Poniżej prezentujemy stanowisko Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin wobec raportu Greenpeace „Spadek populacji pszczół - przegląd czynników zagrażających owadom zapylającym i rolnictwu w Europie".

Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin (PSOR) uznaje znaczenie pszczół i innych zapylaczy jako wyznacznika zdrowia ekosystemów i decydującego czynnika w procesie zapylania większości roślin uprawnych. Jakkolwiek globalna liczba rodzin pszczelich wzrosła w ostatnim pięćdziesięcioleciu o 45 proc., PSOR traktuje poważnie spadek populacji pszczół miodnych w niektórych krajach Europy, nawet w sytuacji, gdy nie dotyczy to Polski.

Członkowie wspierający Stowarzyszenie czują się zobowiązani do aktywnego i lepszego naukowego zrozumienia problemów zdrowotnych pszczół i do dalszych badań tego problemu. W tym celu angażują się w badania nad zwalczaniem warrozy oraz w rozwój siedlisk i pożytków dla pszczół i innych zapylaczy.

Członkowie Stowarzyszenia od wielu lat opracowują i wdrażają coraz lepsze metody ograniczania ryzyka stosowania środków ochrony roślin. PSOR jest zdania, że działania te powinny obejmować przede wszystkim bezpieczne stosowanie środków zarówno dla środowiska, jak i dla człowieka, wprowadzenie dokładnego i niezależnego systemu monitoringu pestycydów w środowisku oraz obowiązkowe upowszechnianie i promowanie dobrych praktyk w tym zakresie.

Wady raportu

Greenpeace wykorzystał do swojego raportu jedynie wybrane badania niereprezentujące rzeczywistego stanu wiedzy, pomijając inne istotne dla meritum sprawy wyniki badań James'aCresswell'a (Uniwersytet w Exeter) oraz Tjeerd'a Blacquiere (Uniwersytet w Wageningen), traktujące problem bardziej całościowo. Nierzetelność raportu polega także na wybiorczym doborze i wykorzystaniu badań naukowych, a nawet na ich błędnej interpretacji. Przykładowo w Henry et al. 2012 pszczoły żywiono roztworem tiametoksamu w syropie cukrowym, natomiast Greenpeace podaje, że badano pszczoły zbierające nektar i pyłek z pozostałościami.