W powiecie olsztyńskim na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, jak informuje firma Syngenta na podstawie swojego serwisu Infopole (monitorującego zagrożenia w poszczególnych województwach), w uprawie pszenicy występuje wiele zagrożeń. Pszenica ozima w tej części kraju znajduje się w fazie końca kłoszenia. Jak doradzają specjaliści Syngenta to najwyższy czas na zabieg ochrony przed skrzypionką zbożową i błękitek. Ich próg szkodliwości wynosi 1-1,5 larwy na źdźble. Konieczny jest też zabieg przeciw brunatnej plamistości liści, rdzy żółtej i septoriozie liści. Natomiast jęczmień jary jest w fazie BBCH 35-37 przy widocznym liściu flagowym. Na tych plantacjach należy wykonać oprysk przeciw mszycom, skrzypionkom, pryszczarkowi zbożowemu - próg szkodliwości 15 jaj na źdźble), mączniakowi prawdziwemu, rynchosporiozie liści i plamistości siatkowej (próg powyżej 20 proc. roślin z objawami porażenia). Z kolei niezbędne zabiegi w pszenicy jarej trzeba przeprowadzić chroniąc roślinę przed: mszycami, skrzypionką, pryszczarkiem, brunatną plamistością, mączniakiem i septoriozą liści.

Na Podlasiu w powiecie białostockim, pszenica znajduje się w fazie początku kwitnienia. Tam konieczny jest zabieg przeciw brunatnej plamistości liści.

Z kolei na Lubelszczyźnie pszenica kończy się kłosić. Ochronę trzeba wykonać przeciw również brunatnej plamistości liści, ale też innym chorobom: rdzy brunatnej i żółtej. Kukurydza w regionie znajduje się w różnej fazie rozwoju, ale w powiecie bialskim przeważa 7 liść. W tym czasie sporym zagrożeniem są chwasty, które dostały ostatnio dużo wody i rozwijają się bardzo intensywnie. Z serwisu Infopole wynika, że należy wykonać oprysk na chwastnicę jednostronną, komosę białą, psiankę czarną, a także szarłat szorstki.

Podobał się artykuł? Podziel się!