Wiosna w pełni i prace polowe również. Powoli w całej Polsce kończą się już siewy zbóż jarych, trwają buraków cukrowych czy roślin strączkowych. Sadzone są ziemniaki, a w niektórych regionach nawet wysiewana jest kukurydza. Sezon wegetacyjny rozpoczął się na dobre. Wyższa temperatura sprawiła, że rolnicy muszą wyjechać w pole z opryskiwaczami, chroniąc uprawy przed patogeniami, a tych jest coraz więcej.

W prawie całej Polsce aktywne są komunikaty wystąpienia w uprawach rzepaku chowaczy, słodyszka rzepakowego, suchej zgnilizny kapustnych, a na Pomorzu nawet czerni krzyżowych. Na Opolszczyźnie pojawiła się też kolejna choroba po mączniaku prawdziwym na uprawach pszenicy - łamliwość źdźbła zbóż i traw. Straty powodowane przez nią mogą sięgać nawet 15-30 proc. Próg szkodliwości dla pszenicy w fazie krzewienia oraz 1,2 kolanka to 20-25 proc. chorych roślin.

Mączniak z kolei występuje już nie tylko w uprawach pszenicy, ale też w jęczmieniu ozimym. Choroba ta pojawiła się w województwie opolskim, ale też śląskim.

Podobał się artykuł? Podziel się!