PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Mszyce pod nadzorem

Mszyce pod nadzorem

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 14-09-2012 11:01

Tagi:

Liczba preparatów do walki z mszycami nie jest szczególnie rozbudowana.



Jedynymi szkodnikami, które można zwalczać jesienią w uprawach zbóż, są mszyce. Na rynku jest tylko kilka preparatów do ich zwalczania: dwie zaprawy i pięć środków do zabiegu opryskiwania. Zaprawy mają po dwie substancje aktywne, z których każda zawiera imidachlopryd z grupy neonikotynoidów, które przenikają przez liście i korzenie, a następnie przemieszczają się wraz z sokami rośliny. Druga substancja w obu zaprawach pochodzi z grupy triazoli.

W preparacie Astep 225 FS to protiokonazol, a w Nuprid Max 22 FS - tebukonazol.

Środkami można zaprawiać ziarno pszenicy ozimej, a w wypadku Astep, również i jęczmienia. Obie mają tę samą formulację FS, a więc w formie płynnego koncentratu o działaniu systemicznym.

Z badań wynika, że zaprawy nasienne wykazują się dużą skutecznością działania.

Wybór środka

Aż cztery z pięciu preparatów do wczesnego zwalczania jesiennego w łanie zbóż mają taką samą substancję czynną - lambda-cyhalotryna. Związek ten pochodzi z grupy pyretroidów, które najlepiej sprawdzają się w temperaturze do ok. 15-18oC. Oprócz substancji czynnej mają one też tę samą formulację - CS (w formie zawiesiny kapsuł w cieczy do rozcieńczenia wodą). Gdyby jeszcze tego było mało, to mają taką samą zawartość substancji czynnej - 50 g w litrze środka.

Czym się zatem różnią, oprócz nazwy handlowej? Chyba tylko zakresem pozostałych upraw i innymi agrofagami, w których można je stosować, bo w zabiegach na mszyce - niczym. Nawet zalecane dawki środków mają takie same - po 0,1 l/ha i zboża ozime, w których wykonuje się zabieg jesienny: pszenica, jęczmień, pszenżyto i żyto. Dodatkowo jednym producentem tych środków jest firma Syngenta, ale już dystrybutorem na terenie Polski jest też firma ARJO. Preparatami tymi są: Karate Zeon 050 CS, Kung-Fu 050 CS, LambdaCe Z 050 CS, Pilar- Lambda-Cyhalotryna 050 CS. Oprócz pierwszego - Karate Zeon, wszystkie trzy trafiły na nasz rynek z importu równoległego, co oznacza, że są one rejestrowane na drodze administracyjnej, a każdy z nas za określoną opłatą może złożyć wniosek o sprowadzenie środka o substancji aktywnej zarejestrowanej w kraju.

Ostatnim preparatem jest Pirmor 500 WG, który zawiera związek z grupy karbaminianów - pirymikarb. Ma on inną formulację, w formie granul do sporządzenia zawiesiny wodnej - WG. Zalecana dawka środka to 0,5 kg/ha. Należy go też stosować we wczesnej fazie rozwoju zbóż. W przypadku opryskiwania roślin insektycydem, ważną rolę dla określenia optymalnego terminu zabiegu odgrywa monitoring i lustracja upraw. Z uwagi na niższe temperatury w okresie jesieni, należy dobrać środek skuteczny w danym zakresie temperatur.

Groźne czy nie?

Czy mszyce są tak dużym zagrożeniem?

Okazuje się, że rzeczywiście z roku na rok ich natężenie wzrasta. W tym sezonie bardzo intensywnie pojawiły się nie tylko wiosną w uprawach zbóż, ale też w ziemniakach.

Szkodnik ten rozpoczął migrację wcześniej niż w latach 2010 i 2011, co zbiegło się w czasie ze wschodami ziemniaków i tym bardziej nastąpiło większe zagrożenie wirusami, szczególnie najważniejszym gospodarczo wirusem Y ziemniaka.

Z czym walczymy? W Polsce zidentyfikowano ponad 30 gatunków mszyc, które żerują na zbożach. Szkodnik ten o delikatnej budowie i długości długości od 0,3 do 8 mm, jest wektorem wirusów. Ma barwę bardzo różną, od białej poprzez żółtą, zieloną, bordową, czerwono-brunatną, brunatną do czarnej. U mszyc występują osobniki bezskrzydłe, jak również uskrzydlone. Łatwiej jest zwalczać te pierwsze. Najliczniejszym i zarazem najgroźniejszym jest mszyca czeremchowo - zbożowa, która jest sprawcą rozprzestrzeniania min. żółtej karłowatości jęczmienia (BYDV), groźnej choroby wirusowej przede wszystkim na pszenicy, jęczmieniu, życie. Owady żerują najczęściej na młodszych częściach roślin o dużym turgorze i intensywnym wzroście, wysysając soki z komórek sitowych lub miękiszowych.

Wpuszczają do rośliny ślinę, która może zaburzyć przebieg procesów życiowych takich jak fotosynteza czy oddychanie. Pokrywanie roślin spadzią ogranicza proces fotosyntezy, przez co wpływa ujemnie na asymilację.

Jest doskonałym podłożem dla grzybów.

Takie żerowanie prowadzi do zmian we wzroście roślin i jest tzw. szkodliwością bezpośrednią.

Ważna pogoda

Mszyce są szczególnie wrażliwe na warunki pogodowe, zwłaszcza temperaturę. Na przykład u mszycy czeremchowo-zbożowej zaobserwowano zmiany w rozwoju, które są właśnie indukowane wysokimi temperaturami.

Podczas jesieni owady nie wracają na czeremchę, tylko przelatują w tym czasie na rośliny jednoliścienne - żerując na trawach prawdopodobnie pobierają wirusy, aby w konsekwencji powrócić na wschodzące oziminy. W tym czasie dochodzi często do zawirusowania młodych siewek. Długa i ciepła jesień sprzyja rozprzestrzenianiu się mszyc, a więc tym samym też wirusów. Temperatura -6oC to wartość progowa dla rozwoju mszyc, poniżej której giną.

Jak rozpoznać objawy porażenia wirusami żółtej karłowatości jęczmienia? Stwierdza się je na terenie całego kraju. Najpierw można zaobserwować przebarwienia liści, które biegną od wierzchołka liścia - wzdłuż jego powierzchni. U pszenicy mają one barwę czerwoną, u jęczmienia pomarańczową, u żyta i pszenżyta - żółtą. Rośliny odznaczają się krzaczastym pokrojem, jak również mają zahamowany wzrost. Niestety objawy porażenia uwidaczniają się dopiero wiosną następnego roku. Niełatwo też jest rozpoznać, że właśnie mamy do czynienia z wirusem, bo często są one mylone np. z objawami gorszej kondycji roślin wywołanych przez suszę, albo nieodpowiednie nawożenia.

Jak zdiagnozować zagrożenie? Należy monitorować jesienią uprawy ozimin. Szczególnie należy obserwować dolne partie roślin, tuż przy powierzchni ziemi - tam najczęściej żerują mszyce. Sprawę może ułatwić rozstawienie tzw. żółtych naczyń. Wypełnia się je wodą, najlepiej z detergentem, który "przyklei" do siebie szkodniki. Ustawia się je na wysokości 1,5 m. W momencie, kiedy znajdziemy w nich pierwsze mszyce, to znak do podjęcia natychmiastowej walki z owadami. Nie wszystkie jednak mszyce zaobserwowane jesienią na oziminach muszą być infekcyjne.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.55.167
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!