PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Greenpeace zapomniał o warrozie, a zwala winę na pestycydy

Greenpeace zapomniał o warrozie, a zwala winę na pestycydy

- Raport Greenpeace w zasadniczej części oparty jest na argumentacji dalekiej od realnych warunków rolnych. Podstawą raportu stały się wyniki laboratoryjnych badań toksyczności i efektów subletalnych, teoretyczne rozważania nieuwzględniające rzeczywistego narażenia pszczół, oraz raport Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) ze stycznia 2013 r. Taki dobór materiałów został uznany za wadliwy co wyraźnie zaakcentował brytyjski Urząd Badania Żywności i Środowiska (FERA) w raporcie, którego wyniki wskazują na brak wpływu neonikotynoidów na trzmiele w warunkach polowych – podkreśla PSOR. Zapomniano też o wpływie chorób na pszczoły.



Poniżej prezentujemy stanowisko Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin wobec raportu Greenpeace „Spadek populacji pszczół - przegląd czynników zagrażających owadom zapylającym i rolnictwu w Europie".

Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin (PSOR) uznaje znaczenie pszczół i innych zapylaczy jako wyznacznika zdrowia ekosystemów i decydującego czynnika w procesie zapylania większości roślin uprawnych. Jakkolwiek globalna liczba rodzin pszczelich wzrosła w ostatnim pięćdziesięcioleciu o 45 proc., PSOR traktuje poważnie spadek populacji pszczół miodnych w niektórych krajach Europy, nawet w sytuacji, gdy nie dotyczy to Polski.

Członkowie wspierający Stowarzyszenie czują się zobowiązani do aktywnego i lepszego naukowego zrozumienia problemów zdrowotnych pszczół i do dalszych badań tego problemu. W tym celu angażują się w badania nad zwalczaniem warrozy oraz w rozwój siedlisk i pożytków dla pszczół i innych zapylaczy.

Członkowie Stowarzyszenia od wielu lat opracowują i wdrażają coraz lepsze metody ograniczania ryzyka stosowania środków ochrony roślin. PSOR jest zdania, że działania te powinny obejmować przede wszystkim bezpieczne stosowanie środków zarówno dla środowiska, jak i dla człowieka, wprowadzenie dokładnego i niezależnego systemu monitoringu pestycydów w środowisku oraz obowiązkowe upowszechnianie i promowanie dobrych praktyk w tym zakresie.

Wady raportu

Greenpeace wykorzystał do swojego raportu jedynie wybrane badania niereprezentujące rzeczywistego stanu wiedzy, pomijając inne istotne dla meritum sprawy wyniki badań James'aCresswell'a (Uniwersytet w Exeter) oraz Tjeerd'a Blacquiere (Uniwersytet w Wageningen), traktujące problem bardziej całościowo. Nierzetelność raportu polega także na wybiorczym doborze i wykorzystaniu badań naukowych, a nawet na ich błędnej interpretacji. Przykładowo w Henry et al. 2012 pszczoły żywiono roztworem tiametoksamu w syropie cukrowym, natomiast Greenpeace podaje, że badano pszczoły zbierające nektar i pyłek z pozostałościami.

EFSA komentując wyniki tych badań uznała je za nierealistyczne z powodu błędnych scenariuszy narażenia, jak i zastosowania badanej substancji w nierealnie wysokich stężeniach. W raporcie nie wykorzystano dostępnych wyników badań monitoringowych, a tam gdzie są one wspomniane, zrobiono to bardzo selektywnie. Na przykład zupełnie pominięto ważne konkluzje z niemieckich badań monitoringowych DeBiMo, które pokazują brak korelacji pomiędzy stosowaniem pestycydów a śmiertelnością rodzin pszczelich. W badaniach wykonanych przez polskich naukowców zajmujących się pszczelarstwem, opublikowanych w Journal of Apiculture Science Vol 56 w 2012 r. nie stwierdzono żadnego negatywnego wpływu pozostałości neonikotynoidów używanych w uprawie rzepaku na zdrowotność, zachowanie czy zimowanie pszczół. Podobne wyniki uzyskano badając pszczoły z pasieki umieszczonej obok chronionej chemicznie kukurydzy (Pohorecka i inni, 2011), czy wpływ dawek subletalnych imidachloprydu na pszczoły (Wilde i inni 2011).

Raport całkowicie lekceważy stosowane środki bezpieczeństwa, takie jak metody ograniczania emisji pyłu z zapraw w czasie siewu, które znacząco redukują potencjalne ryzyko dla pszczół. Ponadto w sposób niezrównoważony Greenpeace koncentruje się na pestycydach nieomalże pomijając inne ważne czynniki takie jak warroza i choroby, które powszechnie są uznane przez naukowców jako główne przyczyny pogorszenia zdrowotności pszczół (np. w analizie sporządzonej przez EU Reference Laboratory on Bee Health). Naturalna śmiertelność rojów w okresie zimowym waha się od 5 do 15 proc. co wynika głownie z siły rodziny, jej odżywienia i praktyk pasiecznych. Dopiero śmiertelność rojów na poziomie powyżej 20 proc. wskazuje na istnienie rzeczywistych problemów zdrowotnych.

