PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Medax podany. Pojawiły się mszyce

Medax podany. Pojawiły się mszyce Skracanie zostało wykonane w późnym stadium fazy pierwszego kolanka

Rośliny jęczmienia jarego szybko zaczęły strzelać w źdźbło i właściwie w ostatnim momencie zastosowałem regulatory wzrostu.



Rolnik z powiatu bialskiego, wpis nr 5

Kilka dni bez spojrzenia na pole i niemal przegapiłbym termin na skracanie. Trochę zmylił mnie nierówny łan, który jest słabszy w dołkach, gdzie po siewie i ulewnych deszczach było bardzo wilgotno. Dość wysoka temperatura (ok. 18 stopni) i bezwietrzna pogoda pozwoliły mi na wykonanie skracania w sobotę 6 czerwca. Rośliny były w późnej fazie BBCH 32, a więc pierwszego kolanka, które było już jednak wyniesione na jakieś 3-4 cm.

Użyłem do tego 0,75 kg/ha preparatu Medax Max. BASF zaleca stosowanie go w fazie BBCH 29-32, dopuszcza warunkowo do fazy BBCH 37. Do tego doszedł 1 l/ha regulatora zawierającego CCC. W tym miejscu dodam, że Medax jest w formie drobnych granul i niestety niełatwo było mi je rozpuścić na sicie mojego jak na dzisiejsze standardy dość prymitywnego opryskiwacza (podejrzewam, że w dobrym rozwadniaczu nie byłoby z tym większego problemu). Producent w etykiecie środka zaleca rozpuszczanie środka w zbiorniku opryskiwacza przy włączonym mieszadle, ale przy moim starym opryskiwaczu i niekoniecznie wydajnym mieszadle, nie chciałem ryzykować takiego sposobu obawiając się zatkania filtra lub dysz. Dlatego przy pierwszym opryskiwaczu preparat wsypywałem po trochę od początku napełniania opryskiwacza i wlewając wodę wężem, solidnie płukałem go. Granulat z wodą tworzył gęstą maź o konsystencji mokrej glinki. Ale ostatecznie udało się wszystko dokładnie rozpuścić.

 

dodano 9 czerwca

Odnośnie dyskusji w komentarzach pod wpisem, na temat rozpuszczania Medaxu, wyjaśniam:

Jak ktoś słusznie zauważył, niezastosowanie się do etykiety, faktycznie było błędem. Etykieta mówi wyraźnie:  "...Odmierzoną ilość środka wsypywać bezpośrednio z opakowania do zbiornika opryskiwacza (bez wcześniejszego rozpuszczania), w miarę możliwości usunąć sita z wlewu zbiornika
opryskiwacza. Należy wsypywać środek powoli, do zbiornika częściowo napełnionego wodą (z włączonym mieszadłem), dostosowując szybkość wsypywania do ruchu wody, a następnie uzupełnić wodą do potrzebnej ilości".

Do zabiegu, który przeprowadziłem na kolejnym polu, zastosowałem dokładnie wskazówki z etykiety. Granulat utrzymywał się na powierzchni cieczy i całkiem szybko się rozpuścił. Pojedyncze granule w kontakcie z wodą nie tworzą mazi, dobrze się rozpuszczają. Poradził sobie z tym nawet mój stary opryskiwacz. Tak jak napisałem wcześniej, rozpuszczanie na sicie też odniosło skutek, ale wsypując preparat bezpośrednio do zbiornika jest zdecydowanie łatwiej i bezproblemowo!

Niech mój błąd będzie wskazówką dla Was, że lepiej trzymać się jednak wskazań podanych przez producenta. Jednocześnie dziękuję za cenne uwagi w komentarzach i będę wdzięczny za kolejne wskazówki, bo one tworzą dobrą, merytoryczną dyskusję. Zapraszam do czytania kolejnych części bloga :)

  

Medax Max zastosowałem w dawce 0,75 kg/ha. Do tego doszedł 1 l CCC
Medax Max zastosowałem w dawce 0,75 kg/ha. Do tego doszedł 1 l CCC

Z racji, że w łanie zaczęła się zwiększać ilość pienika ślinianki, dodałem jeszcze insektycyd o działaniu systemicznym. Akurat miałem taki z ubiegłego roku: Dandatim Progress 400 EC, który zastosowałem w ilości 0,5 l/ha. 

Pasowałoby też zastosować pierwszy zabieg fungicydowy i jakieś nawozy na liść. Ale nie chciałem ryzykować mieszania wszystkiego w jednym zbiorniku. Nie wiem, jak zareagowałyby zwłaszcza nawozy z regulatorami. Dlatego postanowiłem, że odżywki podam za dzień lub dwa (jak pozwoli pogoda) razem z fungicydem Duett Star.

Do cieczy roboczej dodałem też insektycyd o działaniu systemicznym na mszyce. Pojawiło się sporo pienika ślinianki
Do cieczy roboczej dodałem też insektycyd o działaniu systemicznym na mszyce. Pojawiło się sporo pienika ślinianki

>>> Poprzedni wpis

Zobacz: Blog uprawowy "Doświadczenia polowe u farmera z "Farmerem"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • tom 2017-06-08 22:11:04
    bo sam mialem problemy z rozpuszczeniem i jednak najlepszy sposob to wsypac do zbiornika a nie na sito i rozpuszcza sie super
  • Wlkp 2017-06-08 16:04:20
    Ludzie, jak pisza to wiedza co w etykiecie ma byc. Nie zatka dysz bo przed zassaniem do filtra proszek utrzymuje sie na powierzchni cieczy. A w opryskiwaczu ma byc 2/3 obj. cieczy. Rozpuszczal ktos kiedys stary Pyrmin WP? To jak nie opadlo na dno wiadra to nie rozpuscisz.
  • młody 2017-06-08 15:22:49
    A niby dlaczego nie można na sicie?Ja go też rozpuszczałem na koszu sitowym.
  • Franek 2017-06-08 11:22:30
    @tom, może jakieś konkretne argumenty? w ten sposób to możesz sobie wiesz gdzie wsadzić swój komentarz. Cytuję etykietę: "...Odmierzoną
    ilość środka wsypywać bezpośrednio z opakowania do zbiornika opryskiwacza (bez
    wcześniejszego rozpuszczania), w miarę możliwości usunąć sita z wlewu zbiornika
    opryskiwacza. Należy wsypywać środek powoli, do zbiornika częściowo napełnionego wodą
    (z włączonym mieszadłem), dostosowując szybkość wsypywania do ruchu wody, a następnie uzupełnić wodą do potrzebnej ilości". Z etykietą się zapoznałem. Teraz pytanie - czy wiesz jak pracuje mieszadło w 16-letnim Jarmecie? Bo ja wiem - coś tam miesza, ale nie ryzykowałbym wsypywać tam trudnorozpuszczalnego środka żeby mi dysze pozaklejało, dlatego rozpuszczałem po trochę na sicie.
  • tom 2017-06-08 09:36:54
    robiac reklame basf czytaj autorze etykiete srodka. Medax max nie nalezy rozpuszczac na sicie. A wogole ccc w jeczmieniu jarym tez chyba slabo. Farmer schodzi na psy.....
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.156.51.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!