mieszaniu środków ochrony roślin należy zachować pewien rozsądek. Należy starać się łączyć tylko sprawdzone mieszaniny i raczej nie eksperymentować w tym zakresie. Raczej wystrzegać się od łączenia zbyt dużej liczby składników (nie powinno być ich więcej jak 3). Im bardziej złożona mieszanina tym ciężej zachować jednorodny roztwór i większe ryzyko negatywnych następstw.

Nie wszystko jednak można ze sobą łączyć. Spróbujmy ustalić przykłady czego lepiej nie mieszać w jednym opryskiwaczu.

Wielu jest zdania, że insektycydów nie powinno się łączyć z nawozami i odżywkami. Mieszanina taka może mieć obniżoną skuteczność przeciwko szkodnikom. Nie zaleca się także łączyć herbicydów z grupy sulfonylomoczników z insektycydami fosforoorganicznymi.

Nie miesza się także preparatów miedziowych (tzw. miedzianów) z mocznikiem, saletrą wapniową oraz nawozami z dodatkiem manganu. Nie powinno się także łączyć siarczanu magnezu z manganem.
Ostrożnie należy także mieszać herbicydy ze sobą. Ogólnie nie poleca się do typowych herbicydów dodawać graminicydy, a już na pewno nie powinno się łączyć herbicydów zawierających jako substancję czynną MCPA z herbicydami zawierającymi jako substancję czynną fenoksaprop-P-etylowy (obniżenie skuteczności w zwalczaniu miotły zbożowej).

Nie poleca się także łączyć herbicydów zawierających jako substancję czynną sól dimetyloaminową 2,4-D z nawozami zawierającymi siarczan miedzi.

Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku łączenia nawozów z pestycydami, zwłaszcza jeżeli komponenty charakteryzują się odmiennym (wysokim lub niskim) pH.

W przypadku łączenia pestycydu z mocznikiem pamiętać należy o żelaznej zasadzie. Reakcja rozpuszczania mocznika w wodzie powoduje gwałtowne ochłodzenie roztworu (większość pestycydów nie powinno rozpuszczać się w wodzie o temperaturze poniżej 10°C). Obniżenie temperatury wody może źle wpływać na skuteczność działania drugiego komponentu. Z drugiej strony mogą wystąpić trudności z przygotowaniem jednorodnej cieczy roboczej. Z kolei dla porównania siarczan magnezu (zwłaszcza jednowodny) rozpuszczając się podnosi temperaturę roztworu.

W temacie mieszania jednak najlepiej sięgać po sprawdzone mieszaniny i kierować się zaleceniami pochodzącymi od IOR, jednostek naukowych lub bezpośrednio od producentów środków ochrony roślin oraz nawozów.