Programy będą zawierały wymagania Rosji odnośnie do bezpieczeństwa żywności w zakresie pozostałości środków ochrony roślin dla jabłek, wiśni, czereśni oraz truskawek. - Aby nie stracić tak olbrzymiego rynku na nasze polskie produkty, jak Federacja Rosyjska, musimy wprowadzić pewne zmiany - mówi Dariusz Wiraszka - zastępca Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa. W ten sposób, jak dodaje specjalista, ma szanse zwiększyć się zainteresowanie samą IP.

- Warunkiem wydania certyfikatu IP zgodnego z wymaganiami Federacji Rosyjskiej jest udokumentowane prowadzenie upraw zgodnie z programami ochrony roślin uwzględniającymi wymagania i normy rosyjskie potwierdzone badaniami laboratoryjnymi. Ale także wydanym zaświadczeniem o nieprzekroczeniu najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości środków ochrony roślin i azotanów w płodach rolnych obowiązujących w Rosji - mówi Wiraszka.

Jakie dodatkowe elementy będą zawarte w IP przeznaczonej na rynek Federacji? Są to:
- przyjęcie oświadczenia producenta stanowiącego deklarację produkcji zgodnie z alternatywnymi programami ochrony roślin uwzględniającymi wymagania i normy Rosji,
- prowadzenie produkcji w oparciu o Metodyki oraz programy ochrony roślin uwzględniające wymagania i normy FR,
- kontrola gospodarstwa i notatnika IP pod kątem prowadzenia produkcji i ochrony roślin zgodnie z zasadami IP oraz programami ochrony roślin uwzględniającymi wymagania i normy FR,
- obligatoryjna kontrola płodów rolnych na obecność pozostałości środków ochrony roślin oraz w przypadku, gdy ma to zastosowanie - azotynów i azotanów zgodnie z wymogami i normami obowiązującymi w FR.