Unia Europejska od lat opowiadała się za dopuszczeniem glifosatu do szerokiego zastosowania, przede wszystkim ze względu na brak naukowych dowodów szkodliwości tej substancji. Pogląd ten podzielają Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) i Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Sytuacja zmieniła się w 2015r., gdy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) należąca do Międzynarodowej Agencji Badania Raka oświadczyła, że glifosat jest „prawdopodobnie rakotwórczy”, a parę miesięcy później zakwalifikowała go jako „niebezpieczny”. Wywołana tym oświadczeniem debata społeczna podzieliła również kraje członkowskie UE i pod znakiem zapytania postawiła możliwość dalszego stosowania glifosatu na obszarze Unii. W czerwcu 2016 r. Komisja Europejska wprowadziła rozwiązanie przejściowe - dopuściła ten związek do stosowania jedynie na kolejne 18 miesięcy. Termin ten upływa pod koniec 2017 r.

Rozwiązanie to krytykowali ostro rolnicy w krajach UE i reprezentujący ich interesy związkowcy w Copa i Cogeca. Domagali się od Komisji Europejskiej ponownej autoryzacji glifosatu na 15 najbliższych lat, zgodnie z przepisami obowiązującymi w UE. Kolejne salomonowe rozstrzygnięcie KE to propozycja dopuszczenia substancji na 10 lat. Nie zadowala ono ani Copa-Cogeca, ani tym bardziej przeciwników budzącego kontrowersje związku chemicznego. Internetowa kampania europejskiej inicjatywy obywatelskiej przeciw glifosatowi, tylko w ciągu czterech pierwszych miesięcy uzyskała milion podpisów. Stojące za tą kampanią środowiska organizacji „Zielonych” domagają się przede wszystkim rzetelnych i obiektywnych badań związku. Copa-Cogeca argumentuje zaś, że nie żadnych przesłanek przemawiających za wycofaniem glifosatu z użycia. Poza tym taka decyzja pozbawi konkurencyjności europejskie rolnictwo.

Jak sugeruje Krajowa Rada Izb Rolniczych, Francja prawdopodobnie zagłosuje przeciw propozycjom KE. Na ostatnim posiedzenia Stałego Komitetu ds. Roślin, Zwierząt i Pasz w Komisji Europejskiej we wrześniu, ze względu na sprzeciw Francji i wstrzymujące się od głosu Niemcy rozmowy ekspertów nie przyniosły żadnych rozstrzygnięć. Francja nie udzieliła stanowiska w sprawie odnowienia pozwolenia, ani też inne duże państwa np. Włochy, Polska i Hiszpania. Niemcy jednak w lipcu popierały przedłużenie autoryzacji dla glifosatu. Kraje członkowskie ponownie rozważą kwestię pod koniec września i na początku października. Potem kolejne głosowanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!