Podstawowym terminem wykonaniu zabiegu chwastobójczego w rzepaku ozimym jest jesień. Obfite opady deszczu w październiku ub.r uniemożliwiły jego wykonanie. Zrealizowane wiosną nie wszędzie przyniosło spodziewany efekt. Z obserwacji rolników wynika, że aktualnie problem sprawiają fiołek polny  (Viola arvensis) oraz chaber bławatek (Centaurea cyanus). Obydwa z nich są chwastami jednorocznymi jarymi, ale również zimującymi. Pierwszy ma stosunkowo niewielkie wymagania glebowe. Szczególnie preferuje gleby o mniejszej zasobności w wapń. Z kolei chaber bławatek, jest rośliną wszędobylską. Na pozbycie się ich jest jeszcze czas. Zabieg chemiczny można wykonać do fazy wytworzenia pąków kwiatowych (BBCH 51).

Zabieg chwastobójczy należy wykonać jeśli na polu stwierdzimy 1 – 25 roślin/ m2 chabra bławatka a w przypadku fiołka polnego to 20 – 25 roślin/ m2.

Do wiosennego odchwaszczania rzepaku ozimego zalecane są preparaty oparte na trzech substancjach czynnych :

  • chlopyralidzie (związek z grupy pochodnych kwasu karboksylowego) np. Lontrel 300 SL, Lontrel 600 SL;
  • propyzamidzie (związek z grupy benzamidów).
  • pikloramie (związek z grupy pochodnych kwasów karboksylowych), który występuje w mieszaninie z innym związkami np.  chlopyralidem, aminopyralidem (związek z grupy pochodnych pirydyn) oraz metazachlorem (związek z grupy chloroacetoanilidów) np.  Curlew 334 SL, Gala 334 SL oraz Galera 334 SL. 
Podobał się artykuł? Podziel się!