Raport Greenpeace jest niekonsekwentny, gdyż mówiąc o ogromnych stratach w produkcji roślinnej w niektórych rejonach świata przy braku zapylania, nie wspomina, że to są właśnie uprawy rolnictwa przemysłowego, do likwidacji którego wzywa wielokrotnie. Autorzy raportu nie dostrzegają zmian w liczebności populacji ludzkiej na świecie i jawnie lekceważą światowy problem głodu. Konieczność większej produkcji żywności jest obiektywna, a intensyfikacja rolnictwa konieczna. Nowoczesne podejście do rolnictwa wyrażone w prawie unijnym (Rozporządzenie 1107/2009) przewiduje integrowanie wszelkich instrumentów i optymalne wykorzystanie zarówno biologicznych, mechanicznych jak i chemicznych metod zwiększania produkcji i poprawy jakości plonu.

Inne aspekty:
- Poważnym problemem pszczół jest obniżenie ich odporności wskutek masowej produkcji blisko ze sobą spokrewnionych matek.
- Zdrowotność pszczół zależy od wielu czynników z których najistotniejsze to: warroza, nosemoza, choroby bakteryjne, wirusowe, owady pasożytnicze, drapieżniki.
- Znacząca rolę maja też: niewłaściwa dieta pszczół, zaniedbanie dobrych praktyk pszczelarskich, zmiany klimatu.
- Pozostałości stwierdzane w ulach pszczelich najczęściej pochodzą ze środków służących do zwalczania warrozy.
- Gutacja nie jest uznawana jako znaczący element narażenia pszczół na środki ochrony roślin.
- Brak dowodów na istnienie efektów synergicznych pomiędzy środkami ochrony roślin a chorobami (np. Pettis et al.).
- Intensyfikacja rolnictwa z zachowaniem zasad Dobrej Praktyki Ochrony Roślin nie ma negatywnego wpływu na kondycję ani zdrowotność rodzin pszczelich, podobnie jak na inne zwierzęta użytkowe.
- Model rolnictwa oparty o produkcję ekologiczną nie jest w stanie sprostać obecnym i przyszłym wyzwaniom produkcji żywności, jednocześnie chroniąc zasoby naturalne i bioróżnorodność.

Największe znaczenie dla utraty naturalnych siedlisk zapylaczy ma rozwój terenów zurbanizowanych, przemysłowych, infrastrukturalnych i innych antropogenicznych. Problemem dla ekosystemów jest zanieczyszczenie środowiska, skażenie wody i gleby przez przemysł, transport, a także powiększenie się terenów zamieszkałych przez ludzi. Coraz większą rolę ma rozprzestrzenianie się roślin inwazyjnych, niszczących naturalne siedliska.

Wszystkie strony powinny zapewnić, że najlepsze praktyki rolnicze, środowiskowe i cywilizacyjne przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa zapylaczy, w tym pszczół miodnych. Środki ochrony roślin przechodzą w Europie bardzo rygorystyczny proces dopuszczania substancji, który zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa dla ludzi i środowiska, jednocześnie przyczyniając się do zrównoważenia i produktywności rolnictwa. Stosowanie tych substancji zgodnie z zaleceniami daje gwarancję ich bezpieczeństwa dla użytkowników, środowiska oraz konsumentów żywności. Zakaz stosowania neonikotynoidów nie pomoże ani pszczołom ani rolnikom. Do sprawy należy podejść całościowo poszukując metod poprawy zdrowia pszczół i zapewnienia bezpiecznego stosowania środków ochrony roślin.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • krzychooo 2013-04-29 07:02:34
    A bo wreszcie koncerny chemiczne zrobiłyby odpowiedni przelew na konto Greenpeacu i zaraz by się okazało że należy pszczoły karmić neonikotynoidami dla ich dobra!! Koncerny naftowe już dawno tak zrobiły i maja spokój.
  • kwzielony 2013-04-27 09:45:52
    Wreszcie ktoś bez histerii podjął temat! Człowiek jest główną przyczyną ginięcia pszczół. TAK! Ten "FARMER" opryskujący w samo południe swoje uprawy, swoim nowobogackim wypasionym sprzętem( jest najważniejszy, bo mu wolno , bo on ma). W tych sprawach powinny być restrykcje nieodwołalne i należy uświadamiać "BURAKÓW" a nie zakazywać zaprawiania ich nasion. Media publiczne, głównie TV powinny o tym trąbić. Nic tak nie dociera do tych gburów jak tv. Wystarczy spojrzeć co się sprzedaje!? To co było wczoraj w TV! Pozdrawiam.Pszczelarz.
  • senkiwaka 2013-04-26 15:24:12
    ".... Autorzy raportu nie dostrzegają zmian w liczebności populacji ludzkiej na świecie i jawnie lekceważą światowy problem głodu. Konieczność większej produkcji żywności jest obiektywna, a intensyfikacja rolnictwa konieczna....."

    z tego co mi wiadomo na świecie nie brak żywności, mamy jej nawet w nadmiarze.
    A problem głodu jest mimo to obecny.
    Więc o co chodzi?
  • jurek 2013-04-25 17:01:29
    Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin czy Polskojęzyczne Stowarzyszenie Wspierania Koncernów Chemicznych?
    W zarządzie PSOR i firmy Syngenta występuje ta sama osoba Pan Manfred Hudetz:

    http://www.ktokogo.pl/Manfred_Hudetz

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.159.33
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!