PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Decyzja w sprawie neonikotynoidów 29 kwietnia

Decyzja w sprawie neonikotynoidów 29 kwietnia

Nadal nie wiadomo jak rozstrzygnie się sprawa propozycji Komisji Europejskiej na temat ewentualnego wycofania z rynku trzech substancji czynnych z grupy neonikotynoidów. Podczas głosowania w Brukseli na posiedzeniu Stałego Komitetu ds. Łańcucha Żywnościowego i Zdrowia Zwierząt, większość krajów poparło ten zakaz, ale nie zgromadzono tzw. większości kwalifikowanej, niezbędnej do ich wprowadzenia. Następne głosowanie w tej sprawie odbędzie się 29 kwietnia.



Podczas pierwszego głosowania eksperci z krajów UE nie udzielili wystarczającego poparcia zakazowi stosowania pestycydów z grupy neonikotynoidów. Trzynaście krajów opowiedziało się za zakazem, dziewięć było przeciw, a pięć wstrzymało się od głosu. Wśród krajów popierających zakaz znalazła się Polska.

Jakie jest konkretne stanowisko naszego kraju w tej sprawie?

„(...) Polska popiera wprowadzenie przez KE dodatkowych ograniczeń odnoszących się do warunków zatwierdzania tych substancji czynnych polegających na wprowadzeniu zakazu stosowania środków ochrony roślin zawierających te substancje czynne w formie zapraw nasiennych, oprysku lub granul doglebowych w uprawach roślin atrakcyjnych dla pszczół oraz wprowadzeniu zakazu wysiewu nasion zaprawionych środkami ochrony roślin zawierającymi ww. substancje czynne (...)" - podało Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin.

- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oparło swoją opinię na raportach EFSA, które po publikacji w styczniu 2013 r. poddane zostały zdecydowanej krytyce przez wiele niezależnych instytucji z powodu uchybień metodycznych, logicznych i formalnych, podważających wiarygodność wniosków końcowych. Raport oparty na wyselekcjonowanych badaniach, przeprowadzony według nie zatwierdzonych metodyk, nie uwzględniający wyników badań i obserwacji polowych ani stosowanych powszechnie zasad bezpieczeństwa, nie może zostać uznany za obiektywny. Według amerykańskiego Center for Regulatory Effectiveness (CRE) raport EFSA jest niezgodny z Data Quality Act (DQA) ze względu na brak obiektywizmu wskutek pominięcia wielu badań, których konkluzje różniły się od ocen niniejszego raportu. Przyjęcie tego dokumentu jako podstawy do opracowania pozycji Polski było poważnym błędem. Uzasadnienie oparte na wynikach badań „Pozostałości insektycydów neonikotynoidowych w nektarze i pyłku zbieranym przez pszczoły z upraw rzepaku i ich wpływ na rodziny pszczele" PIW-PIB w Puławach oraz IH-Oddział w Puławach wzbudza nie mniej wątpliwości - pisze w swoim stanowisku komentując argumentację ministerstwa PSOR.

Jak podaje, uzasadnienie ministerstwa pomija milczeniem najważniejsze wyniki jednoznacznie stwierdzające, że:
- W ciągu dwóch lat badań nie stwierdzono negatywnego wpływu zbadanych pozostałości neonikotynoidów na przeżywalność i ogólną zdrowotność rodzin pszczelich.
- Ocena zdrowia rojów z grup badawczych nie różniła się od grupy kontrolnej i innych rodzin.
- Żadne pszczoły oblatujące chroniony rzepak nie wykazywały symptomów zatrucia pestycydami ani nie stwierdzono podwyższonej ich śmiertelności.Wielkość rodzin doświadczalnych i ich rozwój były normalne.
- Nie było różnic statystycznych w powierzchni zaczerwionej ani komórek zamkniętych.
- Ocena zimowania wiosną 2011 r. wykazała brak efektów chronicznych, wszystkie rodziny przeżyły i ich siła oraz rozwój były prawidłowe.
- W całym czasie prowadzonych obserwacji nie stwierdzono zjawisk w rozwoju kolonii odbiegających od normy. Dlatego wykonawcy badań przypuszczają, że stwierdzony poziom pozostałości badanych substancji nie spowodował subletalnych skutków u pszczół ani też nie wpłynął na właściwy rozwój i funkcjonowanie rodzin pszczelich.
- Ministerstwo skoncentrowało się jednak jedynie nad komentarzem, że ryzyko narażenia pszczół na wpływ środków stosowanych w intensywnej uprawie rzepaku jest wysokie. Komentarz nie stanowi jednak wyniku badań, jest jedynie oczywistym stwierdzeniem, które jest prawdziwe przy wszystkich intensywnie chronionych uprawach. Dodatkowo wykonawcy badań zwracają uwagę, że wpływ neonikotynoidów może być inny w zależności od stanu fizjologicznego i zdrowotnego pszczół i ich rodzin. Stwierdzenie to dotyczy wszelkich czynników mogących powodować stres u pszczół, łącznie z warunkami pogodowymi - uważa PSOR.

Dalej argumentuje, że wspomniane w uzasadnieniu zjawiska możliwej interakcji lub synergizmu neonikotynoidów z niektórymi chorobami lub innymi środkami ochrony roślin zostały dotąd stwierdzone jedynie w badaniach laboratoryjnych, lecz nie potwierdzone w żadnych badaniach polowych.

- „Stanowisko Polski" zostało przygotowane na podstawie raportu EFSA, którego autorzy uznali wykorzystane przez siebie wyniki badań za obarczone poziomem niepewności. Dla potwierdzenia decyzji o poparciu propozycji KE nt. wprowadzenia ograniczeń w stosowaniu neonikotynoidów posłużono się dodatkowo wynikami badań przeprowadzonych przez polskie Instytuty, które nie stwierdzają jednoznacznie negatywnego wpływu substancji aktywnych na zdrowotność pszczół - czytamy w stanowisku PSOR.

Ich zdaniem przyjęcie przez Polskę takiego stanowiska wbrew protestom producentów rolnych, firm nasiennych i innych podmiotów, jest nieuzasadnione i szkodliwe. Decyzja ta jest bardzo szkodliwa nie tylko dla rolnictwa i konsumentów ale również dla procesu podejmowania decyzji w sprawach istotnych dla bezpieczeństwa żywnościowego i bezpieczeństwa żywności, w których decydujące znaczenie powinny mieć przede wszystkim argumenty merytoryczne.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.189.255
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!