Naukowiec w swoim wystąpieniu omówił zagadnienie skutecznej ochrony roślin w nowych regulacjach prawnych. Aby bliżej poznać ten temat przybliżył kilka istotnych liczb, które pozwalają zobrazować cały rynek pestycydów w naszym kraju.

Okazuje się, że według danych resortu rolnictwa z 2015 r. dopuszczonych do obrotu jest ponad 1500 środków ochrony roślin. W tym najwięcej herbicydów – 676, następnie fungicydów – 469, insektycydów – blisko 200, trochę mniej preparatów o innych funkcjach – 104 i regulatorów wzrostu - 72. Liczby automatycznie przekładają się na skalę aplikacji tych pestycydów w praktyce, a więc najwięcej zużywa się środków chwastobójczych.

Co z substancjami czynnymi? W naszym kraju możemy korzystać z ponad połowy substancji czynnych zatwierdzonych przez Komisję Europejskiej. W Polsce opuszczonych jest do obrotu 258 substancji z 436 unijnych. Trzeba zaznaczyć, że dużo preparatów opartych jest o jedną substancję czynną np. tyczy się to glifosatu – aż 73 produkty, następnie tebukonazolu - 60 preparatów czy beta-cyflutryny – 14 preparatów. Niestety oznacza to, że na rynku dostępnych jest bardzo duża ilość generyków (będących zamiennikiem preparatu oryginalnego), co dla praktyki wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powstawania odporności.

Wartość naszego rynku środków ochrony roślin wyceniana jest na 4 proc. rynku europejskiego i 4,8 proc. rynku Unii Europejskiej. Wartość sprzedaży w Polsce w 2012 r. według Europejskiej Organizacji Ochrony Roślin stanowiła prawie 400 mln euro.

Co ciekawe, prof. Korbas podczas naszej konferencji, podał też dane odnośnie ilości środków ochrony wycofanych z obrotu w latach 2010-2014 (za MRiRW). Wynika z nich, że liczby te na przestrzeni tych kilku lat drastycznie wzrosły. Dla przykładu w roku 2010 ilość środków ochrony roślin wycofanych z obrotu wynosiła ponad 29 tys. (kg/l) – w tym ilość podróbek wycofanych z obrotu – 99 kg/l. W roku 2014 pierwsza wartość była znacznie wyższa i kształtowała się na poziomie powyżej 61 tys. kg/l – w tym podróbek – 3446 kg/l.

Warto podkreślić, że najwięcej podróbek dotyczyło środków chwastobójczych.

 

Zobacz zdjęcia z konferencji

Podobał się artykuł? Podziel się!