Nie zawsze wyprodukowanie „zdrowej” żywności i paszy jest proste. Z taką trudną sytuacją producenci rolni spotkali się w czasie mijającego sezonu 2009. Przedłużające się obfite opady na przełomie czerwca i lipca wpłynęły na opóźnienie tegorocznych żniw.

WPŁYW POGODY
Utrzymująca się wysoka temperatura i wilgotność względna powietrza stwarzają doskonałe warunki do rozwoju grzybów rodzaju Fusarium, które już na polu mogą wytwarzać szkodliwe metabolity – mikotoksyny. Ziarno zbierane w takich warunkach ma podwyższoną wilgotność 17–18 proc., a to bardzo ułatwia dalszy, zapoczątkowany na polu, rozwój grzybów. Produkować one mogą mikotoksyny należące do grupy trichotecenów (m.in. deoksyniwalenol, niwalenol), fumonizyn oraz zearalenon.

Poza wymienionymi toksynami fuzaryjnymi, ziarno oraz jego przetwory mogą zawierać aflatoksyny i ochratoksyny. Aflatoksyny wytwarzane są głównie przez Aspergillus flavus, dla którego rozwoju panujące w Polsce warunki klimatyczne nie są sprzyjające. Występować mogą jednak w importowanych z subtropikalnych krajów makuchach arachidowych, bawełnianych czy kukurydzy. Natomiast, ochratoksyna A, którą wytwarzają głównie Aspergillus ochraceus i Penicillium verucosum może być produkowana w okresie przechowywania we wszystkich strefach klimatycznych, również na ziarnie przechowywanym w naszym kraju.

Więcej czytaj w FARMER 16/2009 

Zamów FARMERA