- Po bardzo mroźnej i bezśnieżnej zimie uzyskane wyniki plonowania poszczególnych odmian rzepaku ozimego potwierdzają wysoką efektywność zastosowanej technologii ochrony roślin oraz świadczą o dużym potencjale regeneracyjnym osłabionych po zimie roślin rzepaku ozimego (szczególnie w warunkach bardzo dobrych gleb, o dużej pojemności wodnej). Należy stwierdzić, że w tych bardzo dobrych warunkach klimatyczno - glebowych odmiany mieszańcowe dały wyższy plon w porównaniu z odmianami liniowymi - informuję specjaliści.

Najwyższe plony w Pągowie osiągnęły takie odmiany jak: Exstrom F1 - 47,6 dt/ha, Eqxquisite F1 - 46,6 dt/ha i Visby F1 - 45,7 dt/ha. Generalnie aż dziewięć z 22 odmian plonowało powyżej 40 dt/ha, a wiele też przekroczyło poziom 35 dt/ha.

- Dzięki zastosowanej technologii ochrony rośliny uprawne były zdrowe z licznymi rozgałęzieniami bocznymi i dużą liczbą łuszczyn, a wyniki plonowania potwierdzają dużą efektywność biologiczną oraz ekonomiczną zastosowanych produktów - informują przedstawiciele firmy.

Jaka to był technologia? Po zastosowaniu jesienią w fazie 4-6 liści fungicydu o działaniu regulatora wzrostu w dawce 1,0 l/ha, już jesienią rośliny rzepaku ozimego miały nisko osadzoną szyjkę korzeniowa oraz głęboki i silnie rozbudowany system korzeniowy, który zapewnił im lepsze przezimowanie. Wiedząc, że rośliny rzepaku ozimego posiadają duże możliwości regeneracyjne już w dniu 28 lutego zastosowano pierwszą dawkę saletry amonowej (3,0 q/ha), a następnie w celu zahamowania wzrostu pędu głównego i pobudzenia roślin uprawnych do wytwarzania pędów bocznych (pomimo że rośliny miały dopiero 15-20 cm) w 13 kwietnia ponownie ten sam fungicyd co jesienią. W pełni kwitnienia rzepaku ozimego w celu ochrony przed chorobami grzybowymi zastosowano inny fungicyd w dawce 0,5 l/ha - zaznaczają specjaliści firmy BASF.

Podobał się artykuł? Podziel się!