Od momentu powstania gospodarstwa w Walewicach (1996 r.) przestrzega się zasady pokazywania rolnikom programów ochrony na polach produkcyjnych, a nie na małych poletkach doświadczalnych. Ochrona rzepaku ozimego prowadzona była w tym roku na 14 hektarach i obejmowała 12 programów ochrony, w większości opartych na nowoczesnym systemie SPEC (System Prognozowania Epidemii Chorób). Jesienią roku 2004 firma DuPont wraz z Instytutem Genetyki Roślin PAN w Poznaniu zaproponowała korzystanie z pionierskiego systemu dostarczającego informacje o pojawieniu się zagrożenia przez sprawcę suchej zgnilizny kapustnych w uprawie rzepaku. W związku z dużym zainteresowaniem rolników, doradców, dystrybutorów środków ochrony roślin oraz zakładów tłuszczowych podjęta została decyzja o rozszerzeniu zasięgu działania systemu. Od września 2005 r. system SPEC swoim zasięgiem obejmuje większość regionów intensywnej uprawy rzepaku. System SPEC to obecnie największy system monitorowania suchej zgnilizny kapustnych na świecie, który jeszcze dynamicznie się rozwija.

Pułapki Burkard’a wyłapują zarodniki workowe grzyba wywołującego suchą zgniliznę. Monitorowanie stężenia zarodników jest wykonywane nieprzerwanie od 1 września do 30 listopada (okres jesienny) oraz od 1 marca do 31 maja (okres wiosenny) przy zastosowaniu siedmiodniowych pułapek na zarodniki. Pułapki w aktywny sposób zasysają powietrze wraz ze znajdującymi się w nim zarodnikami i pyłkami roślin, które potem osadzają się w środku pułapki, na taśmie pokrytej wazeliną. Taśma ta jest przyczepiona do bębna, który obraca się z prędkością 2 mm na godzinę. Po upływie tygodnia taśma jest wyjmowana z bębna i cięta na odcinki długości 48 mm, co odpowiada 24 godzinom pracy pułapki. Obserwacja zarodników pod mikroskopem pozwala na ustalenie, w którym dniu i o której godzinie zarodniki znajdowały się w powietrzu. Znając prędkość przepływu powietrza, można z dużą dokładnością ustalić stężenie zarodników w 1 m3 powietrza. Na podstawie wyników, po analizie laboratoryjnej, dane dla poszczególnych regionów są umieszczane na stronach internetowych DuPont i IGR PAN. Dzięki tym informacjom rolnicy mogą podjąć decyzję, czy w danym regionie warto jest wykonać zabieg fungicydowy przeciwko suchej zgniliźnie kapustnych w rzepaku ozimym jesienią, czy też nie.

Specjaliści podkreślają, że rzepak coraz bardziej jest porażany przez choroby grzybowe. Wynika to ze stosowania uproszczeń uprawy. Poza tym wraz z rozwojem uprawy rzepaku na biopaliwa zagrożenie ze strony chorób będzie coraz większe. Przestrzegają także przed nieodpowiednim stosowaniem fungicydów o działaniu regulatorów wzrostu. Często odpowiedni z punktu widzenia zwalczania termin zabiegu przypada w okresie, gdy rośliny rzepaku są zbyt małe na zastosowanie regulatora wzrostu. Zastosowanie wtedy fungicydu o działaniu regulatora wzrostu przyczyni się do obniżenia plonu. Natomiast opóźnienie zabiegu znacznie zmniejszy jego skuteczność grzybobójczą. Dlatego bezpieczniej jest w rzepaku stosować fungicydy o szerokim spektrum działania, nieograniczające wzrostu.

W roku 2005 najlepszym programem fungicydowym okazał się wariant składający się z dwóch zabiegów: zastosowanie preparatu Horizon 250 EW w dawce 0,5 litra na hektar wiosną po ruszeniu wegetacji oraz Alertu 375 SC (1,2 litra na hektar) podczas pełni kwitnienia rzepaku. Spowodowało to uzyskanie ponad 4 ton nasion z hektara, gdy na polu niechronionym przed chorobami grzybowymi plon był o 1 tonę mniejszy.

Duże zmiany w zwalczaniu chwastów czekają rolników zajmujących się uprawą kukurydzy. Wynika to z faktu wycofania z rynku herbicydów triazynowych. Można je będzie stosować jeszcze tylko w przyszłym sezonie. Tymczasem preparaty te stanowią obecnie podstawę do zwalczania chwastów w kukurydzy, bo są skuteczne i dosyć tanie. Firmy chemiczne poszukują już ich następców. Być może jednym z nich będzie będący w badaniach rejestracyjnych środek firmy DuPont pod nazwą DPX SCSRT.

W Walewicach demonstrowano skuteczność działania tego herbicydu w czterech programach:
  •  Titus 25 WG (30 g na hektar) + Trend (0,1 proc.) + DPX SCSRT (2 litry na hektar), gdy kukurydza ma do 3 liści, chwasty dwuliścienne są w fazie liścieni do 2 liści, jednoliścienne mają od 1 do 3 liści, a perz 2–3 liście,
  • Titus 25 WG (30 g na hektar) + Trend (0,1 proc.) + DPX SCSRT (3 litry na hektar), gdy kukurydza ma do 3 liści, chwasty dwuliścienne są w fazie liścieni do 2 liści, jednoliścienne mają od 1 do 3 liści, a perz 2–3 liście,
  • Titus 25 WG (30 g na hektar) + Trend (0,1 proc.) + DPX SCSRT (2 litry na hektar), gdy kukurydza ma do 3 liści, chwasty dwuliścienne są w fazie liścieni do 2 liści, jednoliścienne mają od 1 do 3 liści, a perz 2–3 liście, a 15–20 dni później – Titus 25 WG (20 g na hektar) + Trend (0,1 proc.), 
  • Titus 25 WG (30 g na hektar) + Trend (0,1 proc.) + DPX SCSRT (3 litry na hektar), gdy kukurydza ma do 3 liści, chwasty dwuliścienne są w fazie liścieni do 2 liści, jednoliścienne mają od 1 do 3 liści, a perz 2–3 liście, a 15–20 dni później – Titus 25 WG (20 g na hektar) + Trend (0,1 proc.) .
Rolników interesowała nie tylko skuteczność nowego preparatu, ale także cena. Na to pytanie nie ma jednak jeszcze odpowiedzi.

W roku 1996 Walewice startowały z 20 programami ochrony, obecnie jest ich 74. Dziesięć lat temu doświadczenia zajmowały 29 hektarów, a w roku 2006 – prawie 80. Liczba wykonanych opryskiwań wynosiła w ubiegłym roku 167, czyli prawie 4 razy więcej niż na początku istnienia Gospodarstwa Demonstracyjnego. Przez 10 lat pola w Walewicach odwiedziło 8,7 tys. zwiedzających z całego kraju.

Źródło: "Farmer" 14/2006