Robi się coraz cieplej i przy kilku dniach słonecznej pogody, temperatury ok 10-13°C można spodziewać się intensywnych nalotów chowacza granatka. Od 6°C uaktywnia się chowacz brukwiaczek, dlatego żółte naczynia powinny być na polu wystawiana jak najwcześniej. Żółte naczynia rozstawia się 20 m w głąb pól od strony nalotu szkodników, czyli lasu, wszelkich innych zadrzewień, krzaków..

Żółte naczynie w okresie wczesnej wiosny, kiedy w nocy możliwe są spadki temperatur poniżej 0°C wypełnia się zimowym płynem do spryskiwaczy (do ¾ pojemności naczynia). Później , kiedy takie ujemne temperatury już nie występują, płyn zastępuje się wodą. Do wody dodaje się niewielką ilość płynu zmniejszającego jej napięcie powierzchniowe, np. płynu do naczyń, by uniemożliwić złapanym owadom wydostanie się z pułapki.

Pojemniki kontrolować trzeba co do zawartości płynu zwłaszcza, jeśli występują opady deszczu. W naczyniu kilka cm poniżej krawędzi brzegu trzeba przewiercić małe otwory, by w razie opadów z pojemnika nie przelała się woda, a wraz z nią złapane owady.

Kontrolę żółtych naczyń prowadzić trzeba regularnie i najlepiej o zbliżonych godzinach, np. w południe. W razie konieczności, po stwierdzeniu przekroczenia progów szkodliwości szkodników stosuje się chemiczny zabieg zwalczający. Po jego przeprowadzeniu naczynia powinny znajdować się na polu i monitorowane upraw trzeba kontynuować. Pozostawiając żółte naczynia na polach trzeba pamiętać o konieczności ich podnoszenia wraz ze wzrostem roślin