PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Doradztwo agrotechniczne nie jest u nas doceniane

Doradztwo agrotechniczne nie jest u nas doceniane Michał Ciszak, prezes ProCam Polska, fot. MT

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 13-12-2015 08:01

Tagi:

- W Polsce doradztwo jest bardzo mocno akceptowane i bardzo rzadko doceniane. Nie ma takiego pojęcia, żeby samo doradztwo było swoistą usługą – mówił podczas panelu dyskusyjnego Rynek nawozów dla rolnictwa. Klient, produkt, dystrybucja konferencji „Czas innowacji. Nafta/Chemia 2015” Michał Ciszak, prezes ProCam Polska.



Firma jest spółką funkcjonującą w oparciu o model angielskiej firmy Pro Cam UK Limited działającej w sektorze dystrybucji środków ochrony roślin oraz doradztwa agronomicznego. Jej działalność w Polsce obejmuje doradztwo z zakresu uprawy i ochrony roślin rolniczych i ogrodniczych oraz sprzedaż i dystrybucję.

- ProCam dostrzegła 11 lat temu potencjał w polskim rynku. Zaczęła pracę na terytorium Żuław, teraz jest to firma ogólnopolska – przypominał Ciszak. Co spółka przeniosła ze swoich brytyjskich doświadczeń na nasz rynek?

- Rynek angielski jest trochę inny niż polski, ale domeną naszej firmy jest doradztwo. W Anglii nawozy są dostosowywane do struktury gleby i jej potrzeb. Te wszystkie elementy są bardzo mocno praktykowane. Badania są prowadzone nie tylko pod względem pH gleby, ale zawartości próchnicy, czy obecności bakterii. Nasi koledzy z Wielkiej Brytanii traktują glebę jak wielki stół z żywnością, pamiętając o tym, że roślina może jeść tylko na tym stole, czyli dostawać precyzyjne nawozy w zależności od potrzeb – tłumaczył.

Czym się różni rynek w Polsce?

- Przede wszystkim tym, że w Anglii doradztwo agrotechniczne jest bardzo akceptowalne i wynagradzane. Rolnik angielski ma zazwyczaj jednego doradcę , który opiekuje się kompleksowo - jest wręcz doktorem farmy – dodał Ciszak.

