Miniarka kapuściana jest małą muchówką. W ciągu roku tworzy 3 pokolenia. Najgroźniejsze jest to ostatnie, które żeruje na młodym rzepaku. Szkodliwe są białoszare larwy, dorastające do 6 mm. Larwy początkowo żerują wewnątrz liści, wyjadając ich miękisz. Skórki pozostawiają nienaruszone.

Pozostaje biała plama tzw. mina. Z czasem ona powiększa się i zasięgiem może obejmować praktycznie cały liść. Mocno uszkodzone liście, więdną i zasychają. Później larwy wgryzają się do wiązek przewodzących.

Miniarka kapuściana mimo częstego występowania na rzepaku ozimym zwykle nie wyrządza szkód o znaczeniu gospodarczym. Ocenia się jednak, że uszkodzenia liści na 10 proc. roślin osłabiają znacząco plantacje. Niestety przeciwko temu szkodnikowi nie ma obecnie żadnych zarejestrowanych insektycydów. Nie mniej jednak zabiegi nalistne wykonywane na szkodniki jesienne ograniczają znacząco jej populacje, zwłaszcza jeśli trafi się z zabiegiem podczas nalotów muchówek na plantacje. Bytujące w minie larwy zdecydowanie trudniej się zwalcza.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!