Wczesna wiosna to najlepszy czas na wykonanie wstępnej oceny przezimowania zbóż i rzepaku - wówczas ważą się losy ozimin. W marcu i w kwietniu bowiem zwykle dochodzi do największych strat w obsadzie roślin. Co może nas szczególnie skłaniać do przeprowadzenie takiego testu? Przede wszystkim niekorzystny z rolniczego punktu widzenia przebieg pogody zimą.

Bardzo niskie temperatury i brak okrywy śnieżnej, silne wiatry wiejące nad odsłoniętymi polami, gruba warstwa śniegu długo zalegająca na niezamarzniętej glebie czy podtopienia są sygnałami nakazującymi wczesne rozpoznanie stanu plantacji. Nie są to zresztą jedyne przesłanki. Warto zbadać wszystkie plantacje zbóż, na których rośliny weszły w spoczynek zimowy w fazie do 3. liścia włącznie, ponieważ są fizjologicznie niedojrzałe, aby w dobrej kondycji dotrwać do wiosny. Ich los jest niepewny. Powodem wykonania testu jest też sytuacja, gdy po kilku dniach wiosennych zima gwałtownie powraca. Rośliny są już wówczas rozhartowane i bardzo podatne na uszkodzenia. Wykonany w tej sytuacji test przezimowania pozwala ze znacznym wyprzedzeniem ocenić, czy niezbędne będą przeoranie plantacji i ponowny obsiew rośliną jarą czy nie. Powyższa informacja umożliwia rozplanowanie wiosennych prac i zapobiega ich spiętrzeniu.

Test powinien być przeprowadzony po ustąpieniu mrozów, najlepiej przed ruszeniem wiosennej wegetacji. Poniżej przedstawiamy, jak poprawnie go wykonać w wypadku zbóż i rzepaku. W podpisach do zdjęć również znajdują się instrukcje.

Potwierdzenie wyników testu można uzyskać z chwilą, gdy wegetacja nabierze dynamiki, mierząc liczbę żywych roślin na m2 za pomocą ramki. Pomiar ten wart jest polecenia, o ile test przezimowania nie wypadł katastrofalnie, wskazując na konieczność przeorania plantacji.

ZBOŻA

Test rozpoczynamy od wykopania 10-20 roślin z ok. 10 miejsc na plantacji. Materiał roślinny warto zebrać zwłaszcza z tych fragmentów pola, które według nas budzą największe wątpliwości. Rośliny należy wydobyć w całości, nie uszkadzając ich, zwracając przy tym szczególną uwagę na węzły krzewienia. Następnie myjemy je, wypłukując ziemię spomiędzy korzeni, i przycinamy część nadziemną do wysokości ok. 4 cm. Można też skrócić korzenie zbóż, zwłaszcza jeśli są bardzo długie.