- My próbujemy przenieść ten model również w Polsce. Nasze doradztwo jest bardzo mocno akceptowane i bardzo rzadko doceniane. Rynek jest konkurencyjny. Nie ma u nas takiego pojęcia, żeby samo doradztwo było swoistą usługą. Bardzo mocno walczymy o to, żeby klienci nas doceniali. Doradzamy w ten sposób, aby dopasowywali oni środki produkcji do swoich potrzeb i plonów. Żeby stosowanie środków produkcji traktowali nie jako koszt, ale jako inwestycję, jako coś co zwróci im się po sezonie – podkreślał podczas konferencji Michał Ciszak.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • Jarek 2015-12-18 17:59:00
    Mój drogi, konsumenci stają się coraz wybredniejsi i wybiorą produkt dobrej jakości. A niestety takich w supermarketach nie znajdziesz. A dobra jakość i walory smakowe to nie certyfikaty i piękna, kolorowa reklama (wszak tym człowiek się nie naje). W okolicy mam taką małą lokalną masarnię co bije 120 sztuk tygodniowo. Ma 5 sklepów w 2 miastach. Zawsze jak rano sklepy są otwarte od 7 to do 11 już jest wszystko wykupione. Nikt się nie pyta o certyfikaty i systemy jakości, a masarnia w ogóle nie odczuwa konkurencji ze strony dużych sieciówek. Konsumenci ich podchodzą racjonalnie do tematu- kupują swoje zdrowe i dobre wyroby :).
  • mazoo 2015-12-18 10:02:08
    OK, nie przekonam cię. Tłumaczę to tym, że wolisz wierzyć w coś co daje ci większą nadzieję na przyszłość. Ja raczej staram się postrzegać świat racjonalnie - zakładam, że konsumenci będą zachowywali się racjonalnie. Ty liczysz na to, że wybiorą produkt polskiego rolnika dlatego, że rolnik jest polski. Ja na twoim miejscu bym na to nie liczył. Czas pokaże kto miał rację.
  • Jarek 2015-12-17 20:17:12
    Tu się z Tobą zgodzę, że w dużych sieciach są produkty premium. Tylko one obalają Twój mit konkurencyjności i tanich cen. Bo wtedy te premium kosztują krocie, a w smaku i tak pozostawiają wiele do życzenia. Kiedyś miałem taką szynkę premium. W lodówce po 5 dniach zrobiła się zielona i wyleciało z niej tyle wody, że chyba stanowiła 50% jej masy. A kosztowała ponad 50zł za kg :). Od znajomego rzeźnika kupuję szynkę za 25zł za kg i może leżeć miesiącami w lodówce. Wyschnie na wiór ale przynajmniej nie spleśnieje jak ta z marketu.
    Propos tych wszystkich norm, trzymania parametrów, i innych iso to niestety ale to jedna wielka ściema. Dokument na papierze wszystko przyjmie. Duzi gracze bez problemu wiedzą jak to załatwić. Tylko właśnie polski rolnik ma najgorzej bo ze wszystkich stron jest sprawdzany i kontrolowany, można rzecz gorzej jak za komuny.
  • mazoo 2015-12-17 09:29:25
    Bazujesz na mitach, które z wysiłkiem forsuje lobby polskich związków rolniczych. Żywność z dyskontów oraz super i hipermarketów ma lesze parametry w zakresie pozostałości metali ciężkich, pestycydów oraz azotanów i azotynów, niż oferowana na bazarkach lub bezpośrednio przez producentów. Sieci w Niemczech/Wlk. Brytanii mają własne systemy kontroli jakości, a ich dostawcy bardzo skrzętnie badają własna żywność - bo jeżeli odbiorca stwierdzi, że nie spełnia ona takich norm, to stracą gruby kontrakt. Polski rolnik szuka sposobu, który umożliwi mu uniknięcie jakichkolwiek kontroli. W Polsce GlobalGAP nie jest jeszcze wymagany przez sieci, ale może kiedyś.
  • mazoo 2015-12-17 09:18:08
    No to chyba nie byłeś dawno w dyskoncie - tam są teraz produkty premium w tym również prawdziwa żywność ekologiczna, której darmo szukać w ofercie polskich producentów (podkreślam prawdziwa).
  • Jarek 2015-12-16 09:21:41
    Właśnie pokazałeś jakim to Ty jesteś prostakiem :). Jeśli byłbyś choć trochę taki inteligenty jak to demonstrujesz, to nie zadawałbyś pytań "wsiowemu prostaczkowi" tylko grzecznie wytłumaczył jaki bezpośredni związek jest między doradztwem agronomicznym a ropą i energią. Piszesz, że konsument wybiera zawsze najtańszy produkt. A czy konsumenci nie patrzą na jakość? Oczywiście napiszesz, że konsument (cytuję) "jest idiotą i wierzy w wyssane z palca brednie nt. fatalnej jakości produktów pochodzących z dużych farm". Prawda jest taka, że właśnie tylko niepełnosprytny uważa, że produkty z dużych dyskontów są dobre. A niska cena nigdy nie idzie w parze w jakością.
  • mazoo 2015-12-15 23:09:12
    Rozśmieszyło mnie to, że jakiś wsiowy prostaczek próbuje mnie pouczać w kwestiach, które dla mnie są banalne. Wspominając o książkach/publikacjach próbowałem uwzględnić twój potencjał i w przystępny sposób wytłumaczyć, że znakomicie rozumiem pojęcie ekstensywności/intensywności nakładów w produkcji. Naprawdę nie pojmujesz dlaczego wspomniałem o ropie i energii?
  • Jarek 2015-12-15 21:06:02
    Teraz nie wiem czy się chwalisz czy się żalisz, że musiałeś przeczytać tyle tych książek, aby uświadomić sobie niektóre bardzo proste zagadnienia. Jeśli śmieszy Cię to wszystko to tak na prawdę nie podchodzisz do tego na poważnie. Teraz znowu piszesz nie na temat, coś o tańszej ropie naftowej oraz o energii elektrycznej- zagadnieniach które nie mają nic wspólnego z omawianym w tym temacie doradztwem rolniczym.
  • mazoo 2015-12-15 09:43:01
    Przykre jest to, że próbujesz posługiwać się pojęciami, których definicji nie znasz i jeszcze próbujesz wmówić mi, że ja ich nie znam. Ja przeczytałem mnóstwo literatury (książek, publikacji), w której posługiwano się tym pojęciem w co drugim zdaniu. Śmieszne natomiast jest to, że wytykasz mi, że nie uwzględniłem kwestii uzyskiwania niższych kosztów przez firmy o dużym potencjale produkcyjnym w związku z korzyściami skali. Do tej pory wydawało mi się, że jest to banał, o którym większość ma pojęcie. Ale ty potraktowałeś to jak jakieś odkrycie. Może w następnym poście oświecisz mnie, że Amerykanie mają tańszą ropę, albo, że energię produkują taniej? Ja tylko pytam jakie to ma znaczenie dla konsumenta?
  • Jarek 2015-12-14 19:35:48
    mazoo piszesz znowu jakieś swoje wywody. Nawet nie pomyślałeś, że taki wielkoobszarowy farmer z USA zawsze będzie miał dostęp do tańszych środków produkcji przez to, że kupuje je w bardzo dużych ilościach i może negocjować cenę nawozu, środków ochrony roślin, odżywek, pasz itp. Dlatego oferuje produkty po tańszej cenie. I nie ma to nic wspólnego z produkcją ekstensywną. W takim przypadku żaden doradca nie jest potrzebny :).
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.219.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!